Katastrofa demograficzna? [felieton Heleny Grembeckiej]

Katastrofa demograficzna? [felieton Heleny Grembeckiej]

Ludzie uśpieni wakacjami, upałem, oderwani od codziennej gonitwy, raczej nie szukają kolejnego problemu do przemyślenia. Pewnie też nie zwrócą uwagi na jakieś tam dziwne alarmy, pojawiające się w międzynarodowych strukturach, uzurpujących sobie władzę nad nami. Katastrofa demograficzna? Przecież stale słyszymy, że jest nas zbyt wielu i dlatego – „planeta umiera”. Ale skoro Fundusz Ludnościowy ONZ (UNPFA) ogłosił, że „rozpoczął się bezprecedensowy spadek dzietności”, to może trzeba zacząć się bać?
.
Okazuje się, że nie. Spokojnie, UNPFA już ma odpowiedź – przyczyną jest „brak autonomii reprodukcyjnej”, czyli np. zbyt mały dostęp do antykoncepcji i ograniczone możliwości aborcji. Komuś wydaje się to niewiarygodne? Zaraz można to sprawdzić. Autorzy raportu UNPFA pt. „Prawdziwy kryzys płodności: Dążenie do sprawczości reprodukcyjnej w zmieniającym się świecie”, w obszerny sposób „wyjaśniają” w czym tkwi problem. Zrobione jest to w stosownym, pseudo naukowym, lewackim slangu, czyli tak, żeby nikt i nic z tego nie zrozumiał, i po prostu na koniec przyjął podawane do wierzenia wnioski.
.
Trzeba pamiętać, że to właśnie Fundusz Ludnościowy ONZ od wielu dekad szeroko forsuje ideologię – „przeludnienia świata” i upowszechnia w przestrzeni publicznej w swoich raportach i podsumowaniach takie potworki językowe, jak „prawo i zdrowie reprodukcyjne”, „kontrola urodzeń”, czy „prawo do aborcji”, które faktycznie – żadnego prawnego umocowania nie mają. UNPFA stoi też za wdrażaniem i finansowaniem okrutnej polityki „jednego dziecka” w Chinach (i podobnych – w innych krajach). Samo sformułowanie pytań, które zadano badanym 14 tys. osób (w 14 krajach, zamieszkiwanych przez 1/3 populacji świata) i interpretacja uzyskanych odpowiedzi, daje ogromne pole manewru (czyt. manipulacji) prowadzącym badanie. Przyczynę zanikającej płodności UNPFA widzi w ubóstwie materialnym, w braku „autonomii reprodukcyjnej”, która przejawia się w niedostatecznie dostępnej na życzenie aborcji i antykoncepcji, i jeszcze w kilku innych kwestiach.
.
Raport wskazuje, że pożądane jest zastąpienie tradycyjnej rodziny „różnorodnymi jej formami”. Konieczny jest szeroki dostęp do sztucznej prokreacji dla osób LGBTQ  i objęcie jak największej liczby dzieci w szkołach – „nowoczesną edukacją seksualną” oraz rozszerzenie programów socjalnych i zwiększenie migracji. A przede wszystkim, świat potrzebuje ograniczenia norm społecznych i religijnych.
TUTAJ – krytyczne omówienie Raportu (źródło: The Washington Stand/ Life News, wg art. Bena Johnsona, opracowanie własne – 24 czerwca 2025)
.
TUTAJ (cały Raport, ale wersja polska nie jest dostępna)
TUTAJ (informacja prasowa, tłum. na polski)
.
Sposób prowadzenia badania, żeby pokazało dokładnie to, czego oczekuje zamawiający i finansujący je, jest prosty w swojej perfidii. Przykładem może być uzyskany przez Fundację M. i B. Gates wniosek – ponad 160 mln kobiet na świecie ma „niezaspokojoną potrzebę antykoncepcji”. Autorzy tej dziwnie brzmiącej konkluzji przyznają, że opinie objętych badaniem kobiet – nie miały znaczenia. Decydował odpowiednio ustawiony algorytm, a nie odpowiedź kobiety na proste pytanie, czy chce się ubezpłodnić [TUTAJ]
.
Dowodem na to, że istnieją ścisłe i szeroko zakrojone działania wszystkich ponad narodowych struktur, zmierzające do depopulacji świata, jest następna informacja. Komitet Praw Dziecka ONZ, w Komentarzu Ogólnym nr 27  (przyjętym 3.07.2025), stwierdza, że rządy muszą zapewnić dzieciom dostęp do „bezpiecznej aborcji i opieki poaborcyjnej” bez zgody rodziców. Dzieckiem jest człowiek w wieku do 18 lat, czyli proponowana zmiana interpretacyjna ma dotyczyć nieletnich dzieci [TUTAJ]
.
A jak skutecznie wprowadzać te depopulacyjne pomysły w życie, już pokazuje przykład Australii, gdzie rozszerzony został system zasiłków macierzyńskich na te kobiety, które dokonają tzw. późnej aborcji – po 20 tyg. Dzieje się to przez wstrzyknięciu chlorku potasu lub digoksyny do serca dziecka i uśmiercenie go, a następnie wywołanie porodu (patrz przykład – Oleśnicy). Jak dotychczas system świadczeń w Australii przewidywał wypłacanie około 5.000 dolarów australijskich za urodzenie dziecka, teraz – czterokrotnie większą sumą pieniędzy nagradzane będzie skorzystanie z późnej aborcji [TUTAJ]
.
Leszek Sykulski – mówi m.in. o „robotach surogatkach”, których produkcja w Chinach już wchodzi w fazę komercyjną i określona jest cena takiego robota. Ta nieetyczna innowacja ma wspomóc odbudowę populacji Chin, bo młodzi Chińczycy, już zarażeni konsumpcjonizmem, nie są skłonni do rodzenia i wychowywania większej liczby dzieci, zapewniającej zastępowalność pokoleń [TUTAJ]
.
Jedna lepsza wiadomość na zakończenie. Stany Zjednoczone planują zniszczyć środki kontroli urodzeń (antykoncepcyjne, wczesnoporonne i aborcyjne) zakupione przez ekipę J. Bidena dla Afryki – o wartości 10 mln dolarów. Udzielanie pomocy humanitarnej od wielu lat uzależnione było od jednoczesnego przyjęcia przez beneficjenta środków poronno-aborcyjnych. Posłanka Sierra Leone, R. Y. Kamara, powiedziała, że popiera decyzję Stanów Zjednoczonych o zniszczeniu tych środków kontroli urodzeń. Zaznaczyła, że istnieje wielka potrzeba uzyskania międzynarodowej pomocy w przejściu od stosowania metod kontroli urodzeń do opieki zdrowotnej nad matkami, ponieważ środki kontroli urodzeń zniszczyły płodność i życie wielu kobiet, które teraz cierpią [TUTAJ]
.
CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (44)
  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    https://demagog.org.pl/fake_news/zbudowano-robota-ktory-urodzi-dziecko-firma-zaprzecza/

    można to skomentować to tylko tak – grunt, że głupi uwierzyli.
    tyle po raz kolejny w temacie Sykulskiego.

  • comment-avatar

    Panie Anty, „okno Overtona” zostało otwarte na pomysł sztucznej hodowli człowieka poza organizmem matki. Na razie w każdym rozsądnym człowieku taka idea budzi odruch niechęci. Na razie…
    Już szeroko poszła informacja, zaczęły się dyskusje i niewiele czasu minie, gdy niejeden pomyśli: mnie to nie dotyczy, a inni niech sobie sami decydują. Czy nie tak było kiedyś z „prawem” do aborcji, z pseudo małżeństwami osób homoseksualnych, czy możliwością adopcji dzieci przez pary jednopłciowe? A co do wykonalności nagłośnionego projektu, to chyba niewielu on zaskoczył. Ale dokąd prowadzi ludzkość taki „postęp”? Stoimy nad przepaścią? No to – cała NAPRZÓD!
    https://businessinsider.com.pl/technologie/robot-za-14-tys-dol-ma-urodzic-dziecko-w-chinach-naukowy-przelom/mh78v22
    https://www.rynekzdrowia.pl/Polska-i-swiat/14-tysiecy-dolarow-za-robota-ze-sztuczna-macica-Szok-po-chinskiej-prezentacji,274757,15.html

    Nie zauważył Pan innych spraw: 1) bredzący, zakłamany Raport UNPFA, 2) „badanie” Fundacji M. i B. Gates pod z góry sformułowany wniosek, 3) kryminalny nakaz Komitetu Praw Dziecka ONZ, 4) samobójstwo Australii i ostatniej – dobrej, odwrót USA od kolonizacji Afryki.

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    Felietonistko, wyjaśnij proszę jedno 🙂 Czy przeczytałaś opracowanie z demagoga? Ze źródłami? Chcesz i masz odwagę, odpowiedz tu, nie chcesz, odpowiedz przed samą sobą 🙂 w duchu 🙂 Przeczytałaś? Zrozumiałaś? Wszystko? Na pewno? 🙂

    • comment-avatar

      Wie Pan co, jakiś czas temu też zadał Pan tu analizę tworów DEMAGOGA, ale nie pamiętam jakiego to dotyczyło tematu. Wtedy dość skrupulatnie poszukałam źródeł finansowania tego stowarzyszenia. Ich wiarygodność dla mnie jest zerowa. „Pominięcie” i „formalizm” to dość subtelne narzędzia manipulacji, którymi operuje DEMAGOG. Jak to funkcjonuje? Tu wyjaśnienie na przykładzie mniej nośnego tematu, niż np. terror covidowy, czy „mowa nienawiści”. Chodzi o wieloletnie tuszowanie przez władze brytyjskie i główne media informacji o okrutnych gwałtach dokonywanych przez pakistańskie gangi na Brytyjkach, często – dzieciach i zakwalifikowanie wypowiedzi S. Mentzena o tym, jako – fałsz. Na temat finansowania jest pod sam koniec nagrania – kanał „Myślozbrodnia”. https://www.youtube.com/watch?v=9z6g6Rc3IDM
      A swoją drogą, jakie znaczenie ma to, czy robo-surogatka już jest, czy jeszcze nie? Chodzi przecież o to, żebyśmy się oswajali z tematem, prawda?

