
5 ratowników i 1 lekarz lublinieckiego SP ZOZ w kwarantannie domowej. Dyrekcja apeluje do mieszkańców.
W środę wieczorem do redakcji Lublinieckiego.pl wpłynęła wiadomość wystosowana przez jednego z mieszkańców powiatu lublinieckiego – Podajecie statystyki odnośnie zachorowań na koronawirusa ale, że w chwili obecnej jest 7 ratowników medycznych z lublinieckiego pogotowia na kwarantannie i niedługo może się stać, że karetki nie wyjadą na powiat, bo nie będzie miał kto to – nie ma informacji. Proponuję zająć się tą sprawą i ją nagłośnić, bo niedługo będzie dramat dla wszystkich mieszkańców powiatu – pisze internauta.
W czwartkowej odpowiedzi na nasze zapytanie prasowe, do sprawy odniósł się Tomasz Piechniczek – Dyrektor Naczelny Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Lublińcu, który potwierdził uwagi nadesłane przez Czytelnika portalu jednak sprostował informacje dotyczące liczby ratowników poddanych kwarantannie – W tej chwili w kwarantannie domowej mamy 5 ratowników i jednego lekarza. Kwarantanna została nałożona decyzją Powiatowego Inspektora Sanitarnego i wynika z kontaktu zespołów ratownictwa z osobami, których badanie wirusologiczne dało wynik pozytywny – pisze Dyrektor Tomasz Piechniczek. Należy nadmienić, że sformułowanie „wynik pozytywny” oznacza wystąpienie zakażenia.
Tomasz Piechniczek dodał, że dopiero w 7 dobie od kontaktu możliwe będzie dokonanie wymazu i przesłanie próbki do specjalistycznego laboratorium, co może potrwać 2-3 dni.
Dyrektor Naczelny SP ZOZ wyraźnie wskazał jednak, że – Pacjenci nie informują, że mają gorączkę, albo wrócili z zagranicy – sugeruje w ten sposób aby osoby zgłaszające się do placówek zdrowotnych podawały prawdziwe informacje dotyczące stanu zdrowia – Inni badani są bezobjawowi ale badanie daje wynik pozytywny. Praca w ratownictwie medycznym wiąże się z niebezpieczeństwami, które w obecnej sytuacji występują na większą skalę – podkreślił Dyrektor Tomasz Piechniczek.
Do podobnych sytuacji dochodzi w wielu placówkach opieki zdrowotnej w całej Polsce. Dla przykładu – Oddział chirurgii dziecięcej zielonogórskiego szpitala został zamknięty po tym, jak u 4-letniego dziecka potwierdzono zakażenie koronawirusem – informowała zielonogórska Gazeta Wyborcza – Jak się okazało, babcia chłopca zataiła przed lekarzami, że matka 4-latka wróciła niedawno z Niemiec i ma objawy mogące sugerować chorobę;
W tym miejscu należy zatem przyznać rację Czytelnikowi Lublinieckiego.pl – spadek liczby ratowników i lekarzy, zdolnych do świadczenia opieki medycznej, może oznaczać poważne konsekwencje, które odbiją się na skuteczności leczenia osób zakażonych COVID-19. Przypominamy, że w całej Polsce prowadzona jest akcja pn. „Nie kłam ratownikom”, o której możecie przeczytać m.in. na internetowej stronie Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu – TUTAJ
Zdjęcie: archiwum ’19


RATOWNICY DO KAŻDEGO PRZYPADKU POWINNI WYJEŻDŻAĆ WYPOSAZENI W PELNE ZABEZPIECZENIE PRZED WIRUSEM !!! KAZDY MOŻE BYĆ W TEJ CHWILI CHORY !