
Miasto Lubliniec wydało 5,5 tys. złotych aby otrzymać nagrodę. Decyzja Burmistrza „Bez konsultacji z pionem społecznym Urzędu”
Jak informowaliśmy w miniony weekend: LUBITEKA, Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna im. J. Lompy w Lublińcu, cieszyła się największym uznaniem kapituły w ramach prestiżowego konkursu “Inwestycja Roku 2019”, organizowanego przez Krajową Izbę Gospodarki Nieruchomościami.
Gmach biblioteki nagrodzono 1 miejscem w kategorii „Kultura i edukacja, obiekty użyteczności publicznej oraz obiekty sakralne”.
Ogłoszony sukces Urzędu Miejskiego w Lublińcu ma jednak… drugą stronę medalu.
– Radny Rady Miejskiej, Łukasz Mikulski [PiS] szybko wytknął władzom Lublińca, że udział w konkursie wiązał się, zgodnie z regulaminem, z wniesieniem na pierwszym etapie opłaty rejestracyjnej w wysokości 300 lub 500 zł, a na drugim etapie opłaty w wysokości od 1 tys. zł do 5 tys. zł. Wpłaty te mają zostać przeznaczone na „promocję“ zwycięzców konkursu – czytamy w poniedziałkowym tekście opublikowanym na łamach portalu „Lubliniec nasze miasto”.
Rozwijając ten wątek, zgodnie z przytoczonym przez Mikulskiego regulaminem, przepustką do udziału w I etapie Konkursu było – Uiszczenie opłaty rejestracyjnej, związanej z promocją obejmującą prezentację inwestycji na stronie www.inwestycjaroku.pl – a w niej: lokalizację, zdjęcia inwestycji, wartość inwestycji oraz dane zgłaszającego.
Z kolei kwota 5 tysięcy złotych, przypadająca inwestycjom o wartości powyżej 1 miliona złotych (LUBITEKA: 9 319 225,46 zł), oprócz wspomnianej przed chwilą prezentacji, obejmowała również: dyplom za uczestnictwo w II etapie Konkursu, udział jednego przedstawiciela Zgłaszającego w Gali Finałowej, podczas której nastąpiło ogłoszenie Laureatów Konkursu oraz promocję inwestycji w biuletynie promocyjnym wydanym z okazji Gali Finałowej.
Gala, która generowała część opłaty wnoszonej przez Uczestników, odbyła się w dniu 8 października br. – W uroczystości wzięli udział przedstawiciele samorządów, władz lokalnych, władz spółdzielni mieszkaniowych, zakładów komunalnych, przedsiębiorcy działający na rynku nieruchomości – czytamy na stronie konkursowej. Według informacji, którą uzyskaliśmy w dniu 20 października w sekretariacie Burmistrza Miasta Lublińca, Edward Maniura nie skorzystał jednak z zaproszenia i nie uczestniczył w wydarzeniu.

źródło: Anna Jonczyk – Drzymała [prof. Facebook]
– Nie ulega wątpliwości, że 5 tys. zł to bardzo duża kwota. Z relacji Burmistrza wynika jednak, że jest przekonany do swojej decyzji, a jej uzasadnienie przedstawi w sprawozdaniu z działalności międzysesyjnej podczas najbliższego posiedzenia Rady Miejskiej – zapowiedziała wiceburmistrz miasta w portalu Facebook.
Zanim Anna Jonczyk – Drzymała poinformowała internautów o swoim zaskoczeniu faktem poniesionego wydatku, zdążyła jednak w dość szorstki sposób skomentować sukces lublinieckiego magistratu, nie stroniąc od… podtekstów politycznych – Nagroda jest dla nas tym bardziej cenna, że na etapie realizacji inwestycji nasi oponenci wyrażali się o tym obiekcie w bardzo prześmiewny sposób, podważając także jej zasadność – zauważyła we wcześniejszym wpisie w portalu Facebook.
Z informacji o wynikach Konkursu, opublikowanych na internetowej stronie Organizatora wynika, że w swojej kategorii Lubiteka była jedną z zaledwie trzech inwestycji zgłoszonych w ramach tegorocznego naboru. W gronie Uczestników ocenianych w kategorii „Kultura i edukacja, obiekty użyteczności publicznej oraz obiekty sakralne” wymieniono jeszcze „Budowę przedszkola w Kunicach oraz rozbudowę budynku przedszkola o segment komunikacyjny łączący przedszkole z basenem” (ponad 5,2 mln) oraz inwestycję pod nazwą „Rozbudowa przedszkola w Lokalnym Centrum Aktywności Wiejskiej w Szczepanowie” (ponad 600 tys. złotych). Te dwie inwestycje nagrodzono odpowiednio II i III miejscem.