      • comment-avatar
        anty-bakiewicz 3 miesiące

        Rozumiem felietonistko, że dla osób o równym „felietonistkowemu” rozwojowi intelektualnemu, gość, mówiący coś z youtube’owego nagrania, jest niepodważalnym dowodem rzeczowym w sprawie 🙂 tak 🙂 dało się to wielokrotnie zaobserwować. I czy ja dobrze poznaję, że ten człowiek to nie kto inny jak Waldemar Krysiak? Ten Waldemar? https://natemat.pl/285273,kim-jest-waldemar-krysiak-prawicowy-gej-robi-kariere-w-mediach
        o ten? Jak chyba dało się wyczuć z moich wypowiedzi, nie mam nic do mniejszości. Do większości również. Natomiast człowiek który – jak inteligencja pozwala wydedukować – szuka swojej przestrzeni by zaistnieć, jest wyrocznią dla felietonistki, którą darzy 100% zaufaniem 🙂 🙂 🙂 To bardzo wymowne 🙂 Zresztą nie pierwszy i – jak się obawiam – nie ostatni raz ma to miejsce. Rozumiem że nic bardziej kompromitującego „demagoga” i jego źródła finansowania felietonistka nie znalazła ? I jak się ma sprawa pakistańskich gangów do chińskich surogatek ? To też jest fajny fikołek myślowy 🙂 Spoko, rozumiem dokąd ten fikołek miał prowadzić. Rozumiem. Ale sugerowałbym na przyszłość rozszerzyć research.
        A tak swoją drogą felietonistko, mogłabyś rozjaśnić, dlaczego jedyne co potrafiłaś zrobić nawet w takim felietonie jak ten, to wyłącznie synteza materiałów spreparowanych systemowo? Czy na prawdę nie jesteś w stanie napisać nic od siebie? Żadnego doświadczenia z pracy z ludźmi nie wyniosłaś? Z przygotowania ich do życia? Tylko – o to jest kalendarzyk, rozmnażajcie się i żyjcie w Duchu i prawdzie? Szczególnie tej prawdzie którą nam tu serwujesz? Nie masz żadnego feedbacku od ludzi, który pozwoliłby zbudować własną opinię i się nią podzielić?

  • comment-avatar

    Panie Anty, a sprawy 1-4: 1) bredzący, zakłamany Raport UNPFA, 2) „badanie” Fundacji M. i B. Gates pod z góry sformułowany wniosek, 3) kryminalny nakaz Komitetu Praw Dziecka ONZ, 4) samobójstwo Australii i ostatniej – dobrej, odwrót USA od kolonizacji Afryki???? Normalka? Bo lewica zawsze kłamie!!!

    Co do DEMAGOGA, to finansowanie przez sponsora, Pana zdaniem, jest bez znaczenia? Czy nie jest tak, że – daję kasę i oczekuję realizacji określonych treści?!! W. Krysiak „szuka swojej przestrzeni by zaistnieć” i bardzo dobrze, że chce siebie definiować nie tylko przez upodobania seksualne, ale i przez intelekt! Pokazał dowody, zrobił dobrą robotę. Moje gratulacje dla niego!

    Mam jeden wniosek, wcale nie banalny. Jeśli człowiek próbuje żyć wbrew naturze, zawsze oznacza to dla niego klęskę i cierpienie! Sprawy: 1-4 poproszę. Na bzdety szkoda czasu.

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    „Piekło zamarzło”. Felietonistka domaga się ode mnie, bym więcej pisał.
    No problem, spełnię oczekiwania. Spróbuję się wznieść na wyżyny moich zdolności pedagogicznych, mimo iż tej dziedziny nigdy nie studiowałem.
    Przyjrzyjmy się więc na chwilę schematowi postępowania felietonistki i reagowania na zdarzenia. Znalazłem tekst na „demagogu”, który wyjaśnia jedną z wielu spiskowych teorii narzuconych nam przez felietonistkę. Tekst ten, objaśnia źródło pochodzenia teorii spiskowej, jej rozwiązanie, linki do stron źródłowych, na których oparte jest opracowanie „demagoga”, łącznie z oświadczeniem umieszczonym na stronie firmy „obwinionej”. Trudność może stanowić fakt, że strony są po chińsku. Nie mam zamiaru udawać, że znam chiński. Ale znam możliwości przeglądarek, i wiem, jak można użyć opcji „przetłumacz na polski”. No i co się okazuje? Ano, sytuacja opisana na „demagogu” pokrywa się z zawartością źródeł, choć i tu trzeba wykazać trochę zaangażowania. Uwaga do demagoga – można ułatwić życie użytkownikom i wieść precyzyjniej do źródeł. Mamy konkretny artykuł, w konkretnej, poruszanej sprawie. Więc co robi felietonistka? Daje film z człowiekiem, który mówi, o źródłach finansowania „demagoga”. Może jakieś dowody? Poszlaki aby? Coś więcej niż pomówienia? Ponadto wpada przykład, że jedną z wypowiedzi Mentzena zakwalifikowali jako fałsz z czym youtube’owy prelegent się nie zgadza 🙂 Całkiem inny temat. Czyli w tym miejscu, mógłbym odpowiedzieć na sprawy 1-4, że skoro jeden podlinkowany filmik Sykulskiego, tradycyjnie, okazał się wierutną bzdurą, cały felieton jest ***** wart. Mógłbym również wyrazić zdziwienie, dlaczego felietonistka tak chętnie nie udzielała odpowiedzi w swoich przedwyborczych felietonach, gdy robiła robotę dla Brauna, jak oczekuje ich teraz. Mógłbym udawać że nie zauważam pytań, ale to nie w moim stylu.
    Co do zadanych punktów, tematy 2-4 na razie nie odpowiem. Nawet nie wiem jak na nie odpowiedzieć. Przyjmuje do wiadomości, że ktoś przygotował takie materiały. No z tego typu teoriami nie da się walczyć. Ani ich wyjaśniać. Przynajmniej ja nie wiem jak to zrobić. Mam być adwokatem Gates’a? Ewentualnie mogę się odnieść do informacji, o kontroli urodzeń w Afryce, i uświadomić felietonistkę i jej konfederacyjnych wyznawców, że ci, co dzisiaj nie będą poddani kontroli, za 15-20 lat przyjdą tu do Was w postaci fizycznej, a nie spreparowanej przez AI jak to widzieliście na mającym Was zmobilizować plakacie. Obiecuję, że gdy tylko znajdę wyjaśnienie na pozostałe teorie, nie omieszkam ich tu wkleić. Na tym taktyka ewangelistów konfederacyjnych polega. Nawrzucać teorii spiskowych, często nieweryfikowalnych, powiedzieć że to prawda, wziąć kasę, i laba. Więc mówię pass, na razie nie jestem w stanie na to odpowiedzieć. Za to temat nr 1 – raport – bardzo chętnie. Bo w raporcie jest to, na co oficjalnie uwielbiają powoływać się politycy w swoich wystąpieniach, zwanych żartobliwie „debatami”. Dokładnie te same frazesy, z którymi ja się osobiście nie zgadzam, a felietonistka nazywa je bredniami. Które intrygująco brzmią w TV, ale wg mnie nie diagnozują trafnie problemu. Ja nie pracuję „nad” ludźmi, ale „pośród” ludzi. Rozmawiam z nimi, obserwuję. I jestem gotów o tym napisać. Nawet stosunkowo krótko jak na moje możliwości. Dlatego ponawiam moje pytanie do felietonistki – jakie jest osobiste doświadczenie felietonistki w tym zakresie? Osoby, która postanowiła publicznie poruszyć ten problem. Zero osobistej refleksji w temacie? Tego nie potrafię sobie wyobrazić. Jak można wyrażać się jedynie za pomocą spreparowanych poglądów? Ja mam pierwszy napisać coś, co prawdopodobnie będzie bardzo niepopularne, i polemizować w ten sposób ze zorganizowanym systemem narracji? Czy to o co proszę, tak bardzo przerasta możliwości felietonistki? Swoje nawoływanie mogę powtarzać w kółko, do znudzenia.

