
Dywersja na infrastrukturze kolejowej. Wielka narada w Komendzie Powiatowej Policji w Lublińcu
W Komendzie Powiatowej Policji w Lublińcu odbyło się robocze spotkanie zainicjowane przez kierownictwo jednostki. Narada związana była z rozpoczętymi działaniami „Tor” po niedawnych incydentach o charakterze dywersyjnym, do których doszło na infrastrukturze kolejowej.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na terenie powiatu lublinieckiego, w tym m.in. Wojska, Straży Miejskiej, Straży Ochrony Kolei, Straży Granicznej oraz przedstawiciele Urzędu Miasta, Starostwa i gmin z powiatu. Obecni byli także funkcjonariusze i pracownicy służb współpracujących z Policją.
Po niedawnych incydentach, do których doszło na infrastrukturze kolejowej linii Warszawa – Lublin, decyzją Prezydenta z 20 listopada, w całym kraju prowadzone są wzmożone działania prewencyjne w ramach Policyjnej Operacji „Tor”. Polegają one na wspólnych patrolach Policji i Wojsk Obrony Terytorialnej w rejonach dworców, torowisk oraz strategicznych odcinków linii kolejowych. Ich zadaniem jest zapobieganie potencjalnym aktom sabotażu oraz szybka reakcja na wszelkie niepokojące sygnały.
– Podczas spotkania w Lublińcu szczegółowo omówiono zasady współpracy między służbami, kanały komunikacji oraz zakres odpowiedzialności poszczególnych podmiotów. Kierownictwo lublinieckiej komendy podkreśliło, że wszystkie realizowane inicjatywy mają jeden cel – podwyższenie poziomu bezpieczeństwa mieszkańców powiatu lublinieckiego – podkreśliła asp. szt. Monika Wacławek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu..
Spotkanie zakończyło się ustaleniem dalszych kierunków działań oraz deklaracją ścisłej współpracy pomiędzy wszystkimi uczestniczącymi podmiotami, co w znacznej mierze przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców powiatu lublinieckiego.
Na podstawie / zdjęcia: KPP w Lublińcu




Czy na tej naradzie poruszono temat ukazywania się na stronie lubliniecki.pl, felietonów i linków Heleny Grembeckiej, które zawierają szkodliwą dezinformację i ruską propagandę?
Felietony i komentarze pod nimi zawierają:
– antyukraińską propagandę doskonale wpisującą się w narrację Kremla,
– wysoce szkodliwą dezinformację oskarżającą Władzę Państwa i Wojsko Polskie o wciąganie Polski do wojny i
chęć wysłania polskich żołnierzy na wojnę na Ukrainie. Jest to jawne osłabianie bezpieczeństwa Polski,
– wysoce szkodliwą dezinformację mówiącą, że Polski nikt nie atakuje, a akty ruskiej dywersji są polskimi i
ukraińskimi aktami dywersji i prowokacjami,
– informacje i namawianie do uchylania się od ćwiczeń wojskowych, złożenia przysięgi wojskowej, złożonej
przysięgi wojskowej. Jest to jawne osłabianie bezpieczeństwa Polski,
– antypolskie narracje, leżące w interesie Niemiec mające na celu wybielić Naród Niemiecki za zbrodnie II
w.ś.,
– treści mające na celu wywoływanie strachu, niepokojów, lęków i podziałów w społeczeństwie.
Helena Grembecka w swoich felietonach lobbuje takie osoby znany z antysemityzmu Grzegorz Braun, prorosyjski propagandzista Leszek Sykulski, radca prawny Katarzyna Tarnawa – Gwóźdź, będąca w kręgu zainteresowań ABW, jawna zwolenniczka Władimira Putina i Specjalnej Operacji Wojskowej, politycy Konfederacji znani z uprawiania antyukraińskiej propagandy, Tomasz Piekielnik – youtuber tworzący filmy z sensacjami siejącymi ferment, defetyzm, niezadowolenie oraz wzbudzających strach, niepokój i lęki.
Pani Helena jest barwną osobą, żyjącą w świecie teorii spiskowych. W swoich felietonach często pisze o „odwróconej rzeczywistości” i iluzji oraz wygłasza dziwne tezy, np. że dezinformacja to rządowe komunikaty, a teorie spiskowe są faktami i planowanymi strategiami, ukrywanymi przez rządzących. Z kolei według pani Heleny manipulacjami są „próby rządowego uwikłania i wepchnięcia Polski w wojnę na Ukrainie”.
Jak widać działalność pani Heleny na lubliniecki.pl doskonale wpisuje się w działania destabilizacyjne i prowokacje przeprowadzane przez ruskie specsłużby operujące w Polsce, kremlowską propagandę, dezinformacje tworzoną przez ruskie farmy trolli.
Wszystko to odbywa się za przyzwoleniem i bierną postawą właściciela i administratora strony, któremu wiele razy sygnalizowano powyższy problem. Dlatego też, uważam, że powinno się przyjrzeć tej działalności w kontekście narady opisanej w artykule.