„Kierownictwo bagatelizowało zagrożenie” – uważa pracownik. Dyrekcja DPS Zameczek odpowiada na zarzuty.

„Kierownictwo bagatelizowało zagrożenie” – uważa pracownik. Dyrekcja DPS Zameczek odpowiada na zarzuty.

Piszę do państwa anonimowo, ponieważ obawiam się o swoją pracę – czytamy w poniedziałkowym liście pracownika lublinieckiego Domu Pomocy Społecznej „Zameczek”

Kwarantanna wprowadzona na terenie ośrodka jest mylnie łączona z opiekunką, która ma koronawirusa. Od ponad 1,5 tygodnia w ośrodku pojawiały się dość duże gorączki wynoszące ponad 38 stopni ale kierownictwo jak zawsze zapewniało: „bez paniki, nic się nie dzieje” – twierdzi autor korespondencji.

Wszystkie osoby, u których występowały stany podgorączkowe, objawy przeziębieniowe czy grypopodobne, były konsultowane kilkakrotnie z lekarzem Podstawowej Opieki Zdrowotnej i leczone według zaleceń lekarza. Ich stan zdrowia był monitorowany na bieżąco – odpowiada Dagmara Imiołczyk, zastępca dyrektora Domu Pomocy Społecznej „Zameczek”, odnosząc się za naszym pośrednictwem do uwag pracownika.

Nadawca twierdzi również, że jak do tej pory nie określono statusu tych osób zatrudnionych, które przebywają teraz poza ośrodkiem – Personel pozostający poza DPS nie wie w jakiej jest sytuacji. Czy będzie dla nich kwarantanna, czy będą testy – pisze.


Niestety, sytuacji w których trzeba siedzieć cicho i nie wzywać policji czy pogotowia, w tym Domu było zawsze wiele. Przecież nie może być rozgłosu o takiej pięknej placówce. Bardzo proszę, przyjrzyjcie się tej sytuacji – sygnalizuje nadawca.

Osoby pełniące dyżur na zmianie mają obowiązek wezwać pogotowie ratunkowe jeśli stan zdrowia mieszkańca tego wymaga – podkreśla w swojej odpowiedzi Dagmara Imiołczyk.

Podobne procedury obowiązują po odizolowaniu DPS’u – Dom objęty jest kwarantanną. 3 podopiecznych przebywa w szpitalu. Stan dwóch mieszkańców jest stabilny i nieznacznie ulega poprawie. Jeden stan jest ciężki. W DPS „Zameczek” przebywa 70 podopiecznych oraz 15 pracowników. Aktualnie wdrożony został grafik, który ma ułatwić pracę opiekunów. Grafik podzielony jest na zmianę dzienną jak i nocną, tak aby opiekunowie mogli odpoczywać. Ponadto opiekunowie na co dzień pracują w czterech zespołach opiekuńczo-terapeutycznych – informuje Dagmara Imiołczyk;

Każdego dnia wytyczony jest jeden Lider zmiany dziennej i nocnej, którego obowiązkiem (co wynika z zakresu czynności każdego opiekuna) jest podjęcie decyzji o wezwaniu pogotowia, bądź policji, jeśli sytuacja tego wymaga. Ostatnią czynnością jest poinformowanie kierownika poszczególnego zespołu o zaistniałym zdarzeniu – dodaje.

Jak wskazuje również anonimowy pracownik – Do DPS’u z urlopu powrócił jeden z mieszkańców. Był na urlopie pomimo sugestii Wojewody, żeby nie urlopować mieszkańców celem zmniejszenia ryzyka przywiezienia wirusa do DPS’u. Ten mieszkaniec, jak się okazało wczoraj [niedziela – przyp. red.] po przeprowadzonych testach, ma koronawirusa – kontynuuje autor – Kierownictwo, niestety, bagatelizowało zagrożenie i teraz zaczynają się dziać cuda. Na kwarantannie w DPS przebywa 24 godziny na dobę jedna z pracownic. To kobieta, która jest po amputacji nogi. Czy to tak powinno być? – pyta autor.

Osoba, która wróciła w marcu z urlopu, to osoba z niepełnosprawnością intelektualną, z porażeniem czterokończynowym, którą wychowuje ojciec. Dom ma obowiązek przyjęcia podopiecznego z urlopu – podkreśla wicedyrektor placówki – Podopieczny był urlopowany zanim zostały wprowadzone obostrzenia. Wszelkie rekomendacje Wojewody, które zostały wdrożone, mówią o ograniczeniu wyjść, wyjazdów i urlopów. W Domu Pomocy Społecznej „Zameczek” zawieszono wszelkie wyjścia i wyjazdy oraz odwiedziny do odwołania. Wprowadzono pracę z zachowaniem środków ochrony osobistej – pisze Dagmara Imiołczyk.

*      *      *

Autor listu zwraca uwagę, że personel pozostający poza DPS nie wie w jakiej jest sytuacji. Czy będzie dla nich kwarantanna, czy będą testy – Ten personel miał także kontakt z kobietą i mieszkańcami, którzy mają wirusa. Czy ich ktoś też obejmie opieką? – pyta pracownik.

Inspektor sanitarny nie podjął decyzji o kwarantannie pracowników przebywających w domach – odpowiada wicedyrektor placówki.

Inne stanowisko w tej sprawie zajmuje lubliniecki Sanepid – Na pracowników Domu Pomocy Społecznej „Zameczek” w Lublińcu nałożone zostały przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Lublińcu decyzje kwarantannowe. Pracownik z pozytywnym wynikiem badania w kierunku koronawirusa przebywa na izolacji poza terenem DPS. Państwowy Inspektor Sanitarny w Lublińcu podjął działania zgodne z kompetencjami;

– Jednocześnie informuję, że do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublińcu nie wpłynęło żadne pismo pracowników Domu Pomocy Społecznej „Zameczek” – czytamy w korespondencji zwrotnej Mieczysława Osińskiego, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (9)
  • comment-avatar
    Stefaan 6 lat

    Ale jaja !

  • comment-avatar
    Teresa 6 lat

    Jak ktoś ma odwagę pisać głupoty to powinien mieć odwagę cywilną się pod tym podpisać .

  • comment-avatar
    Mgda 6 lat

    I wyszła wreszcie cała prawda, dzięki nim mieszkańcy Lublińca zaczną umierać na ulicach

  • comment-avatar
    Jola 6 lat

    Żaden z pracowników będący w domu nie otrzymał decyzji o kwarantannie….tylko pracownicy będący w Dps.Czy inspektor śpi…

  • comment-avatar
    janko 6 lat

    Dzisiaj w południe przejeżdżałem obok naszego Szpitala, ludzie czekali w kolejce do izby przyjęć. Jeśli w Zameczku zaistniał koronawirus…

    • comment-avatar
      Adzia 6 lat

      Wiekszosc przychodzila z garaczka lekarz bal sie ich przyjmowac

  • comment-avatar
    Kacper 6 lat

    Boże co za pierdoły ludzie piszą, kto się bał?Lekarz POZ nawet nie wszedł bo się bał( przysięga hipokratesa) .Sytuacja patowa, trudna, ciężka o tym tylko my wiemy jak jest, a pismaki siedzą za biurkiem i szukają sensacji.A może tak maseczka, rękawiczki i przyjdą popracować, zobaczyć jak jest ? Siła w grupie, damy rade, pokonamy drania!!!!! Tylko nie przeszkadzajdzie, nie zabierajcie energii na konkretne działania…każdy może usiąść i napisać co mu ślina na język przyniesie….

  • Disqus (0 )