„Jedynie prawda jest ciekawa” (Józef Mackiewicz)

 Okoliczności pospiesznego  opublikowania artykułu Christiana Drostena i Victora Cormana, artykułu – który dziś na całym świecie jest matrycą,  określającą warunki do produkcji testów PCR, zrodziły w świecie naukowym wiele pytań. Artykuł-ekspertyza został w trybie pilnym i bez jakiejkolwiek analizy – przyjęty i opublikowany w “Eurosurveillance” – platformie do wymiany naukowych informacji z dziedziny zdrowia i medycyny, którą zawiaduje ECDC – Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób. Dziś, dociekliwi naukowcy mają już wyjaśnienie swoich wcześniejszych wątpliwości:

            “W świetle przeprowadzonego przez nas ponownego badania protokołu wykrywania obecności SARS-CoV-2 opisanego w pracy Cormana-Drostena stwierdzamy niepokojące błędy i uchybienia, które sprawiają, że test PCR na SARS-CoV-2 jest bezużyteczny.

(…) Przed formalną publikacją w czasopiśmie naukowym, prace naukowe i medyczne przechodzą zazwyczaj proces recenzji naukowej. Redakcja czasopisma może zasięgnąć opinii ekspertów (recenzentów), których zadaniem będzie ogólna ocena pracy i określenie ewentualnych słabych punktów w jej założeniach, metodologii i wnioskach. Czasopismo decyduje się opublikować artykuł zazwyczaj dopiero wówczas, gdy stwierdzi, że jego autorzy udzielili zadowalającej odpowiedzi na zastrzeżenia recenzentów, a przedstawione dane rzeczywiście potwierdzają wyciągnięte w pracy wnioski. Proces ten obowiązuje również w Eurosurveillance.”

Ale w tym przypadku proces starannej oceny naukowej został zawieszony.
W 48 godzin po złożeniu na platformie “Eurosurveillance” – 23 stycznia 2020 roku, artykuł Christiana Drostena i Victora Cormana “został zaakceptowany i uznany za pełnoprawną publikację naukową”.
Co ciekawe, pierwszą wersję protokołu opublikowano na oficjalnej stronie internetowej Światowej Organizacji Zdrowia już 13.01.2020 r. – 10 dni wcześniej, nim pracę Cormana-Drostena opublikowało Eurosurveillance.

Ale nie koniec na tym! Zespół dwudziestu, światowej sławy – świadomych naukowców, przewidujących zbliżającą się katastrofę, spowodowaną wdrażaniem fałszywych danych zawartych w ekspertyzie Drostena, rozpoczęło krytyczną pracę nad jej treścią. Po kilku miesiącach szczegółowych analiz pracy Cormana-Drostena, naukowcy złożyli na Eurosurveillance swój raport, będący recenzją naukową, której zabrakło przed opublikowaniem pracy Cormana-Drostena. ZWIĘZŁY RAPORT Z RECENZJI (29.Xl.2020) zawiera 10 punktów, opisujących błędy merytoryczne oraz wskazujące na ewidentny konflikt interesów autorów, wobec publikowanych przez nich treści.

Na przykład: pkt 3. “Test PCR nie rozróżnia między obecnością całego wirusa
a obecnością jego fragmentów. Dlatego też nie nadaje się do diagnostyki całych (zakaźnych) wirusów, a przeto nie może służyć do wykrywania wirusa SARS-CoV-2
i wnioskowania o obecności zakażenia.”
moim zdaniem, ten punkt precyzyjnie przekazuje istotę fałszu zawartego w ekspertyzie Drostena. “Ciekawie” brzmią także punkty 8, 9, 10. Pod wypunktowanymi dziesięcioma błędami jest szersze uzasadnienie takiej oceny, gdzie w uchwyceniu niektórych szczegółów przydaje się wiedza z biologii molekularnej.

“Opisany protokół jest niestety błędnie zaprojektowany i bardzo niejasny, co sprawia, że można go interpretować na wiele różnych sposobów, ponieważ brakuje standaryzacji i procedury SOP (Standardowa Procedura Operacyjna), włączając zatwierdzoną i stałą liczbę cykli PCR (wartość Ct), po których próbka jest uznawana za dodatnią lub ujemną. Maksymalna – racjonalnie wiarygodna wartość Ct wynosi 30 cykli. Powyżej wartości Ct wynoszącej 35 cykli należy spodziewać się szybko rosnącej liczby wyników fałszywie dodatnich. Dane PCR ocenione jako dodatnie po wartości Ct wynoszącej 35 cykli są całkowicie niewiarygodne. SPO jednoznacznie określa wszystkie parametry metody, dzięki czemu wszystkie laboratoria są w stanie ustawić dokładnie takie same warunki badania.” – Tej precyzji zabrakło w ekspertyzie Drostena.

W większości laboratoriów w Europie i USA stosuje się próg powielania wyższy niż 35 cykli. Jeśli osoba badana metodą PCR uzyska wynik dodatni,  prawdopodobieństwo, że jest ona faktycznie zakażona jest – mniejsze niż 3%, a prawdopodobieństwo, że dany wynik jest – fałszywie dodatni wynosi 97%.

“Sekwencje, na jakich opiera się metoda PCR zastosowana przez badaczy, to sekwencje in silico  (dosł. łac. w krzemie, tu: symulacje komputerowe, teoretyczne), przedstawione przez chińskie laboratorium; w chwili, gdy opracowywano test PCR, autorzy nie mieli bowiem dostępu do materiału kontrolnego w postaci zakaźnego („żywego”) ani inaktywowanego wirusa SARS-CoV-2.”

