Nienawiść do PiS’u, czyli wielka wojna w powiecie lublinieckim!

Nienawiść do PiS’u, czyli wielka wojna w powiecie lublinieckim!

Obraźliwe wpisy na profilu Łukasza Mikulskiego – kandydata Prawa i Sprawiedliwości na Burmistrza Lublińca. Anonimowe listy oczerniające Marcina Wasyliszyna – startującego z listy PiS’u do Rady Gminy Ciasna. Medialne manipulacje wobec Jana Springwalda, który ponownie powalczy o stanowisko Radnego Miasta Lubliniec – fala nienawiści, kojarzona dotychczas z polityką o zasięgu krajowym, wkrada się w kampanie samorządowe. Tak napiętej sytuacji w powiecie lublinieckim jeszcze nie było.

Kiedy 24 września Poseł na Sejm RP, Andrzej Gawron oficjalnie zaprezentował kandydata PiS’u na Burmistrza Lublińca, ilość i zajadłość komentarzy serwowanych przez przeciwników partii rządzącej w portalu Facebook, mogła zaskoczyć nawet niezależnych obserwatorów. Łukasz Mikulski nie zdążył jeszcze zapoznać wyborców ze swoją wizją a hejterzy ruszyli do akcji – Sk***el jeb*** niech wyp***la – pisał 29 letni internauta z Lublińca – Haha, do basenu doprowadzi nas oczywiście droga im. Kaczyńskiego a wcześniej miniemy Plac Kaczyńskiego i pomnik Kaczyńskiego. Śmiech na sali, precz z PiS – drwił kolejny przeciwnik rządu.

W ostatnich dniach września, w skrzynkach pocztowych mieszkańców Gminy Ciasna pojawiły się anonimowe listy wymierzone w Marcina Wasyliszyna, kandydata do Rady Gminy z ramienia PiS’u – Dla własnej kariery potrafi zniszczyć każdego (…) pozorant i cwaniak (…) funkcje społeczne pomagają mu przykryć wiele matactw i manipulacji – czytamy w treści anonimu, podpisanego przez D.S. oraz A.W., określających siebie jako “bacznych obserwatorów żmijowiska” – To nie pierwszy taki przypadek – przyznaje Marcin Wsyliszyn w rozmowie z Lublinieckim.pl – Seria anonimowych listów, zawierających nieprawdziwe informacje dotyczące mojej posesji czy oświadczeń majątkowych, pojawiała się już dwukrotnie. Widocznie komuś przeszkadza to, że kandyduję do rady lub to, że w ostatnich latach sprzeciwiałem się rozbudowie jednego z lokalnych zakładów przemysłowych. Jeśli ktoś uważa, że postępuję niezgodnie z prawem, niech powiadomi odpowiednie służby. Pisanie kłamliwych anonimów samo w sobie jest łamaniem prawa – twierdzi Wasyliszyn.

Ataki pojawiają się nie tylko w portalach społecznościowych ale też w lokalnej prasie. W jednej z gazet ukazujących się na terenie powiatu lublinieckiego adresatem wielu uszczypliwych artykułów jest Jan Springwald – radny miasta, uważany za największego oponenta Burmistrza Edwarda Maniury. W miniony piątek tekst, w którym autorzy dopatrują się nieprawidłowości w funkcjonowaniu lublinieckiej Ciepłowni, w której zatrudniony jest radny Springwald. Jak czytamy w artykule – Firma miała zalewać ściekami deszczowymi okoliczne tereny – Autorzy twierdzą, że oparli się na informacjach przekazanych listownie przez dwóch czytelników, którzy powołują się na innego mieszkańca. Miał on zgłosić sprawę do Starostwa Powiatowego – Kiedy udałem się do siedziby gazety, odmówiono mi wglądu do tych korespondencji. Złożyłem więc pisemny wniosek do redakcji o udostępnienie treści listów, bez nazwisk autorów. Czekam teraz na odpowiedź i na wyjaśnienie sprawy – odpowiada na nasze zapytanie Jan Springwald.

Informacja poszła jednak w świat, a redaktorzy (pozorując obiektywność) poprosili samego Springwalda o odpowiedź w tej sprawie – Ja jestem niewłaściwym adresatem pytania, które powinno być skierowane do Zarządu firmy. Pierwszy raz słyszę o zalewaniu kogokolwiek przez Ciepłownię tym bardziej, że w tym roku mamy suszę. Pytanie nie znajduje uzasadnienia w faktach a zadane jest w przededniu kampanii wyborczej, kontekst nasuwa się samoczynnie. Kotłownia ma na całym swoim terenie kanalizację deszczową, umowę na odprowadzanie ścieków i pozytywne wyniki badań odprowadzanych ścieków wymaganych przez ZGKLiC – ripostował na łamach gazety Jan Springwald. Odpowiedź radnego zamieszczono w ostatnim akapicie tekstu, gdzie nie dociera już przeciętny czytelnik, zazwyczaj znudzony lub zmęczony tekstem. Odbiorca zdążył jednak przyjąć do wiadomości, że radny Springwald “coś tam kombinuje”. 