    Pisząc fragment o anty-imigranckim plakacie i patrząc na ten wyuczony frazes, że lewica zawsze kłamie, przypomniało mi się coś co zauważyłem chyba z półtora miesiąca temu ale nie miałem wóczas czasu by zareagować. Wkleiłaś tam felietonistko link, do niemieckiej strony, z raportami o rozbojach. W chwili gdy wyświetliłem tą stronę, zawierała przeszło 9000 raportów. To miało przekonać oczywiście ludzi o skali zagrożenia, jakie niosą ze sobą imigranci. Nie miałem wtedy zbyt wiele wolnego czasu by napisać stosowny komentarz, bo pierwsze co mnie zdziwiło to to, że rozumiesz treść tej strony, czy masz opanowanego translatora – też wątpiłem, a ja zadałem sobie trud, przeczytania 10 spraw. tak, to tylko 10 spraw z 9000. Losowo. na różnych page’ach zbioru. To ledwo ciut powyżej 0.1%. Ale w tej puli trafiłem na jedną sprawę napaści imigranta na Niemca, 4 sprawy wewnętrznych rozbojów między imigrantami, oraz 5 przypadków gdy imigranci dostali od „rasy panów”. Oczywiście 1/1000 to zbyt mała próbka, by powiedzieć, że taki rozkład procentowy dotyczy całego zbioru, wszystkich 9000 spraw. Natomiast to jest kolejny przykład, „prawicowej prawdy” 🙂 Ile jeszcze osób weszło na tą niemiecką stronę? Ile po ujrzeniu countera – ponad 9000 spraw – po prostu założyło, że co najmniej 9000 razy nasi zachodni sąsiedzi zostali skrzywdzeni przez obcych? Gdzieś się jeszcze – chyba felietonistka – powoływała się, na niebezpieczne dzielnice np Wiednia. Czy mnie pamięć myli? Więc jako że to miasto od lat bliskie memu sercu, chciałem spytać, które dzielnice miała na myśli, których mam unikać, i czy była felietonistka kiedyś w jak najbardziej Polskim Chorzowie, np w dzielnicy Chorzów II – popularna cwajka, albo nawet w samym centrum w okolicy ulicy Bogedaina, Karpińskiego. A może na Lipinach. To już nie Chorzów. Zresztą wierzę, że temat imigracji jeszcze tu kiedyś wróci, to będzie o czym pogadać 🙂 A teraz wrzucam to jedynie w celu wykazania, że też istnieje wiele przesłanek, by na podstawie bzdur wypisywanych przez felietonistkę w jednych tekstach, równo skreślać wszystkie.

    Wracając do sedna – bo mi uciekło – napisz felietonistko swoją prywatną, osobistą wersję raportu UNPFA (United Nation Private Felietonistka Analyse) to pogadamy. Ja jestem gotów 🙂

  • comment-avatar

    Człowieku, jak zwykle każda myśl jest utopiona w fali tsunami! Nie dam sobie zabierać czasu zachętą do wczytywania się w ten „strumień świadomości”. Raz przeczytałam, żeby nie było…
    Lewackie rządy w całej Europie nie zostawiają zbyt wielu śladów w dokumentach przez siebie preparowanych. I dzieje się to zwykle na ustne polecenie szefa, czasami dochodzi do fałszowania raportów. Nikogo personalnie nie oskarżam, bo trzeba ogromnej dociekliwości i jeszcze większego wysiłku, żeby twarde dowody zebrać.
    Mnie wystarcza zdroworozsądkowa ocena rzeczywistości i tylko do tego zachęcam innych.

    Każdy, kto może porównać życie w krajach zachodniej Europy i w Stanach sprzed 20-40 lat, z tym co jest teraz, widzi różnicę. Szczególnie, w kwestii bezpieczństwa i wolności słowa. To chyba tyle 🙂

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    więc chcesz powiedzieć, że te lewackie raporty są przyczyną kryzysu demograficznego? Tak mamy to rozumieć? Piszesz o kryzysie demograficznym. Ok. Piszesz, że raport analizujący / interpretujący / wskazujący źródła tego kryzysu, pełen jest bredni. Też się zgadzam, wyjątkowo, choć u mnie słowo „brednie”, zastrzeżone jest dla publikacji innego autorstwa. Mniejsza o słownictwo. Zgoda jest, a to zjawisko powszechne niczym zaćmienie księżyca w nowiu. Więc ja się pytam ciebie felietonistko – skoro twierdzisz że to brednie, a twierdzisz, bo to twoje słowa – to jaka jest wg ciebie prawdziwa geneza tego kryzysu / katastrofy. to proszę napisz pomiędzy tymi sloganami o (a tfu) lewactwie. to takie trudne? Surikatki w Chinach stanowią genezę problemu?
    czy może uważasz że żadnego kryzysu demograficznego nie ma i to w tym upatrujesz lewackich fałszerstw? nie wiem jak teraz tą twoją zbyt krótką wypowiedź, za to pełną wyuczonych frazesów zrozumieć.
    i czy ty felietonistko na pewno czytasz to, co sama wklejasz? wiem że już kiedyś pytałem, ale po raz kolejny mam tęgie wątpliwości. Czytałaś ten raport?

  • comment-avatar

    Witam Pana, moja odp na pierwsze pyt – NIE (to Pan insynuując – tak powiedział – manipulacja!).
    Kryzys demograficzny na Zachodzie ma charakter katastrofy przygotowywanej przez wiele lat przez różnorodne polityczne posunięcia, decyzje i ciągle sączoną propagandą o przeludnieniu. Skutecznie, niestety przez lata realizowanym zadaniem propagandy anty ludnościowej, jest legitymizowanie i uzasadnianie politycznych decyzji i wydawania olbrzymich pieniędzy podatników na te cele (Robert L. Sassone „Kontrola Populacji?”).
    Przyczyny kryzysu: 1) wyreżyserowane zmiany obyczajowe i mentalnościowe, 2) prawne – „dziecko własnością państwa” oraz 3) wprowadzenie systemu emerytalnego (który zresztą zaraz runie).
    Czy przeczytałam Raport – NIE! Bariera językowa, ale i szkoda czasu na szkodliwe BREDNIE. Pan, jeśli dobrze pamiętam Pana słowa, jest biegły w angielskim. Zachęcam do przeczytania i skonfrontowania treści Raportu z z jego krytycznym omówieniem przez HLI (któremu ja ufam).

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    czyli tak jak się podejrzewałem 🙂 przyszedł prikaz z centrali, więc cyk – wklejone, grunt że kasa się zgadza 🙂 tak sądziłem, bo nawet to co felietonistka wkleiła z dopiskiem (informacja prasowa, tłum. na polski), po polsku absolutnie nie było 🙂
    także drodzy Czytelnicy, czy trzeba Wam lepszej reklamy dla materiałów promowanych przez felietonistkę ? oto właśnie felietonistka najlepiej obnażyła ich wartość i własną świadomość tego, co wkleja 🙂
    dalszą część komentarza napiszę, jak siądę przy komputerze 🙂

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    zapomniałem dopisać, że oczywiście tak wygląda świadomość prawicowej prawdy, serwowanej przez felietonistkę. nie mogłem tego nie dopisać XDDD

    • comment-avatar

      O, lubię gdy nie pisze Pan na komputerze! Oszczędza Pan czas sobie i innym, i tego życzę:)
      Czyste głupoty Pan w obu komentarzach przedstawił, ale cóż każdy może pleść brednie…

      Napisałam „informacja prasowa, tłum. na polski”, bo po włączeniu tłumacza mamy tę informację po polsku (ale tej możliwości nie ma w przypadku tekstu samego Raportu).

      Pana słowa: „oto właśnie felietonistka najlepiej obnażyła ich wartość” – czymże, tak skompromitowałam przedstawiane informacje? i że, nie wiem, co wklejam? Konkret poproszę!

      Ps. Naprawdę wystarczy kilka i to – NIE wielokrotnie złożonych!

