Poseł Gawron: „Wybory to święto demokracji. Muszą się odbyć”. Sejm przyjął nowe rozwiązania

Poseł Gawron: „Wybory to święto demokracji. Muszą się odbyć”. Sejm przyjął nowe rozwiązania

We wtorek wieczorem Sejm przyjął nowy projekt ustawy autorstwa klubu Prawo i Sprawiedliwość o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na prezydenta zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego.

W dokumencie uchylono wyłącznie korespondencyjną formę głosowania. W założeniu będzie ono przeprowadzone w lokalach wyborczych, z możliwością głosowania drogą korespondencyjną dla osób przebywających na kwarantannie lub w izolacji, które zgłoszą ten fakt co najmniej na dwa dni przed terminem wyborów. Organizacją głosowania zajmie się Państwowa Komisja Wyborcza.

Wybory to święto demokracji. Muszą się odbyć – powiedział Poseł Ziemi Lublinieckiej, Andrzej Gawron w trakcie cotygodniowego raportu poselskiego emitowanego za pomocą transmisji na żywo w portalu społecznościowym Facebook – Nie chciałbym wchodzić w ostre, polityczne polemiki – przyznał poseł Gawron, odwołując się do przyczyn, z których nie doszło do głosowania wyznaczonego na 10 maja – Fakty są takie, że wszyscy, opozycja i rząd, zostaliśmy zaskoczeni rozwojem pandemii. Kiedy okazało się, że zakażenia narastają, rozpoczęto działania zmierzające do przeprowadzenia głosowania korespondencyjnego, żeby zachować ciągłość władzy i stabilizację;

Poseł Gawron zauważył również, że w związku ze stanem epidemiologicznym, zbyt mało osób zgłaszało się do udziału w komisjach wyborczych. W uznaniu parlamentarzysty, samorządy przedstawiały asekuracyjne stanowisko w sprawie przeprowadzenia wyborów, głównie pod kątem prawnym w zakresie udostępniania spisów wyborczych a projekt dotyczący głosowania korespondencyjnego długo procedowany był w Senacie – Splot tych wszystkich sytuacji złożył się na to, że nie było możliwości przeprowadzenia wyborów. Nowa ustawa porządkuje pewne sprawy – podkreślił.

Termin wyborów poznamy niebawem. Głosowanie powinno odbyć się do dnia 6 sierpnia 2020 – wówczas kończy się kadencja prezydenta Andrzeja Dudy. Przyjęty projekt trafi teraz do Senatu, który będzie miał 30 dni na rozpatrzenie zapisów i wniesienie swoich poprawek.

Za uchwaleniem projektu opowiedziało się 244 posłów. Wśród nich był prawie cały klub PiS (234 posłów, z wyjątkiem Anny Schmidt-Rodziewicz, która nie wzięła udziału w głosowaniu) oraz prawie całe koło Konfederacji (10 posłów; nie zagłosował Konrad Berkowicz). Od głosu wstrzymał się cały klub PSL-Kukiz15, większość klubu Lewica oraz poseł niezależny Ryszard Galla.

Przeciwko był 134-osobowy klub Koalicji Obywatelskiej oraz trzy posłanki Lewicy: Monika Falej, Wanda Nowicka i Joanna SenyszynPo raz kolejny pokazaliście, że nie potraficie się uczyć na błędach. To, co zaprezentowaliście, to znowu cykl 24-godzinny uchwalania dziurawych przepisów, uchwalenia ich wbrew deklaracjom, że zrobimy coś wspólnie. Odrzuciliście wszystkie poprawki, które miały gwarantować choćby cień rzetelności przepisów, które zaprezentowaliście – argumentował w trakcie obrad Przewodniczący klubu Koalicja Obywatelska, Borys Budka.

Podczas debaty przyjęto 21 poprawek klubu PiS i jedną poprawkę klubu Lewica – informuje portal rmf24.pl.

CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (0)
Disqus ( )