![Kultowe wierzby znikają z „małego rynku” w Lublińcu! Powodem wycinki huby i bezpieczeństwo [FILM] Kultowe wierzby znikają z „małego rynku” w Lublińcu! Powodem wycinki huby i bezpieczeństwo [FILM]](https://lubliniecki.pl/wp-content/uploads/2025/11/582518942_2256211471529576_5317397797936080770_n.jpg)
Kultowe wierzby znikają z „małego rynku” w Lublińcu! Powodem wycinki huby i bezpieczeństwo [FILM]
19 dzień listopada 2025 roku… to ostatnie chwile wierzb, które od wielu lat zdobiły tzw. „mały rynek” w Lublińcu. Powodem wycinki drzew jest ich zły stan zdrowia, stwierdzony na etapie przeprowadzonych badań dendrologicznych.
Władze Miasta argumentują decyzję o usunięciu wierzb troską o bezpieczeństwo mieszkańców w ścisłej zabudowie lublinieckiej Starówki. Obiecują jednocześnie posadzenie nowych drzew w tym miejscu.
To niejedyne problemy występujące w rejonie lublinieckiego Starego Miasta…
– Wierzb z małego rynku nie da się uratować. Jedna już wypadła kilka miesięcy temu. Te, które są i wydają się być zdrowe, niestety musimy również usunąć – poinformował Gabriel Podbioł, wiceburmistrz Lublińca, w nagraniu opublikowanym na oficjalnym profilu miasta w portalu społecznościowym Facebook.
Doktor Waldemar Szyndera – przyrodnik, botanik i wykładowca akademicki, wskazał, że przyczyną osłabienia drzew są huby znajdujące się na pniach – Ten grzyb rośnie na zdrowych, żywych tkankach drzew. W miejscu gdzie się pojawia, wytwarza tzw. białą zgniliznę, która osłabia drzewo i odłamuje się ono dużymi konarami – tłumaczy naukowiec.
Wioleta Smułucha, naczelnik Wydziału Sportu i Zieleni Urzędu Miejskiego podkreśliła, że lubliniecki magistrat może usunąć drzewa na podstawie październikowego zezwolenia, którego udzielił miastu Śląski Konserwator Zabytków. Obszar „małego rynku” znajduje się bowiem w strefie ochrony konserwatorskiej, którą objęta jest tutejsza Starówka.
Władze Lublińca wystąpiły o takie pozwolenie już w marcu tego roku.
Nad losem drzew ubolewało kilka innych osób, uwiecznionych na nagraniu – Adrianna Krajewska z Wydziału Sportu i Zieleni, Mariola Honisz – przewodnicząca Komisji Ochrony Środowiska Rady Miejskiej oraz Sławomir Bryła – przedstawiciel Rady Miłośników Przyrody działającej przy Burmistrzu Lublińca. Przyznał on, że jest mu bardzo przykro ale ekologia musi ustąpić miejsca gdy bezpieczeństwo i majątek ludzi są zagrożone.
Nagranie dostępne jest: TUTAJ [źr. „Miasto Lubliniec, Facebook]
Wiceburmistrz Gabriel Podbioł zapowiedział, że na „małym rynku” posadzone zostaną nowe okazy wierzb.
To niejedyne problemy występujące w rejonie lublinieckiego Starego Miasta. Kilkukrotnie pisaliśmy o drganiach komunikacyjnych, które – zdaniem części mieszkańców – wywierają negatywny wpływ na okoliczne, zabytkowe kamienice. Mieszkańcy od dłuższego czasu domagają się ograniczenia ruchu samochodów ciężarowych na ulicach Piłsudskiego i Kilińskiego.
Więcej:
Ograniczenie tonażu pojazdów w centrum Lublińca? Temat powraca. Powiew nadziei dla obrońców Starówki


Patrzcie co się dzieje. Radnym nagle przybyło rozumu,” Sławomir Bryła – przedstawiciel Rady Miłośników Przyrody działającej przy Burmistrzu Lublińca. Przyznał on, że jest mu bardzo przykro ale ekologia musi ustąpić miejsca gdy bezpieczeństwo i majątek ludzi są zagrożone.”
A dlaczego nie użyli tego argumentu w czasie kiedy RDOŚ decydował o przebiegu S11 przez Lubliniec.
Więźby mogły też być uratowane tylko działania należało podjąć kilka lat temu. Teraz było już za późno. Ci nasi pseudo ekolodzy z Gabrysiem na czele to budzą się dopiero jak wyczują, że można skręcić rolkę na FB.
Dlaczego nie usuwano mechanicznie tej białej zgnilizny odkąd zaczęła pojawiać się na drzewie i je osłabiała?