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    Złe wieści felietonistko. Niestety siedzę przy klawiaturze. To raz.
    Dwa – centrala znowu cię wystawiła, wnioskując z tego co wypisujesz. Więc albo źle ci podpowiedzieli, albo zostawili samą z problemem.
    Pytałem o genezę kryzysu. Co znaczy słowo geneza, proponuję poszukać na SJP PWN. Biję się w pierś – nie sprawdziłem kto łoży dotację na tą instytucję i dlaczego na swoich stronach takie rzeczy wypisuje jak wypisuje, ale wierzę że felietonistka to sprawdzi. Co dostaję w odpowiedzi od felietonistki? Że genezą jest wprowadzenie systemu emerytalnego, który zaraz runie. Ja się zgodzę ze stwierdzeniem, że genezą upadku systemu emerytalnego, wprowadzonego prawie wiek temu, będzie katastrofa demograficzna. Ale odwrotnie?
    Ba, nawet celowo zamiennie stosowałem pytanie o przyczynę i o genezę. Widać tym razem pytałem zbyt krótko, skoro felietonistka nie zrozumiała. A może zrozumiała, tylko gdzieś na podorędziu było hasło o systemie emerytalnym, więc tradycyjnie – copy/paste.
    Jeśli chodzi o punkty 1 i 2, to to jest abstrakcyjna sieczka zmielonych frazesów, którą by jeszcze centrala powinna pomóc ci felietonistko doprecyzować.
    A moja refleksja na temat tego raportu i retoryki polityków stron wszystkich, powołujących się na różne badania, opinie i co by tam jeszcze wyliczać jest taka, że nikt, absolutnie nikt (no chyba że mnie coś ominęło, to proszę o nakierowanie), nikt nie powiedział, że kryzys demograficzny, to niestety gorzki owoc sukcesu ekonomicznego naszego społeczeństwa.
    Winy doszukuje się w zakazie aborcji, w niedostępności żłobków, przedszkoli, w problemie z dostępem do mieszkań, kredytów, wsparcia socjalnego itd.
    Gdy moje pokolenie przychodziło na świat, albo pokolenie naszych rodziców, z żadnym „problemowym” aspektem nie było lepiej niż obecnie. Było wyłącznie gorzej. Może ewentualnie z tą aborcją. Może. Ale kryzys jest teraz. I jak można wyczytać z powyższego felietonu, niby winne są jakieś spiskowe plany depopulacyjne. Jak już kiedyś powiedziałem – z tymi chorymi teoriami dyskusji nie ma. Ale skąd identyczny problem jak u nas obecnie, zrobił się np w RFN, w latach 80? Kryzys ten został wówczas ugaszony migracją. Nie strzelaj – nie lansuję postulatu że najlepszym sposobem na uratowanie naszych emerytur, jest przyjęcie migrantów. Chociaż czas pokaże.
    Jak obserwuję młodych, to młodzi czują, że na świecie mają wiele do zdobycia, a potomstwo nie będzie im tego ułatwiało – że się tak wyrażę w sposób bardzo politycznie poprawny.
    I w sumie na coś w tym stylu felietonistko liczyłem.
    Co do twoich tłumaczeń i szemranego tłumaczenia się z polskiego tłumaczenia 🙂 Link który wkleiłaś – musisz być świadoma – że miałaś szanse mniejsze niż na trafienie w totka, by google wskazało ci ów adres, jeśli nie zadałaś „angielskiego” pytania 🙂 No więc ten materiał skądś przyszedł do wklejenia i tyle. A jak było z samą treścią raportu? Jak ktoś wkleja coś czego nie jest w stanie zrozumieć, to budzi wątpliwości. Napisać więcej zdań? Już kiedyś przecież odnalazłem materiały źródłowe do rewelacji którymi się tu dzielisz, na stronach w domenie .ru 🙂 przypomnieć? Po której stronie granicy ta domena, to się chyba wszyscy domyślają 🙂
    Czymże jest to skompromitowanie? Skoro nie wiesz co wklejasz, skąd masz pewność czym ludzi chcesz – jak to kiedyś określiłaś – budzić? Dałem ci analogiczny przykład z tymi niemieckimi raportami. Też wklejka czegoś, czego zwartości nie byłaś świadoma. Nawet nie miałaś szans tego sama wyszukać. Jesteś częścią zorganizowanej machiny dezinformacji mającą na celu prać ludziom mózgi przy pomocy teorii spiskowych. Tak jak z tematem surogatek. Jeśli teoria spiskowa nie wypali, to się napisze że to okno overtona. Może na razie i kit, ale w przyszłości – kto wie 🙂 Byle jeszcze dopisać, że lewica kłamie, a felietonistka pisze Świętą prawdę i naiwni lecą jak muchy do 🙂 Dalej dojeżdżać przykładami kompromitacji?
    Jedynym oknem overtona, jakie widzę w tym bloku, i to takim oknem otwartym na oścież, to jest jak na razie tylko konfederackie przekonywanie, że Rosja w gruncie rzeczy wcale wrogiem nie jest. Wątek co prawda nie o tym, ale okno otwarte. Więc tak się zastanawiam, czy aby nie jesteśmy do czegoś przygotowywani?

    • comment-avatar

      Niestety, jeden rzut oka i widać, że „więcej” wcale nie znaczy „lepiej”. Polonistki nazywały to „laniem wody”. Wszystko, męcząco zmieszane. Można by się w to wczytywać i odnosić do tych pańskich projekcji, ale po co?
      Mnie ta pisanina po prostu skutecznie zniechęca do dyskusji.

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    Cytując komentarz felietonistki z innego tematu : „Panie Marcinie! Prawdziwą wolność przynosi człowiekowi tylko wiara w Jedynego Boga, który dał się nam poznać jako Trójca: Bóg-Ojciec, Bóg-Duch Święty i Jezus-Bóg i Człowiek, rodząc się przed dwoma tysiącami lat w ludzkiej, żydowskiej rodzinie.
    Tenże Bóg wymaga […]”
    tak wyglądają konkrety wg felietonistki 🙂

  • comment-avatar

    Pan Anty urwał moją wypowiedź w istotnym miejscu (bo katolicyzm, to rozum i wolna wola!) Ja dokończę: „Tenże Bóg wymaga od człowieka używania rozumu i wolnej woli” – bo wtedy mogą się dziać wielkie rzeczy, np. takie jak w 1683 roku odsiecz Wiednia pod wodzą polskiego króla Jana III Sobieskiego i z elitarną, najlepszą na świecie kawalerią, której część stanowiła polska ciężka jazda – husaria. Triumf nad Turkami taki, że do dziś „Świat podziwia Polskę i chce drugiego Sobieskiego” (kanał: Trudno być katolikiem – Anna Świerzyńska) https://www.youtube.com/watch?v=NXAMtRZjGeo

    Leszek Sykulski o interpretacji medialnej faktu wtargnięcia 20 dronów w przestrzeń powietrzną Polski i o obecnej sytuacji na Ukrainie. Były szef ukraińskiego MSZ uciekł z Ukrainy, która niedawno cofnęła zakaz wyjazdu z kraju dla poborowych, zachęcając ich do opuszczenia Ukrainy i staranie się o drugie obywatelstwo za granicą. https://www.youtube.com/watch?v=YV8jfadMAaI Każdy myślący człowiek szybko może ocenić profesjonalizm L. Sykulskiego i sugestie p. Anty puści mimo uszu.

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    Felietonistkę moja pisanina skutecznie zniechęcała do dyskusji, póki nie przyszły materiały z zadaniem ich wklejenia, to i ochota do bezpośredniej dyskusji wróciła 🙂 Aleś jest przewidywalna 🙂
    Wlatuje Sykulski. Profesjonalista. Tym razem posłuchałaś całego wykładu? Sprawdźmy 🙂
    Nie wiem czemu nawołujesz, by moje sugestie puszczać mimo uszu. Ja chyba nigdy nie sugerowałem, by Sykulskiego nie słuchać. Wręcz przeciwnie. Posłuchać żeby mieś świadomość, że tacy ludzie też istnieją. A do czego się doczepię tym razem? Ano drony spadły 10 września. Głównie w godzinach porannych. Daty na youtube wskazują, jakby materiał został opublikowany 11 września. Dzień po zdarzeniu. Jeden dzień, sprawa otwarta, ale profesjonalny Sykulski już wie. Więc żeby nie było, słucham Sykulskiego dalej. Ok 5:30 min materiału mówi o oświadczeniu Prezydenta Nawrockiego „z wczoraj, czyli z 9 września”. Co jasno wskazuje, że materiał został nagrany 10 września. I teraz Sykulski jest tak bardzo profesjonalny, że tego samego dnia już wie, że była to prowokacja. Więcej – w piątek na BBC słucham wywiadu z ambasadorem Rosji w Londynie. Gada to samo 🙂 Że jest to prowokacja mająca na celu wciągnięcie NATO w konflikt. Na nadzwyczajnej radzie ONZ chyba padło to samo ze strony Rosji. Więc puśćcie mimo uszu moje sugestie, tylko wyciągnijcie własne wnioski. Kto i na czyje konto pracuje. Ponadto Sykulski profesjonalnie przekonuje swoich wiernych wyznawców, że dronowy nalot, należy sparować z deklaracją z 9 września, mówiącą o tym, że Polska nie zaangażuje się militarnie w konflikt. W czym ta deklaracja z 9 września była taka wyjątkowa i czym różniła się od poprzednich deklaracji, które co najmniej od początku roku padają regularnie? Odkąd na dobre rozpętała się kampania prezydencka? Albo czym się różniła od tej samej deklaracji z 15 sierpnia?
    Skala rosyjskiej reakcji w necie, na ostatnie wydarzenia jest niesamowita. Natknąłem się przykładowo na dwa konta na FB, które próbowały tłumaczyć, że przecież wojna w Ukrainie absolutnie w niczym nie przeszkadza Putinowi, bo gdyby rzeczywiście zależało mu na konflikcie z zachodem, to przecież ma bezpośredni dostęp do Państw Bałtyckich i Polski przez Białoruś i Obwód Królewiecki. Więc gdyby chciał, to by już zaatakował. A skoro nie atakuje, to znaczy że nie chce. Na prosty umysł ta teza ma podziałać. Bo prosty umysł nie zda sobie sprawy, że toczyć wojnę na froncie, który ma 1000km a na froncie który ma 3000km, to jest różnica. Ukraina nie musi upaść, by Rosja miała geograficzne możliwości iść dalej na zachód. Ukraina musi upaść, by Rosja miała zasoby w postaci ludzi i sprzętu, by iść na zachód.
    Kiedyś się zastanawiałem, co ja zrobię, gdy w końcu ten konflikt dotrze do naszego kraju. Czy pakować rodzinę i wiać, a pozwolić by sobie tego kraju bronili sobie sami tacy mianujący się patriotami, ludzie pokroju Bąkiewicza, Grembeckiej, Brauna, Sykulskiego czy Zajączkowskiej? Aż w końcu uzmysłowiłem sobie, że ten kraj nie byłby broniony dla nich, a przed nimi. Przecież oni tylko czekają na nowe realia i nowe zwierzchnictwo. Jeśli masz zamiar felietonistko wyrazić swoje oburzenie na te słowa, to możemy podyskutować o głosowaniach w parlamencie EU.
    Powiem ci felietonistko, że uprawiana tu przez ciebie pro-rosyjska propaganda, sama w sobie jest niezwykle groźna i oburzająca. Ale łączenie jej jeszcze, przeplatanie i podszywanie tymi uduchowionymi frazami i katolickim przesłaniem, jest wyjątkowo odrażające.