Jak było w rzeczywistości? Aby dociec prawdy, radny wystąpił z pisemnym wnioskiem o udostępnienie treści dokumentu, przekazanego przez mieszkańca do Starostwa Powiatowego w sprawie (rzekomych) nieprawidłowości w Ciepłowni. Magistrat potwierdził, że jest w posiadaniu wniosku ale okazało się, że: “Pismo zawiera prośbę o podjęcie działań w celu udrożnienia rowu melioracyjnego na odcinku od ul. Wyszyńskiego do ul. Partyzantów” – czytamy w odpowiedzi Starostwa, do której dotarliśmy. Problem nie dotyczy zatem Ciepłowni, a tym bardziej radnego Springwalda, lecz… Powiatowego Związku Spółek Wodnych w związku z kiepską drożnością samych rowów! – Być może mieszkańcy przekazali kopię dokumentu do wiadomości redakcji. W momencie gdy skojarzono usytuowanie Ciepłowni z ulicą Wyszyńskiego, wykorzystano ten fakt i padłem ofiarą manipulacji. Godzi to również w samą Ciepłownię – twierdzi Springwald, który nie ukrywa sympatii wobec… PiS. Z radnego drwiono również w “rubryce satyrycznej”, publikowanej we wspomnianej gazecie. Kiedy nasz redakcyjny kolega, współpracujący wówczas z ową redakcją, wziął Springwalda w obronę… musiał pożegnać się z pracą.

Nie ulega wątpliwości, że wspólnym mianownikiem dla powyższych przykładów jest szaleńcza nienawiść do Prawa i Sprawiedliwości – demokratycznie wybranej władzy. Począwszy od redaktorów kojarzonych z największymi mediami, przez polityków czy tzw. obrońców demokracji, skończywszy na prymitywach sięgających po wulgaryzmy, wszyscy przeciwnicy partii Jarosława Kaczyńskiego żyją w antyrządowej obsesji. Zamiast proponować rozwiązania, które miałyby wpłynąć na rozwój Polski, wybrali agresję.

Druga strona barykady również nie pozostaje dłużna – trudno bowiem nie reagować na zaciekłe ataki opozycji i “nadstawiać drugi policzek”. Uczestników Marszu Niepodległości określono mianem faszystów, ludzi wierzących spycha się do Średniowiecza (gdzie zresztą Polska była europejskim mocarstwem), Pisiory walczą ze zdrajcami, inteligencja mocuje się z zaściankiem, KOD’owcy stają na przeciw patriotów – wojna objęła już wszelkie zakamarki w przestrzeni publicznej i dzisiaj zbiera swoje żniwo na samorządowym polu bitwy.

Czy agresja wymierzona w struktury prawicowe przynosi jakąkolwiek korzyść tak nabuzowanym grupom opozycyjnym? Chyba nie, a kto wie czy atakujący sami nie strzelają sobie w kolano. Liczby nie kłamią – z chwilą kiedy Prawo i Sprawiedliwość przejęło stery w kierowaniu Polską, partia może liczyć na duże poparcie wśród Obywateli. Według jednego z ostatnich sondaży, opublikowanych w antyrządowym magazynie Newsweek Polska, w nadchodzących Wyborach Samorządowych Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyłoby w 12 województwach. Opozycyjna koalicja Platformy i Nowoczesnej prowadzi z PiS’em zaledwie w 4 województwach – to musi boleć, prawda?

  1. Autor oczywiście jest neutralny… i zupełnie neutralnie pomylil magistrat ze Starostwem. A co do treści: manipulacja. Wystarczy spojrzeć na dowolny portal, który stara się uchodzić za prawicowy.

    Odpowiedz
  2. Julian Werner

    Witam Groszku.
    Dlaczego manipulacja?

    Odpowiedz
  3. Autor artykułu “zapomniał” napisać, że sam startuje z listy PiS do Rady Powiatu – okręg 4 poz 7 (zresztą jako niejedyny w tej neutralnej światopoglądowo redakcji) …więc jego wypowiedzi proszę traktować jako niepodważalne, bo kto inaczej myśli to wróg na pasku wiadomych sił…

    Odpowiedz
  4. Drodzy Rodacy – opamiętajcie się. Kłótnie i nienawiść doprowadziła Nas w 1772 roku do rozbioru naszych lokalnych Ojczyzn i w konsekwencji utraciliśmy Polskę.Mniej gadania-więcej pozytywnego działania, bo każda władza ma swoje “za uszami”!!!!!!!!! Więc nie każdy pokarze jak usprawnić nasze lokalne “bolączki”.Np. w jaki sposób usprawnić lokalną komunikację miejską i międzymiastową, itp……….

    Odpowiedz
  5. Helena

    Wiesławie, atak na Autora, bo nie masz merytorycznych argumentów? Przecież przedstawia fakty, do których możesz się odnieść (a Autor pewnie chętnie Ci odpowie).

