“A my idziemy jak barany”. O pandemii i szczepieniach czyli spotkanie z doktor Anną Martynowską w Lublińcu [NAGRANIE]

“A my idziemy jak barany”. O pandemii i szczepieniach czyli spotkanie z doktor Anną Martynowską w Lublińcu [NAGRANIE]

W piątkowe popołudnie, w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca “Halka” w Lublińcu odbyło się spotkanie z Anną Martynowską – lekarzem, który otwarcie przekonuje, że pandemia koronawirusa to międzynarodowy spisek i rezultat działania lobby farmaceutycznego. Martynowska poddaje również w wątpliwość bezpieczeństwo i skuteczność stosowania szczepionek przeciwko COVID-19.

Jej wizyta w Lublińcu wzbudziła duże zainteresowanie mieszkańców, którzy wypełnili salę zlokalizowaną przy ulicy Stalmacha.

W swoich wypowiedziach Anna Martynowska w sposób bardzo jaskrawy wyłamuje się z powszechnych opinii i uderza w część środowiska medycznego, polityków, samorządowców, urzędników a nawet w przedstawicieli duchowieństwa – akceptujących lub nakłaniających do respektowania wszelkich zakazów oraz ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa, włącznie z trwającym procesem szczepień. Wskazuje przy tym na – jej zdaniem – szkodliwą rolę mediów.

Swoje poglądy stara się opierać na faktach popartych wieloletnią praktyką lekarską. Często jednak odwołuje się do kwestii wiary, która ma pomóc ludziom w uniesieniu ciężarów narzuconych w związku z epidemią.

Anna Martynowska przekonuje, że prędzej czy później cały mechanizm “pęknie”, natomiast osoby, które dzisiaj namawiają do szczepień poniosą w przyszłości stosowne konsekwencje. W uznaniu kontrowersyjnej lekarki – przez pewien czas zawieszonej w obowiązkach zawodowych, przyjmującej pacjentów w gabinecie a nie za pomocą teleporad – ludzie “powoli się budzą” a jednym z najważniejszych sposobów na rzeczywisty powrót do normalności jest… “wyłączenie telewizorów”.

Kiedy pytamy o wyrażenie zgody na zarejestrowanie przebiegu spotkania z mieszkańcami Lublińca, odpowiada: “Oczywiście. I tak mam już przechlapane”. Nagranie publikujemy w całości:

  1. Dobrze, że sala znów ożyła, gromadząc tylu chętnych do poznania innych niż oficjalne poglądów. Byłoby jeszcze lepiej, gdyby to występ Halki lub inne wydarzenie kulturalne było powodem zachęcającym do obecności. Ciekawe kto sponsorował to spotkanie.

    Odpowiedz
    • Witam! Bardzo dziękuję Panu Julianowi za poinformowanie o spotkaniu i za tak profesjonalną (jak zwykle:) relację z tego wydarzenia! Tak, sala ożyła! Dbajmy, żeby ten stan podtrzymywać! Wcześniej jej kulturotwórczą funkcję “zamordowały” bezzasadne covidowe obostrzenia! Byliśmy wiosną ubiegłego roku skutecznie zastraszeni, ale “operacja covid” jest tak nachalnie prowadzona, że dziś wielu z nas, nie tylko już się – NIE BOI, ale przeczołgani przez “covidowy poligon”, poszerzyliśmy swoją wiedzę prawniczą, medyczną, psychologiczno-socjologiczną!
      Dokładnie jak w wierszu Norwida – FATUM:
      “Jak dziki źwierz przyszło Nieszczęście do człowieka
      I zatopiło weń fatalne oczy…
      – Czeka – –
      Czy człowiek zboczy?

      Lecz on odejrzał mu – jak gdy artysta
      Mierzy swojego kształt modelu –
      I spostrzegło, że on patrzy – co? skorzysta
      Na swym nieprzyjacielu:
      I zachwiało się całą postaci wagą
      – – I nie ma go!”
      Jak dobrze było widzieć tyle zaangażowanych osób!!! Pani doktor Annie Martynowskiej dziękuję za PRAWDĘ, a szczególnie osobiście jestem wdzięczna za apel: NIE OPUSZCZAJCIE KOŚCIOŁA! Bo wielu młodych ludzi nie zauważa, że Kościół (choć niekoniecznie wszyscy hierarchowie) staje w obronie ich najszerzej pojmowanej – wolności!
      Spotkanie sponsorowały uczestniczące w nim osoby i zebrana kwota zostanie wpłacona na konto Stowarzyszenia Zesołu “Halka”. Pani doktor Martynowska oświadczyła, że nie przyjmie żadnych pieniędzy, nawet rekompensujących koszt paliwa!
      Ps w sali została zapomniana parasolka – można dzwonić: 511 100 505.

