
„Lubliniec jest miastem nieprzyjaznym przedsiębiorcom”. Poseł Witek wbił szpilę Radzie Miejskiej! Emocje podczas Sesji
Sporo emocji towarzyszyło dyskusji jaka wywiązała się pomiędzy Przemysławem Witkiem – posłem Ziemi Lublinieckiej a radnymi Rady Miejskiej w trakcie czwartkowej Sesji.
Parlamentarzysta negatywnie ocenił działania samorządu w obszarze wspierania rozwoju przedsiębiorczości. Część radnych zaprzeczyła tym oskarżeniom.
Ze względu na inne obowiązki, poseł Przemysław Witek (Koalicja Obywatelska) dotarł na salę obrad dopiero w końcowej fazie posiedzenia. Wcześniej – jak przyznał – śledził przebieg Sesji Rady Miejskiej poprzez transmisję internetową, a jego szczególną uwagę zwróciły punkty dotyczące Planu Ogólnego miasta. Jak podkreślaliśmy już w naszych tekstach, jest to bardzo ważny dokument, który będzie decydować o warunkach zabudowy Lublińca w kolejnych latach [więcej]
Poseł odniósł się do wypowiedzi radnego Ireneusza Kłobusa (Forum Samorządu Lublinieckiego), który analizował jedną z uwag wniesionych do Planu Ogólnego na etapie konsultacji społecznych. Uwaga dotyczyła przekształcenia obszaru stawów położonych w dzielnicy Wymyślacz w strefy zieleni i rekreacji, z profilem dodatkowym: terenem usług, sportu i rekreacji, terenem usług kultury i rozrywki, terenem usług gastronomii i terenem usług turystyki [całość poniżej]
Radny Ireneusz Kłobus wyraził sprzeciw wobec tym zmianom, sugerując iż ten rejon miasta powinien zostać zachowany jako strefa otwarta. Argumentował, że jest to obszar cenny w wymiarze przyrodniczym, który wrósł już w charakter Lublińca. Wyraził zatem obawy co do przekształcania tego terenu. Zaznaczył, że właśnie z tego względu odrzucono zmiany w innych, podobnych lokalizacjach, a w tym przypadku uczyniono wyjątek.
Przed głosowaniem nad wdrożeniem zmiany charakteru obszaru stawów, przewodnicząca Rady Miejskiej, Iwona Janic (klub Z Burmistrzem dla Lublińca) zwróciła uwagę, że teren należy do osoby prywatnej, chcącej zagospodarować rejon zbiorników – Na dzień dzisiejszy nie wygląda tam jakoś super estetycznie, a może byłoby to miejsce, w którym mieszkańcy też mogliby wypoczywać – zauważyła przewodnicząca.
Ostatecznie Rada Miejska w Lublińcu odrzuciła zmiany zawarte w Uchwale, nie zgadzając się na propozycje przedsiębiorcy [imienne wyniki głosowania poniżej]
Poseł Przemysław Witek doprecyzował wypowiedź Iwony Janic informując, że przedsiębiorca zamierzał wybudować w rejonie stawów sześć domków dla wędkarzy, a wynik głosowania Rady uznał za oburzający.
– Czy pan tam był? Z czego wynika taka a nie inna opinia? – pytał radnego Kłobusa – Po tym głosowaniu mogę powiedzieć, że Lubliniec jest miastem nieprzyjaznym przedsiębiorcom i Rada jest Radą nieprzyjazną przedsiębiorcom – uderzył poseł, zapowiadając, że wystąpi do władz miasta o wykaz wpływów podatkowych ściąganych z lokalnych firm.
– Mam dla was propozycję: zablokujcie wszystkie inicjatywy dla przedsiębiorców! Słyszę tylko: daj, daj i daj! Za chwilę „daj” się skończy, bo skończy się perspektywa unijna i jeżeli będziemy chcieli bazować wyłącznie na środkach pozyskiwanych od przedsiębiorców i od naszych mieszkańców, to nie będzie już nas na nic stać. Jestem oburzony tym, co zrobiliście w sprawach Wymyślacza, gdzie przedsiębiorca miał gotowy plan – mówił poseł Witek.
– Argumentację swoją przedstawiłem podczas omawiania tego punktu. Zapraszam do nagranej transmisji i proszę sobie to odtworzyć i zobaczyć jakie argumenty tam padły – odpowiedział radny Ireneusz Kłobus. W odpowiedzi udzielonej posłowi Witkowi podkreślił, że udał się w rejon stawów lecz napotkał na zakaz wejścia. Dostrzegł tam zbiorniki pozbawione wody. Stwierdził jednak, że nie ma to znaczenia dla sprawy.
– Czyli pan nie był – odparł poseł Witek – Bardzo dobra, oddająca pana podejście do sprawy, odpowiedź – grzmiał parlamentarzysta – Jest pan najzwyczajniej niedouczony. Jest to proces hodowli ryb. Ten proces w takim okresie wymaga spuszczenia stawu i zrewitalizowania obiektu – wyjaśnił Witek, odnosząc się do kwestii opróżnionych zbiorników zauważonych przez radnego.
W wymianę zdań dotyczącą zagospodarowania stawów w dzielnicy Wymyślacz włączył się Edward Maniura – Burmistrz Miasta Lublińca.
– Ten przedsiębiorca powinien tu przyjść, poprosić o zabranie głosu i powiedzieć, że ma taką koncepcję, że to by chciał zrobić i tego mi dzisiaj brakowało – mówił burmistrz. Wcześniej – odpowiadając na śmiałe wypowiedzi posła Witka – zaznaczył, że lublinieccy przedsiębiorcy mogą liczyć na niższe stawki podatkowe niż przedsiębiorcy w innych miastach. Kwoty te nie dorównują maksymalnym stawkom ministerialnym. Burmistrz zasugerował jednocześnie, że nie wszyscy przedsiębiorcy angażują się w życie miasta, na co wskazuje np. przeciętne zaangażowanie w sponsoring tegorocznych Dni Lublińca.
– Przedsiębiorca złożył wniosek. Dochował wszelkiej staranności. Z tego co wiem, złożył dodatkowe wyjaśnienia. Nie ma czegoś takiego, że państwo sobie wzywają, nie wzywają – odparł parlamentarzysta.
Do sprawy odnieśli się jeszcze dwaj radni Forum Samorządu Lublinieckiego. Damian Włodarczyk przypomniał o niewygórowanych stawkach podatkowych od środków transportu – związanych z działalnością przedsiębiorstw. Jan Springwald zauważył z kolei, że nie można zarzucać Radzie braku przychylności wobec przedsiębiorców na podstawie jednej, przegłosowanej Uchwały.
Retransmisja Sesji dostępna jest TUTAJ (wypowiedź radnego Kłobusa od godziny 10:56 / wypowiedź posła Witka od godziny 11:28).

Źródło: BiP UM Lubliniec

Źródło: BiP UM Lubliniec