    Odpowiedz
    • Chciałem tylko pokazać tendencyjność waszego portalu, który nie przyznaje się wprost do sprzyjania jedynie słusznej opcji i pozoruje obiektywność… Czy nie jest hipokryzją piętnowanie ataków na PiS po tych wszystkich “zamknijcie zdradzieckie mordy” Prezesa, “chodź na solo bydlaku” Tarczyńskiego, całym “dorobku” Pawłowicz?

      Odpowiedz
      • Julian Werner

        Witam panie Wiesławie.
        Nie ukrywam swojej sympatii do PiS’u … w ale swoich tekstach wykraczających poza politykę zawsze staram się o przedstawienie wypowiedzi dwóch stron w obliczu zaistniałego problemu.
        W przypadku tekstu, o którym pan pisze, mamy do czynienia z ewidentnymi faktami związanymi z atakami na kandydatów PiS’u lub sympatyzujących z PiS’em NA TERENIE POWIATU.
        Przypominając “zdradzieckie mordy”, czy “chodź na solo bydlaku”, wykracza pan poza powiat lubliniecki.
        Proszę wskazać przypadki, w których (w naszym samorządzie) osoby związane z PiS’em dokonywałyby takich ataków wobec opozycji, jak te, o których piszę. Podałbym takie przykłady ale nie potrafię się ich doszukać.
        Pozdrawiam serdecznie.

        Odpowiedz
  6. Możemy się różnić poglądami, i to jest piękne, ale coś mi się zdaje, że większość krytyków PIS-u, pobiera 500+ i inne świadczenia, jeśli są tak zagorzałymi krytykami i nie zgadzają się z polityką PIS, niech nie biorą świadczeń i przywilejów, zachowując twarz i jednocześnie przestając być hipokrytami.

    Odpowiedz
    • A z czyjej kieszeni są wyjmowane pieniądze na 500+??? Z jakiej racji, osoby, które płacą podatki i tym samym fundują 500+ ni mają ubiegać się o zwrot własnych, skradzionych pieniędzy?

      Odpowiedz
  7. Co ma wspólnego z artykułem 500+ czy świadczenia…??
    Nie mam zamiaru atakować autora ale nie lubię hipokryzji, cytat z artykułu “ilość i zajadłość komentarzy serwowanych przez przeciwników partii rządzącej w portalu Facebook, mogła zaskoczyć nawet niezależnych obserwatorów” byłam kiedyś w tzw gronie nazwijmy lubiących profil Pana Juliana na FB jednak komentarze, memy obrażające przeciwników partii PIS, feministek ,imigrantów był poniżej poziomu, dlatego szybko “odlubiłam” profil.
    Jeśli portal Lubliniecki.pl nie jest portalem partii PIS czy sympatyzującym z tą partią , jest po prostu portalem informacyjnym w zamyśle bezstronnym to wg kodeksu etyki dziennikarskiej łączenie pracy dziennikarskiej z mandatem we władzach samorządowych czy kandydowanie do tych władz narusza podstawową zasadę dziennikarstwa jaką jest zachowanie bezstronności i obiektywizmu.
    Na końcu chciałabym tylko zaznaczyć , że braku szacunku dla drugiej osoby nie toleruję i to bez względu na przynależność polityczną, narodową czy kulturową .
    Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
    • Julian Werner

      Witam pani Patrycjo.
      Jeśli ktoś wyzywa mnie od faszystów, tylko dlatego, że wybrałem się na Marsz Niepodległości…
      to ja milczeć nie będę.

      Jeżeli znany piosenkarz mówi publicznie, że Polacy są burakami…
      to ja milczeć nie będę.

      Jeżeli słynna aktorka twierdzi, że polscy kibice mają obłęd w oczach…
      to ja milczeć nie będę.

      Proszę zwrócić uwagę, że moje wpisy NA PROFILU PRYWATNYM są reakcją na ataki wymierzone w prawicę i wartości, ku którym się skłaniam. W oficjalnych artykułach zawsze staram się uzyskać stanowisko obustronne, chyba, że przygotowuję felieton, w którym mogę wyrazić własny pogląd w obliczu poruszanego problemu.
      Pozdr.

      Odpowiedz
  8. PiS to partia nieudaczników. Autor artykułu jest tego typowym przykładem. Sołtys – a potem szklana ściana…Niszowy pisowski portal spotem co? rozwożenie pizzy?

    Odpowiedz
  9. Pan Adam to przykład typowej, nonszalackiej i aroganckiej kinderszty reprezentowanej przez łze-elity z kręgów PO i N.
    Co do Juliana Wernera – proszę nie zarzucać mu rodzaju wykonywanej pracy. Ma rodzinę, więc podjął się w międzyczasie jakiekolwiek pracy, by zapewnić byt rodzinie, który z przyczyn osobistych animozji wójta przestał być dyrektorem GCK w Ciasnej. To człowiek wykształcony, o niespotykanej energii społecznej z rodzinnymi tradycjami patriotycznymi. Ludzie to doceniają. Samorząd potrzebuje społecznych aktywistów niż zakochanych w samych sobie “ynteligentów”.
    Ps. nie głosuje na PiS, ale doceniam liderów lokalnych działających na rzecz dobra wspólnego.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.