  • comment-avatar

    Głupoty Pan gadasz! Przede wszystkim dr Leszek Sykulski oparł informację o dronach na komunikacie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów sił Zbrojnych, na doniesieniach prasowych, które przesądziły od razu, że to rosyjski atak i – wszelkie inne opinie, wątpliwości – są zabronione! A L. Sykulski przedstawia różne możliwe scenariusze i absolutnie nie przesądza, jaka jest prawda. Wspomniał też o Przewodowie, gdzie w wyniku uderzenia ukraińskiej rakiety 15 listopada 2022 roku zginęło roku dwóch Polaków. Niedawno A. Duda u Rymanowskiego przyznał wprost, że była to prowokacja ukraińska i Zełenski kłamał, ale jego wersję uparcie powtarzały główne media.
    A tą paplaniną przykrył Pan takie fakty, jak 1) ucieczka byłego szef ukraińskiego MSZ, 2) decyzja rządu ukraińskiego o pozwoleniu na wyjazd z kraju poborowym i zachęta do starania się o drugie obywatelstwo, 3) masowe dezercje Ukraińców i rozpaczliwa sytuacja na froncie, czego skutkiem są i będą 4) prowokacje mające wciągnąć Polskę do wojny, która 6) zupełnie nie jest w interesie rozbrojonej Polski…

    Zdążyłam obejrzeć nagranie Tomasza Piekielnika o ataku dronowym i o szkoleniu dla polskich żołnierzy. https://www.youtube.com/watch?v=UZielUVBtf
    Niestety, film już został usunięty, ciekawe dlaczego? Przecież tam było o samych nudnych sprawach, że polscy żołnierze mają pojechać na Ukrainę, żeby nauczyć się strącać drony, a Putin zapowiedział, że obecność obcego wojska potraktowana będzie, jako dołączenie się do wojny (przed czym przestrzegał Orban: „Polska po uszy w wojnie”). Jakiś tam wpis MON-u, że to nie żołnierze, tylko „specjaliści” będą. A potem jeszcze, że trwają ustalenia, na terytorium jakiego kraju odbędzie się to szkolenie. Było jeszcze o ustaleniach rządowych, dotyczących sprowadzeniu obcego wojska do Polski. Utajnione są szczegółowe informacje, jaka to armia i na jakich warunkach. I takie tam sprawy…
    Może ktoś zgrał i jeszcze zamieści to nagranie, warto poszukać.

  • comment-avatar

    Przepraszam, okazało się, że źle skopiowałam link – tu poprawnie. https://www.youtube.com/watch?v=UZielUVBtf0
    Na razie to był z mojej strony fałszywy alarm – całe szczęście:)

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    Uwielbiam te momenty, kiedy dajesz się sprowokować do napisania czegoś „od siebie”, bo wtedy wyłażą takie śmieszne teorie, jak ta o systemie emerytalnym:) Teraz zastanów się przez chwilę, jakimi argumentami próbujesz profesjonalizm Sykulskiego obronić 🙂 Sama piszesz, że wszystkie doniesienia przesądzały o tym, że atak jest rosyjski. I twierdzisz że na TYM właśnie, profesjonalnie został oparty wywód Sykulskiego, w którym twierdzi, że to jednak była prowokacja 🙂 Wyczuwasz już śmieszność argumentów którymi się posługujesz? Bo jedyne co mógł zaczerpnąć z oficjalnych doniesień, to wyłącznie sam fakt, że drony spadły. A OPRZEĆ swój wywód mógł, owszem, ale na mailu z Moskwy. Bo gość się niezwłocznie chwyta rozpaczliwej obrony, wiadomo kogo. Jemu już wystarczy informacji. Czego nie rozumiesz? Tak samo jak w FB wystarczy informacji tym, którzy na zlecenie z tego samego źródła, zajmują się kolportowaniem informacji, że dom uszkodzony przez drona, tak na prawdę został uszkodzony przez burzę. Zresztą Sykulski jest z okolicy. Śmiem podejrzewać, że macie kontakt. Może będzie w stanie ci pomóc napisać sensowniejsze wytłumaczenie tej „niezręcznej” koincydencji zdarzeń?
    Jeśli chodzi o aspekty, które podobno przykryłem, to powiem, że nie mam zamiaru świętować z wami waszego sukcesu. Przecież to jest sytuacja, która była waszym zamiarem i celem. Pomógł wam w tym obecny, prawicowy, a jakże, Prezydent USA. Mam ci przytaczać twoje cytaty z felietonów i komentarzy do nich, w których twierdziłaś, że najprostszym sposobem na zakończenie wojny w Ukrainie, jest pozbawienie jej wsparcia? Wasz sukces. W PE też przede wszystkim bronicie interesów Rosji. Świętujcie. Jesteście o krok bliżej sukcesu i w tym kraju. Ponoć Putin potrafi się odwdzięczyć. Powodzenia oczywiście nie życzę.

  • comment-avatar

    No, to znów „dam się sprowokować”(ale naiwne myślenie 🙂 Przyczyny kryzysu demograficznego, to przede wszystkim (bo są liczne i bardzo złożone): 1) wyreżyserowane zmiany obyczajowe i mentalnościowe, 2) prawne – „dziecko własnością państwa” oraz 3) wprowadzenie systemu emerytalnego (który zresztą zaraz runie). Dalej to podtrzymuję!
    Ad.1) Proces wieloletni, ściśle ukierunkowany na zniszczenie autorytetu Kościoła katolickiego (w którego tradycyjnym nauczaniu jest wyeksponowane zadanie dla małżonków do zrodzenia i wychowania dzieci). Realizowany przez różne antynatalistczne idee (neomaltuzjanizm, laicyzacja, hedonizm, konsumpcjonizm) i narzędzia, jakim jest tzw. „kontrola urodzeń”.
    Ad.2) Dziecko stało się „własnością państwa” przez stopniowe ograniczanie i odbieranie władzy rodzicielskiej („opieka socjalna”, państwowa dezinformująca edukacja i obowiązkowa opieka zdrowotna).
    Ad.3) System emerytalny kanclerza Otto von Bismarcka, utworzony pod szczytnymi hasłami, m.in. zapewnienia godnego życia na starość (ale innymi celami – rozbicie rodziny i uzależnienie od „państwowej” kasy) stopniowo „zwalniał” małżonków z powiększania rodziny, bo wygoda i samorealizacja pokonywały poświęcenie i trud wychowania dzieci, a emerytura na starość jakaś tam była. Ktoś to dokładnie przewidział i perfidnie nakręca!

    Tak, wszystkie główne doniesienia (rządowe i medialne) od razu ogłosiły, że to „rosyjska agresja i trzeba na nią odpowiedzieć”, ale ludzie kierujący się rozsądkiem brali pod uwagę także inne opcje.

    https://www.youtube.com/watch?v=mohiEMGfOSA „Kurier Szczeciński” – G. Braun i W. Skalik przedstawiają prawdziwy przebieg zdarzeń „około dronowych” i odpowiadają na pytania redaktora R. Cieplińskiego dotyczących szerszej rzeczywistości.
    https://www.youtube.com/watch?v=14TGn6NNQVk T. Piekielnik – „Tajne postanowienie Prezydenta – obce wojska w Polsce”

    • comment-avatar
      anty-bakiewicz 3 miesiące

      wracając do twoich materiałów, to nie wiem (wątpię/nie wierzę/nie miałaś potrzeby) czy zwróciłaś uwagę, ale ci twoi ludzie kierujący się rozsądkiem w dziwnie podejrzany sposób, zgodny z późniejszą narracją Moskwy, jakoś WYŁĄCZNIE brali pod uwagę INNE opcje. Wyłącznie. Przypadek?

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    Musisz wiedzieć felietonistko, że ów system emerytalny o którym piszesz, właśnie bazuje na założeniu zastepowalności pokoleń. A wręcz na tym, że z roku na rok jest nas coraz więcej. Znaczy się powinno nas być coraz więcej. I jest to warunkiem koniecznym, do funkcjonowania tego systemu od jego wdrożenia, po dziś dzień. Niestety zgadzamy się że katastrofa jest. Widzisz, znowu albo czegoś nie zrozumiałaś, albo ktoś nakładł ci kolejnych bzdur na ekran z youtube’a, a ty lecisz felietonistko w świat z krucjatą szerzenia tej ciemnoty 🙂 Skrobnij cos od siebie o teorii, jak system emerytalny wpływa na rozbicie rodziny 🙂 Chętnie poczytam 🙂

  • comment-avatar

    Coś dla poprzedniej tożsamości p. Anty, który „leżał Rejtanem”, broniąc jedynie słusznej kowidowej propagandy – dla niejakiego – Dasia. Wojciech Cejrowski o tajemnicach Ukrainy i o tym, jak się „zasypuje” informacje pojawiające się w Internecie, a niezgodne z główną narracją (p. Anty jest obeznany z takim „zasypywaniem”). https://www.youtube.com/watch?v=4p33RQidqdM

    Dawniej wielopokoleniowe rodziny: w szlacheckich dworach, mieszczańskie i włościańskie zwykle wychowywały liczne potomstwo. Widoczny był wkład wszystkich członków rodziny w opiekę nad dziećmi, ich edukację i przekaz wiary katolickiej. Dobrze traktowane i z miłością wychowane, przejmowały rodzinny kapitał i zapewniały opiekę starym członkom rodziny. Samotnych starców, osierocone dzieci przygarniały różne ochronki, tworzone przez możnych świeckich i duchownych. Więzi międzyludzkie były silne i budowały mocne społeczeństwo. Tego się zawsze boją ci, którzy chcą nimi rządzić.
    Dziś mało kto czuje taką odpowiedzialność, bo są – „państwowe emerytury”. To się zmienia powoli, dotyka całości rodzinnego życia i trudno dostrzec przyczynę w administracyjnym „dobrodziejstwie” emerytalnym. Teraz wygrywa wygoda, przyjemność i konsumpcja. Egoizm rozbija rodziny. Co istotne, to moloch zbiurokratyzowanych urzędników, zależnych od władzy państwowej, jest pożeraczem odbieranych w podatkach pieniędzy. Poza tym, ktoś musi na tym zarabiać. Zaradność, zapobiegliwość, pracowitość przestają się liczyć, bo bardziej sprawdza się w praktyce ślepe podporządkowanie i posłuszeństwo.