      Odpowiedz
      • Dziękuję za zaspokojenie mojej ciekawości. Pani to nikt i nic nie przekona, że mamy do czynienia z paskudnym choróbskiem, które w samym Lublińcu zabrało wielu naszych znajomych. Niekiedy młodych, chcących dopiero żyć. Pięknym przykład jak ustawić się w stosunku do COVID-19 dali młodzi, którzy jako wolontariusze, pomagali w Zameczku.
        Ps. jestem po 2 dawkach szczepionki i nie zamierzam nikogo niezaszczepionego potępiać.

        Odpowiedz
  2. Brawo! Wiecej takich spotkan!

    Odpowiedz
  3. Szczepić się nie chcą ale roznosić wirusa na spotkanich to biegusiem 😀 Trzeba było zaprosić kogoś z partii rządzącej i otworzyć im oczy.

    Odpowiedz
  4. Pani Heleno..
    Czy “pani doktor” pomoże osobom , które zachorują na tę “nachalną ” chorobę czy tylko im powie, że się im wydaje, że są chorzy ? Albo nikogo nie przyjmie, bo już “robotę” dla nieszczęścia ludzi zrobiła.
    A co było z wprowadzaniem szczepionek na gruźlicę i innych ? Byli nawet zabijani przez antyszczepionkowców.
    Mamy żal , że pandemia się przedłuża poprzez działania antyszczepionkowców , którzy istnieją od pierwszej szczepionki na świecie./
    Mamy żal za

    Odpowiedz
  5. Powinna mieć odebrane PWZ, za herezje które głosi.

    Odpowiedz
    • Proszę “wysłuchać ze zrozumieniem” wypowiedzi Lekarki (której wielu Jej pacjentów zawdzięcza uratowanie życia), poszukać w Internecie podobnych głosów i porozglądać się wokół siebie, pomyśleć, i – wyciągnąć wnioski!

      Odpowiedz
      • Wypowiedź lekarki? Myśli Pani o tym występie kabaretowym tej Pani? Przecież potraktowała zgromadzonych “jak stado baranow” żadnych konkretów, zwyczajne przechwalki okraszone kiepskim, prostackim dowcipem. Takie ble ble ble i buńczuczne odgrażanie się “policzeniem”. Takie harce przedwyborcze, zachowanie wypisz wymaluj Braun. Pani nie dostała się do Sejmu i teraz pracuje na pierwsze miejsce na liście konfederacji w następnych wyborach podobnie z resztą jak Pani- wyborcy pokazali Pani figę
        i teraz wykorzystuje Pani sytuację aby się prezentować. Odwoływanie się do Pana Boga i jednoczesne nazywanie ludzi, bliźnich swoich: głupkami, kretynami baranami, szczucie na nich, grożenie. Ta “wybitna niezależna lekarka” pewnie też z wielkiego ośrodka naukowego naukowego Lądku- ciut większego od Koszęcina ale dużo mniejszego od Kalet nie mówiąc już o Lublińcu kpi że swoich słuchaczy wciskając im ciemnotę, wykorzystując lęk ludzi przed szczepieniem, któremu złą sławę robią tacy ludzie jak Pani i Pani idole. Tak naprawdę to powinno się Pani współczuć. Ani Pani ani Pani idolka chyba nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo ranicie ludzi którzy utracili na wskutek tej strasznej choroby swoich bliskich a jeśli zdaje sobie Pani z tego sprawę to jest Pani okrutną osobą bez sumienia.

        Odpowiedz
        • Helena

          Pani Agato! Może posłuchała Pani całego wystąpienia lek. med. Anny Martynowskiej, ale szkoda, że z takimi uprzedzeniami. Teraz “zaocznie” ocenia Pani osobę, której Pani zupełnie nie zna, dopisując do planów Pani Martynowskiej swoje projekcje. Było przyjść i polemizować! I tak wyraźnie zna Pani moje plany, o których ja sama nic nie wiem:) Prawdziwy kabaret, a raczej tragifarsę, znajdzie Pani pod podanym niżej adresem, choć nie wiem, czy odważy się Pani relacji dr. Davida Martina wysłuchać. Przedstawia on niem. prawnikowi (Reiner Fuellmich) dowody na to, że wirusy, na kilka lat przed “wybuchem pandemii” uzyskały patenty i potwierdza słowa Pani Martynowskiej, że żadnego nowego wirusa – nie ma! Owszem, te konstruowane laboratoryjnie przed kilku laty mają specyficzny kierunek działania – atakują płuca. Ale całość to “operacja covid-19”, której opis i środki zaradcze są w: “To wszystko dzieje się naprawdę”! https://odysee.com/@EfektSetnejMaply:4/DavidMartin_PL:f

          Odpowiedz
  6. Kiedy WHO rozszerzyła swoją definicję globalnej pandemii w czerwcu 2009 r., twórcy szczepionek przeciwko grypie H1N1 osiągali potężne zyski kosztem podatników. Twórcy szczepionek przeciwko COVID odniosą jeszcze większe korzyści. Pandemio trwaj !

    Odpowiedz
  7. “Zanim prawda włoży buty, kłamstwo obiegnie ziemię” (Mark Twain)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.