Wiadomość o wydatku poniesionym przez Miasto, opublikowana na administrowanym przez radnego Łukasza Mikulskiego facebook’owym profilu: „Lubliniec zasługuje na więcej”, wzbudziła szereg, nieprzychylnych względem lokalnych władz, uwag komentujących internautów. Sugerowali, że decyzja o wydaniu 5,5 złotych ze środków publicznych nie koniecznie była decyzją słuszną, zwłaszcza w obliczu zachwianej płynności finansowej Urzędu Miejskiego po spowolnieniu gospodarki wywołanym pandemią.
W maju tego roku sam Burmistrz Lublińca podkreślał, że kryzys ujemnie przełożył się na wpływy do budżetu Miasta – Jedynymi dochodami, które można już porównywać to PIT – udział w podatku dochodowym od osób fizycznych, którego każda Gmina (miasto) jest udziałowcem w 38,08%. Za miesiąc marzec 2020 r. wpływy były niższe o 209 247,00 zł. Właśnie wpłynęły z Ministerstwa Finansów udziały w PIT za miesiąc kwiecień 2020 r. i są niższe o 1,137 mln zł. W ubiegłym roku wyniosły 2,780 mln zł, a obecnie 1,642 mln zł. Oznacza to, że wpływy z tego podatku za cały 2020 r. mogą być niższe nawet o 5-7 mln zł. Katastrofa! – przyznał Edward Maniura.
Być może mieszkańcy mają również w pamięci fakt, że 4 czerwca 2020 Rada Miejska w Lublińcu, przewagą jednego głosu, przyjęła uchwałę w sprawie ustalenia stawki opłaty za zagospodarowanie odpadów w gminie Lubliniec. Przypomnijmy, że o podwyżce zadecydowało 11 głosów oddanych przed radnych klubu „Z Burmistrzem dla Lublińca”. Przeciwna była tylko Iwona Janic – radna tego ugrupowania. Opozycyjne kluby: Forum Samorządu Lublinieckiego oraz Prawo i Sprawiedliwość w całości zagłosowały przeciwko podniesieniu stawek.
Do sprawy Inwestycji Roku powrócimy po najbliższej Sesji Rady Miejskiej.
zdjęcie: facebook.com/MiastoLubliniecOfficial


Tyle hałasu o 5 500 zł na promocję – teraz już skutecznie popsutą 🙂 🙂 :), czy może znowu wychwalanie „pokrzywdzonego radnego” i atak na burmistrza, który to przecież ciagle ów radnemu dokucza? Autor jak zwykle w takich przypadkach napisał bardzo obszerny artykuł…
To może tak dla równowagi…
http://lubliniecki.pl/centrum-przesiadkowe-w-lublincu-otwarte-burmistrz-edward-maniura-to-szczegolny-dzien-dla-mieszkancow/
Pozdrawiam.
5500 to mało? A gdzie ta promocja? Jak się przełoży na funkcjonowanie biblioteki (Lubiteka to dość infantylna nazwa)? Czy dzięki tej promocji nasze miasto zmieni się na lepsze? Teraz to wydaje się, że satysfakcja wlasna władz miasta że ich przeszło 9ciomilionowa inwestycja zwyciężyła z dwoma
malutkimi przedszkolami to jedyny zysk tego wydatku.
i
Szczerze, to uważam, że robienie afery o to jest szczytem żenady. Pomijając fakt, że nie wiem gdzie jest w zasadzie problem. Ludzie z pisu będą czepiać się Maniury nawet za to, że oddycha.
gdzie byłeś jak burmistrz zaskarżył do sądu mikulskiego. wtedy było ok??? gdzie byłeś jak przegrał
Było podejrzenie, to zgłosił do prokuratury, bo później czepialiby się jego, że tego nie zrobił 🙂 Nie przegrał, sprawa została umorzona, nie było wskazania o winie jednej lub drugiej strony. Niepotrzebnie burmistrz biegł do prokuratury, ale z kimś chyba konsultował ten fakt, np z radcą prawnym, który musiał się czymś kierować? A swoją drogą dziwne tłumaczenie do tego umorzenia.