Czy ekspertyza Drostena-Cormana napisana była na zamówienie, a może
i według “wytycznych”  WHO – Światowej Organizacji Zdrowia?

za: http://cioz-dobrostan.pl/covid-19/wiarygodnosc-testow/testy-pcr-10-wad-corman-drosten/ oraz w oparciu o transkrypcję wypowiedzi R. Fuellicha (autor – Andrzej Bazgier): https://www.youtube.com/watch?app=desktop

Może ta cząstkowa prawda, która przebiła się przez gąszcz kłamstw, serwowanych nam bez ustanku przez media, jest takim prezentem dla nas z okazji Świąt Zesłania Ducha Świętego?

Jezus, który powiedział: “Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14,6) obiecał, że pośle nam od Ojca Ducha Prawdy (J 16,26).

Możemy przyłączyć się do przejmującej modlitwy Ojca Świętego Jana Pawła ll, którą zakończył homilię wygłoszoną w czasie pierwszej pielgrzymki do Polski, 2. czerwca 1979 roku, na placu Zwycięstwa w Warszawie.

“(…) Kościół przyniósł Polsce Chrystusa – to znaczy klucz do rozumienia tej wielkiej
i podstawowej rzeczywistości, jaką jest człowiek. Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. Nie może tego wszystkiego zrozumieć bez Chrystusa. I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka
w jakimkolwiek miejscu ziemi (…)

Niech zstąpi Duch Twój!

Niech zstąpi Duch Twój!

I odnowi oblicze ziemi.

Tej Ziemi!

Amen.”

            Czy dziś, w czasach zamętu i chaosu, kiedy Kościół godzi się bez protestów na ograniczanie wolności religijnej, nie byłaby ratunkiem dla wszystkich zagubionych i cierpiących, taka pełna wiary i mocy modlitwa Pasterza Kościoła?

Niestety, głoszony jest najczęściej kult: zdrowia, bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia!

(niektóre majowe rocznice Jana Pawła ll: data urodzin – 1920. 05. 18, zamach na Placu Św. Piotra – 1981. 05. 13, beatyfikacja ogłoszona przez Papieża Benedykta XVI – 2011. 05. 01)

  1. Dziękuję za opublikowanie!
    A wszystkim “czcicielom covida” bardzo dziękuję za dyskretne milczenie w czasie dwudniowego świętowania Zesłania Ducha Świętego przez wyznawców prawdziwego Boga!
    Jeszcze do tekstu: Wartość Ct wskazuje, ile cykli powielania w PCR musi zajść, zanim zostanie wykryty skład genetyczny wirusa. U pacjenta z dużą ilością materiału wirusowego, wykrywa się go już po 10-15 cyklach. “Według strony internetowej Instytutu Roberta Kocha żaden wirus nie może zostać odtworzony w testach laboratoryjnych z próbek pobranych od osób o wartości Ct większej niż 30” (a powszechnie stosuje się więcej niż 45 cykli!) https://www.tagesschau.de/investigativ/ndr-wdr/gesundheitsaemter-corona-tests-101.html
    “Miliony osób poddanych kwarantannie (zwłaszcza tych, u których nie wystąpiły żadne objawy) mogą pewnego dnia zastanawiać się, na jakiej podstawie naukowej i prawnej wydano każdą decyzję o kwarantannie”.
    https://int.artloft.co/pl/profesor-drosten-w-tescie-pcr-wickmill/

    Odpowiedz
  2. Jeżeli nie wierzy Pani w obecność wirusa, to proszę porozmawiać z osobami które miały ciężki przebieg choroby, lub z rodzinami których ktoś bliski zmarł z powodu obecności wirusa covid 19 lub ostrych powikłań, a sieje propagandę. Pozdr.

    Odpowiedz
    • Panie Łukaszu, naiwna myślę wciąż, że wirusy mają postać materialną, że można je wyizolować, badać… A Pan jest zdania, że to sprawa…wiary?? Naczytałam się, że jest tych wirusów wiele rodzajów. Niektóre są zjadliwe. Ten najsłynniejszy ostatnio – podejrzewany jest o to, że został laboratoryjnie “podrasowany”, żeby mógł atakować ludzi. Faktycznie – można go ciężko przechorować i, co smutne – czasem ze skutkiem śmiertelnym.
      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  3. pożal się Boże Maj 25, 2021, 9:47 pm

    Tej Pani się nieźle miesza. Co ma Covid-19 do św. Jana Pawła II?

    Odpowiedz
  4. Pani Heleno
    Jedno wiem, nie była Pani Chora na covid;
    Jestem zdziwiona ludźmi /moimi znajomymi/, którzy czerpiąc wiedzę z internetowych kont “anonimowych anarchistów” “szczekali” od marca 2020 r. że nie ma epidemii, to ściema we Włoszech wozili puste trumny, w szpitalach byli statyści, pokaż nam jednego chorego z naszej ulicy itp itp.
    Potem przy trzeciej fali sami zachorowali i widziałam jak straszne się dusili i jakie mieli powikłania . Zachowywali się jakby zapomnieli co mówili od roku i słowem na ten temat nie wspomnieli, tylko cierpieli.

    Odpowiedz
    • Pani Aniu! Zachwieję Pani pewnością: 18.02.2020 – nawet na ten temat napisałam (http://lubliniecki.pl/grypa-grypa-i-po-wiklania/) Po przechorowaniu, wtedy jeszcze “nie nazwanego”, ale jak się po paru tygodniach okazało – covida (ogromne osłabienie, paskudny kaszel i duszności), zaczęłam szukać informacji “pro zdrowotnych” i potem powstały (różnie z tym związane) inne teksty.
      A treść pierwszej części tekstu – bez odzewu z Pani strony?

      Odpowiedz

Dodaj komentarz do Ania Anuluj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.