    A twórca tego systemu (poza tym, co zrobił dla Niemców) to zasłynął z bezpardonowej walki z Kościołem katolickim i z germanizacji Polaków.

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    Chciałem zacząć od słów – weź się felietonistko zastanów – ale to by było zbyt naiwne.
    Fajnie że wywołana z otchłani niepamięci została znacznie bliższa memu imieniu postać Dasia. Pamiętam jak realizowałaś strategię dezinformowania ludzi powołując się na przykład na taką stronę 100 dowodów. Zrobił ją jakiś gościu, któremu zamknęli firmę za długi, i postanowił się za to odkuć na świecie, pisząc po prostu co popadnie. Pamiętam też, jak chyba pierwszych 5 czy 7 dowodów po prostu dało się wyjaśnić ogólnodostępnymi informacjami znalezionymi w necie. Rozumiem że wielu osobom się po prostu nie chce, nie wiedzą jak. Dlatego bardzo się cieszę że istnieją dzisiaj takie strony jak demagog, bo mi przynajmniej kawał roboty odwalają. Wtedy ich nie było i z grmbeckoidalną dezinformacją musiałem walczyć sam. Parę tez dało się bez problemu rozwalić przez odwołanie się do źródeł, a informację np o tym, że to szczepionki powodują mutacje wirusa, dało się zniszczyć samą logiką i odrobiną wiedzy. Jak wówczas napisałem swoją rzeczywiście przydługawą rozprawkę, odnosząc się nie do jakichś tam arbitralnie wybranych tez autora 100 dowodów, tylko do kolejnych kilku w porządku narastającym – żeby nie było podstaw do zarzutu, że podchodzę do sprawy wybiórczo. Jak zareagowałaś felietonistko? Pamiętasz? Spytałaś, gdzie odniesienie do pozostałych 95 (czy tam 93) „dowodów”.
    No i tak mi właśnie się to nieodzownie kojarzy z przytoczoną przez ciebie taktyką zasypywania. Zasypać ludzi bredzącymi wiadomościami, ale w takiej ilości, żeby nikt nie był w stanie ogarnąć wszystkich, a przytłoczony ich ilością, przyjął na wiarę głoszone przesłanie 🙂 Zresztą kalendarz zmienił nam się o cztery lata, ale taktyka wciąż ta sama. Felieton, z linkami w ilości co najmniej 5, pod każdym linkiem poruszanych 10 – 15 tematów. Tak samo poważnych jak te o których plecie Sykulski. Tak felietonistko, masz rację z tym zasypywaniem i masz je opanowane do perfekcji. Bo warto zrozumieć – zasypywaniem nie są jednostki jak Braun czy Sykulski, którzy sprawę nalotu dronów którego winni są ich mocodawcy, będą zasypywali WSZELKIMI DOSTĘPNYMI ŚRODKAMI. Prawda? No oni nie są 😉
    Wracając do tematu emerytur – a kto mi broni w obecnym systemie utrzymywać więzy rodzinne? Co to ma za wpływ? Wówczas wg ciebie istniał system opieki nad porzuconymi i osieroconymi. Nadal istnieje. Nie umiem wybadać o co ci chodzi. O to, że w połowie 19 wieku była zupełnie inna proporcja ludności w miastach i na wsiach, gdzie rzeczywiście łatwiej było żyć w rodzinnej grupie, i ludzie starsi mieli zagwarantowaną opiekę „stada”? A co obecnie z ludnością w miastach? Jakie obecnie mamy proporcje? Zdajesz sobie z tego sprawę? Niejednokrotnie dało się zauważyć, że mentalnie reprezentujesz średniowiecze. Ale nawet ty nie możesz nie zauważyć, że struktura społeczna (nie demograficzna) dzisiaj zupełnie nie przystaje do tej z połowy 19 wieku.
    Taka jest twoja wizja świata? Ma być jak w 19 wieku?
    System został wprowadzony, by umożliwić towarzyszący nam postęp. Gdyby nie ten postęp, to byś felietonistko nie pisała felietonów, tylko klepała godzinki gdzieś pod kościołem.
    I w czym niby ten system jest gorszy od lobbowanego przez konfederację systemu kapitałowego? W czym, oczywiście, poza podatnością na kryzys demograficzny.

    P.S. fajnie że ktoś ci podpowiedział to hasło o zasypywaniu. to wnosi odrobinę świeżości do twoich komentarzy 🙂

  • comment-avatar

    Nie wycofuję się z żadnych swoich wcześniejszych wypowiedzi, a że „sezon covidowy” nadchodzi:) może komuś przydadzą się zawarte tu informacje. https://lubliniecki.pl/byc-jak-preppers-jedyna-bezpieczna-opcja-na-dzis/
    Sprzed 5 lat – dociekliwych zachęcam do przeczytania merytorycznych komentarzy, podpisanych – marco https://lubliniecki.pl/skutecznosc-i-bezpieczenstwo-szczepionki-przeciwko-sars-cov-2/
    A to już ponad 7 lat temu – różne metody i techniki manipulacji. https://lubliniecki.pl/matody-manipulacji-xxi-wieku-interesujaca-i-pozyteczna-ksiazka/
    Panie Anty, kiedyś jedynie logicznym i rozumnym działaniem, uwarunkowanym ekonomicznie, była opcja urodzenia i wychowania większej gromadki dzieci. To dawało szanse na dobrą, spokojną starość. W imię pseudo humanitarnych posunięć tych, którzy trzymają finanse i media w garści, społeczeństwa zostały „uwolnione” od tego życiowego zadania. Nie jest prawdą twierdzenie, że dzieje świata mają jakiś nieuchronny bieg ku świetlanej przyszłości, którą Pan nazywa „postępem”. Jak wyreżyserowano wielkie światowe wydarzenia i to tak, żeby „nie rzucała się w oczy” ingerencja „reżysera”, pokazuje p. Józef Białek w książce „Czas spisków. Nieznane historie znanych wydarzeń”.

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    pod pojęciem „kiedyś” to zakładam że kryje się pierwsza połowa XIX wieku? prawda? jeszcze przed wprowadzeniem owego „wszystkiemu winnego systemu”. No bo potem już system funkcjonował. Prawda? To teraz mi powiedz, jak we współczesne czasy przenosisz te zasady z I połowy XIX wieku i gdzie w bloku stworzysz warunki do bytowania gromadki dzieci, które stanowią twoje zabezpieczenie emerytalne? Wyjaśnij to proszę, bo moja wyobraźnia tego nie obejmuje. I jak w tych warunkach te twoje dzieci mają zbudować swoje ubezpieczenie emerytalne, które im również będzie się kiedyś należało.

  • comment-avatar

    „Kiedyś”, czyli wtedy, gdy większość ludzi w wolny sposób decydowała o tym, jak chcą żyć – m.in. przed wprowadzeniem systemu emerytalnego. „Blokowiska” z malutkimi mieszkaniami (gdzie w kuchni stół się już nie mieścił, po to, żeby rodzina nie mogła usiąść do wspólnego posiłku i rozmowy!), wszelkie biurokratyczne utrudnienia dla przedsiębiorczych, którzy chcieli własny dom wybudować oraz wieczne problemy z materiałami, to były metody „inżynierii społecznej”, żeby zniechęcać do niezależności. A wytrwała walka ze skutkami wszystkich perfidnych i durnych przepisów, które socjaliści wprowadzili, to już jest specjalność każdego socjalistycznego reżimu. Więc, nie ma co tracić czasu na łagodzenie skutków – trzeba USUNĄĆ PRZYCZYNĘ! Grzegorz Braun: „młodych NIE wciągać do zusowskiej piramidy finansowej i pozwolić im na wolny wybór, jak chcą zabezpieczyć swoje stare lata”. Koniecznie, po zniesieniu wszystkich utrudnień dla przedsiębiorców! A to na pewno obudzi w młodych ludziach inicjatywę i kreatywność.

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    No i luz, żyjemy bez blokowisk, każdy w swoim domku. Jest super. Czym się zajmujemy? Rolnictwem? Jak wygląda industrializacja? Centralizacja przemysłu? Specjalizacja? O Hi-Tech boję się spytać. Podobnie jak o swobodę przemieszczania. Bo rozumiem że opuszczenie rodzinnego domu i budowanie własnego życia np w obszarach lepiej rozwiniętych, oferujących lepszy poziom życia, było by nie do pogodzenia? Dopytuję szczególnie podejrzliwie, gdyż znów jako mentora, przytoczyłaś słowa faceta, który wizję współczesnej polityki międzynarodowej, budował na doświadczeniu Bolesława Chrobrego. Czujesz śmieszność? Pewnie nie 🙂 Masz wytłumaczenie, jak te sprawy „pożenić”?
    O szczegóły miksowania myśli o systemie emerytalnym z przepisami budowlanymi, na razie litościwie nie pytam 🙂

  • comment-avatar

    Panie Anty! Gdyby Pan był tak głupi, za jakiego próbuje tu uchodzić, to można byłoby to skwitować jednym zdaniem – „trudno, tak bywa”. Ale prowokujące stosowanie taktyki: „zrob sie gupi, bydziesz fraj”, jest już nuuudneee.
    Ludzie, także w średniowieczu (które Pan tak deprecjonuje) jeździli dość swobodnie po świecie w różnych sprawach, czasem osiedlali się za granicą, ale zwykle tak cenili ojczyste strony, że wracali do Polski po zdobyciu wykształcenia, czy zrobieniu dobrego interesu lub po podratowaniu zdrowia. Budowali swoje zamki, dworki i domy, i zajmowali się tym, do czego mieli predyspozycje: zarządzanie, finanse, rzemiosło, hodowla, handel, uprawa roli. Ale na miarę swych możliwości, żyli dość swobodnie. Też hamowały ich różne ograniczenia, ale takie realne, np. majątkowe, zdrowotne, pogodowe, wypadki losowe. To nie tak, jak dziś – „tony” przepisów i nieprzewidywalnych regulacji unijnych, których absurdalność każdy widzi i dokuczliwie odczuwa, ale w imię „politycznej poprawności”, tylko bardzo nieliczni – odważni i niezależni, publicznie ośmielają się podważać. Itd., itp….

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    Czy dobrze rozumiem, że próbujesz sugerować, iż w tamtych czasach owe swobody o których piszesz, były zagwarantowane dla wszystkich? To, że postacie takie jak słynny Marco Polo zwiedzali świat, to wiadomo. Tylko chcesz powiedzieć swoim wyznawcom, że było to prawo powszechne? Nie ograniczone jednie dla wąskiej grupy uprzywilejowanych? Przenosząc to na konfederacyjnie mentalnie bliski rosyjski grunt – zarezerwowane dla oligarchów? Piszesz o budowie zamków. Tego chyba byle kto na wsi nie robił. Co nie? Mimo że nie musiał ubiegać się w starostwie o pozwolenia. I czy uważasz, że wprowadzony system emerytalny był skierowany w szczególności w stronę tych, którzy mieszkali w tych dworach i zamkach? Czy raczej do tych, którzy biedowali w kurnych chatach, ale przynajmniej wybudowanych bez projektu, kierownika budowy i sterty pozwoleń? Jak myślisz? Do kogo?
    Wiesz, ja tak drążę i dopytuję bo fajnie żeby ci bezkrytyczni wyznawcy Brauna, którym nie wstyd powiesić jego plakat wyborczy na płocie, mieli jakiś bodziec do refleksji co wy im rzeczywiście proponujecie.
    Jeśli chodzi o braunowy postulat wypisania młodych z systemu emerytalnego, to ja szczerze jestem za, ale pod warunkiem natychmiastowego wstrzymania wypłaty świadczeń WSZYSTKIM bez wyjątku twoim felietonistko rówieśnikom. Ja sobie i tak buduję emeryturę kapitałową. Psu wiadomo w co te moje składki uczciwie odprowadzane przez ćwierć wieku. Dam sobie radę. Tylko jak przestanę płacić, to bezwarunkowo należy zaprzestać wypłacania świadczenia obecnym emerytom. I mi sie to rozwiązanie rzeczywiście podoba. A nie na braunowej zasadzie, że obecnym emerytom będziemy nadal wypłacać świadczenia, tylko będziemy brali z podatków, które już nie będą się nazywały składką emerytalną.
    Piszę o tym, bo najwyraźniej część ludzi nie rozumie słowa POPULIZM, ani jego etymologii.

  • comment-avatar

    Do p. Anty, niezmordowanego obrońcy ideałów zbrodniczej Rewolucji Francuskiej.
    POPULISTYCZNE hasło: „Wolność, równość i braterstwo”, cytowane bez ostatniego członu – brzmi pięknie! Ale pełne brzmienie, to: „Wolność, równość i braterstwo… albo śmierć!” Ostatnie słowo tego hasła (i wtedy, i we wszystkich następnych odsłonach tego rewolucyjnego bestialstwa) realizowane jest z niegasnącym entuzjazmem przez „obrońców wolności”! Rosną stosy ofiar przeciwników „wolnego społeczeństwa równych braci”.
    Ludzie tu, w doczesności nie byli i nie są – wolni, nie są równi i nie traktują się po bratersku. I najpiękniej brzmiące hasła tego nie zmienią.
    Co mamy? To, że wszyscy jesteśmy jednakowo biedni, uzależnieni od durnych regulacji i jak bezwolne owieczki „strzyżeni”, i prowadzeni do rzeźni?
    Tylko w tradycyjnym chrześcijaństwie, w równej godności ludzkiej, człowiek ma szansę zrealizować ideał wolności i braterstwa!

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 3 miesiące

    Rozumiem że to jest najbardziej rzeczowe wyjaśnienie dyskutowanego wcześniej postulatu herr brauna, na który mogę liczyć. prawda? i tak od systemu emerytalnego felietonistka wolała się ześlizgnąć na rewolucję francuską 🙂 a co do bycia jednakowo biednymi 🙂 widzę że masz niezwykle silne skłonności do winienia za swoje niepowodzenia wszystkich i wszystko, w promieniu kilkunastu tysięcy kilometrów i do kilku wieków wstecz. a wystarczyło zająć się nauką. W sumie to takie przesłanie do tych, co tylko patrzą żeby wypisać jak coś jest nieobowiązkowe 🙂

  • comment-avatar

    Panie Anty! „Ześlizgnęłam się” o prawie 250 lat wstecz, bo na przykładzie Francji widoczna jest ogromna ofensywność perfidnego działania architektów światowych zmian. Jak na razie, „równość” – widoczna jest globalnie, jako przejmowanie majątku przez małą garstkę „filantropów”!
    Co prawda, to rewolucja protestancka już od XVI wieku zajęła się skutecznie niszczeniem Kościoła katolickiego i grabieniem jego mienia, ale przykład Francji jest bardziej skondensowany. „Wyzwolone” skutecznie od rządów arystokracji, wpływu Kościoła i od prawdziwych wartości, społeczeństwo Francji stało się łatwym do sterowania bezwolnym tłumem. Już po 10 latach trwania rewolucji, sam Napoleon przyznał, że 96% Francuzów jest analfabetami (wcześniej szkolnictwo było w rękach Kościoła). Dziś „islamiści postrzegają tolerancję i praworządność w kategoriach słabości, a strategią Bractwa Muzułmańskiego jest wprowadzenie prawa szariatu w krajach europejskich” (z raportu francuskiego wywiadu – 2025 r.). W Austrii idzie im dobrze, „sąd orzekł, że szariat, czyli islamskie prawo religijne, może być stosowane w ramach arbitrażu” (Maciej Walaszczyk, „Szariat zalegalizowany”, Sieci nr 37). W planach „starszych i mądrzejszych, islam ma zająć się wyrugowaniem katolicyzmu – bo protestantyzm unicestwia się sam!

    Chyba osobiste skłonności grafomańskie, podświadomie skłaniają Pana do kontaktu z wypowiedziami mistrza słowa – Grzegorza Brauna, że tak co rusz, przytacza Pan jego nazwisko. Pod linkiem – „Kurier Szczeciński” – Grzegorz Braun i Włodzimierz Skalik przedstawiają prawdziwy przebieg zdarzeń „około dronowych” i odpowiadają na pytania redaktora R. Cieplińskiego dotyczących szerszej rzeczywistości https://www.youtube.com/watch?v=mohiEMGfOSA

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 2 miesiące

    Czyli już nie tylko Otto von Bismarck jest winny, bo i Napoleonowi się oberwało i Robespierre był w to umoczony. Rozrzut w argumentacji masz porównywalny do celności ruskich dronów. Byle odpalić, a gdzieś w coś na pewno trafi. Aż by się chciało ciebie spytać, czy ty na pewno masz w domu klamki?
    Gdyby kogoś interesował szerszy ogląd tematu skrótowo narzuconego przez felietonistkę, to tu jest odniesienie: https://konkret24.tvn24.pl/swiat/szariat-w-w-anglii-i-austrii-uwaga-na-manipulacje-st8664257
    Świeże jak widać. Co też w sumie świadczy o odgórnym nadaniu felietonistkce tematu. Nie pierwszy zresztą raz.
    A co do Brauna, mistrzem słowa być może i jest. Od kogoś, kto składa ludziom propozycje zorganizowania ich przyszłości, bardziej oczekiwałbym może nawet nie mistrzostwa, ale przynajmniej bazowej wiedzy ekonomicznej. A co mnie skłania do kontaktu z jego wypowiedziami? Przecież sama przytaczasz jego wypowiedzi i wizje systemu emerytalnego. Kolejny raz nie jesteś świadoma tego, co sama piszesz?

  • comment-avatar

    Panie Anty, ale Pan mącisz!
    W Austrii „sąd orzekł, że szariat, czyli islamskie prawo religijne, może być stosowane w ramach arbitrażu”, czyli w postępowaniu polegającym na wiążącym rozstrzygnięciu sporu przez arbitra islamskiego, po wyrażeniu zgody obu stron na taki tryb. Niestety, jest to krok wstecz – ustąpienie pola islamowi.
    Czy https://konkret24.tvn24.pl/ ma taką wiarygodność, jak ośmieszający się Demagog?

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 2 miesiące

    wiesz felietonistko, możesz tupać, wrzeszczeć, nazywać co tam chcesz manipulacją.
    na cóż innego może być stać osobę dla której wiarygodny jest Sykulski gadający o surikatkach 🙂
    i mędrzec Pogoda 🙂

  • comment-avatar

    Szanowny p. Anty!
    Zostańmy przy swoich autorytetach.
    Pan wierzy wypowiedziom urzędowo kłamiącym za pieniądze – Demagog i jemu podobni.
    Ja wolę słuchać prawdomównych patriotów, nawet jeśli mieliby się czasem mylić.
    Oczywiście dr Leszek Sykulski, wspominając o „robocie surogatce”, wcale się nie pomylił. Tu link do strony konferencji prezentującej sukcesy chińskiej robotyki (tłumacz na polski działa:) https://www.worldrobotconference.com/en/
    Dr L. Sykulski w nagraniu zajmuje się m.in. zagrożeniem, jakie dla naszej cywilizacji stanowi projekt ideologiczny transhumanizmu. Mówi też o czeskiej polityce zagranicznej i o Białorusi, w kontekście aktualnych wtedy wydarzeń politycznych.
    A, jeśli nawet p. Radosław Pogoda faktycznie źle rozpoznał jakąś maszynę (i użył innej nazwy), to jakie to ma znaczenie dla wiarygodności innych treści, które wtedy omówił? Nie była to relacja z wystawy śmigłowców bojowych, prawda?

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 2 miesiące

    czy ty na prawdę jesteś tak ograniczona czy liczysz że inni są? gdzie na stronie tej konferencji masz potwierdzenie bzdur głoszonych przez Sykulskiego? dajesz idealny obraz twoich właśnie autorytetów. perfekcyjny i w punkt 🙂 i ponowię swoją sugestię – nawet tym „Szanowny” dajesz wyraz swojemu zakłamaniu. nikt, kto szanuje drugiego człowieka, nie będzie miał czelności ani sumienia wpierać ludziom takich bzdur, chytrze ufając w ich naiwność.

  • comment-avatar

    Panie Anty! (bez – „szanowny”:)
    To jest strona konferencji, na której omawiana była m.in. ta kontrowersyjna sprawa – sztucznej hodowli człowieka. W związku z tym, że wszelkie eksperymenty tego typu na ludziach dopuszczane są oficjalnie do 14 dnia życia zarodka, to raczej nie zależało tym naukowcom na zostawieniu dowodów na łamanie przez nich obowiązujących międzynarodowych ustaleń. Pan L. Sykulski nie uczestniczył w tej konferencji, ale powołał się na informację: https://businessinsider.com.pl/technologie/robot-za-14-tys-dol-ma-urodzic-dziecko-w-chinach-naukowy-przelom/mh78v22
    Jak Pan myśli, jaki cel ma wypuszczanie takiej kontrowersyjnej nowiny? Myślę, że chcą nas oswoić z takimi możliwościami, żeby tę umowną granicę 14 dni przesuwać dalej i dalej. Bryt. naukowcy już postulują, żeby to było 28 dni. A zaczęło się od 1-3 dni przy hodowli ludzi metodą „in vitro” – to był pierwszy krok w złą stronę. Fasadą jest oczywiście pomoc ludziom, szczytne hasła, za którymi kryją się praktyki eugeniczne i chore wizje, np. o transhumanizmie oraz wielkie pieniądze.
    https://cyfrowa.rp.pl/technologie/art42852521-robot-urodzi-dziecko-w-chinach-maszyny-maja-ratowac-demografie
    https://alertmedyczny.pl/humanoidalny-robot-ktory-rodzi-dzieci-chiny-pokazuja-kontrowersyjna-surogatke-przyszlosci-za-14-tys-dol/
    https://pl.aleteia.org/2025/08/15/produkcja-ludzi-coraz-blizej/
    https://goingapp.pl/more/sztuczna-macica-robot-chiny-2025/

  • comment-avatar
    anty-bakiewicz 2 miesiące

    mogę więc ponownie odesłać do niezrozumianego – jak widać – artykułu, który zamieściłem w pierwszym z góy komentarzu. polecam UWAŻNĄ lekturę oraz zapoznanie się z materiałami źródłowymi.
    a proponowany przez felietonistkę na przykład artykuł z „alertu medycznego”, polecam przeczytać do samego końca. felietonistka nadal pokłada wiarę i nadzieję w ułomności czytelników, którym wystarczy przeczytać tytuł ze względu na wrodzony brak predyspozycji do zrozumienia tekstu wykraczającego swym rozmiarem poza jeden paragraf. ci stanowią najłatwiejszy łup dla jej chorych teorii spiskowych i tym szczególnie współczuję.

  • comment-avatar

    Człowieku Anty!
    Też powtórzę, „jakie znaczenie ma to, czy robo-surogatka już jest, czy jeszcze nie? Chodzi przecież o to, żebyśmy się oswajali z tematem, prawda?”

    Niestety, ciągle ta sama taktyka w Pana komentarzach, wyciągnąć jeden drobny szczegół i kierować na niego uwagę, pomijając sedno problemu.

    http://news.cnfol.com/shangyeyaowen/20250818/31555922.shtml „założyciel Kaiva Robotics, Zhang Qifeng, omawiając trendy technologiczne w branży, wspomniał o tym, że „niektóre zespoły za granicą badają roboty inkubacyjne”. Potem tak intensywnie dementował swoją wypowiedź, że mniej odporni napisali:
    „Jednak ani Zhang Qifeng, ani firma Kaiwa Technology, nie istnieją” 🙂 https://tech.wp.pl/chinska-firma-planuje-robota-ciazowego-projekt-budzi-kontrowersje,7190275759999584a
    Ja żegnam ten temat.

    • comment-avatar
      anty-bakiewicz 2 miesiące

      Felietonistko Heleno 🙂
      ano ma takie samo znaczenie, jak budzenie ludzi historiami o starożytnych kosmitach, albo desancie z galaktyki andromedy. Jakie ma znaczenie czy to prawda czy nie? grunt że jest czym ludzi obudzić. a podobno wyłącznie prawda cię interesuje. widzisz, dla ciebie to, czy historia bazuje na prawdzie czy na wyssanych z palca bzdurach, nie robi żadnej różnicy. grunt, że pasuje pod główny nurt narracyjny. Ale tak komfortowo to już miałaś. sorry. I ty to nazywasz „drobnym szczegółem”. Czy twoja lub lansowanego przez ciebie Sykulskiego historia bazuje na prawdzie, czy nie, to tylko drobny szczegół. Szczegół, na który moją uwagę zwróciłaś ty, kierując uwagę czytelnika na ten właśnie wątek w swoim felietonie 🙂
      Jeśli chodzi o wątki którymi wypunktowałem twojego nowego mentora Pogodę, zostały „wytłuszczone” przez montażystów w „intro” do materiału. Strach pomyśleć co by było, jakbym miał zdrowie odsłuchać cały prawdopodobnie arcyciekawy w odwróconej rzeczywistości wywiad z człowiekiem, który tyle wie o życiu 🙂 tylko obawiam się, że długość mojego komentarza odnoszącego się do wszystkich wątków eksperta Pogody, znów wywołałyby u ciebie frustrację szerokim strumieniem świadomości. sama widzisz – tak źle tak niedobrze.

      Ja zwróciłem uwagę na jeden ciekawy niuans w całej tej zawiłej hecy z robotyką. No bo tak, ktoś puścił w świat fake-news’a, jakich powstają setki każdego dnia w całym necie. Nic nadzwyczajnego. Złapały się na niego nawet „grube ryby” polskiej i światowej sceny internetowej. Pytacie kogo mam na myśli? Szczegóły na Demagogu. Tytuł był faktycznie super clickbait’owy i niesłychanie chwytny. Dlatego rozszedł się po świecie w mgnieniu bitu w światłowodzie. Moim skromnym zdaniem, absolutnie opartym wyłącznie na własnej ocenie, mogło iść o grę na giełdzie. Żeby komentarz był szybciej procedowany, nie wkleję linka do wykresu, ale zainteresowanym proponuję wpisać w google „Kaiva Robotics stock price” i zobaczyć na otrzymanym wykresie, co się tam na przełomie sierpnia i września podziało 🙂 Zapewniam, że to wyłącznie moje „gdybanie” nie oparte w żadnym wypadku na ocenie jakichkolwiek ekspertów i autorytetów rynku. Więc prawdopodobnie jest przysłowiowe „g” warte.

      Wracając w kierunku sedna, gdy emocje opadły, niektóre portale, jak przykładowo załączony przez felietonistkę „alert medyczny”, z początkiem września zamieściły sprostowanie. W końcu to „alert medyczny”, portal w pewnym sensie branżowy, na blamaż forwardowaniem fake-news’ów z głównej domeny zainteresowania, nie mogą sobie pozwolić. Przyznam że sprostowanie mogło być mniej lakoniczne, bardziej wyraziste, ale jednak zamieścili. Pozostałe portale, czy te o charakterze świeckim, czy te „proponujące swoim użytkownikom chrześcijańską wizję rzeczywistości” – to hasło z sekcji „O nas” z portalu „aleteia”, uznały, że co poszło w świat, to poszło, reklamy wyświetlone, kasa na koncie, po co drążyć.
      No i w tym momencie przypomina mi się taki punkt, z podstawy programowej nieobowiązkowej Edukacji Zdrowotnej, który brzmi następująco:
      „wymienia rodzaje dezinformacji; charakteryzuje pojęcie fake news, omawia korzyści i zagrożenia związane z rozwojem sztucznej inteligencji”.
      Nie jestem naiwny. Nie uważam, że wytłumaczenie tego dzieciom na jednej, może góra dwóch godzinach lekcyjnych, spowodowałoby masowe i stuprocentowe uodpornienie się społeczeństwa na fake-news’y.
      Natomiast rozumiem skąd radość pewnych osób oraz poczucie triumfu z frekwencji, na tym przedmiocie.

  • Disqus ( )