
W Lublińcu po raz czwarty uczczono pamięć ofiar „Tragedii Górnośląskiej”.
W sobotę, w Lublińcu, zorganizowano uroczystości związane z 75-tą rocznicą Tragedii Górnośląskiej. Upamiętniono w ten sposób kilkadziesiąt tysięcy Ślązaków pozbawionych życia, zdrowia i wolności przez żołnierzy sowieckich oraz funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa komunistycznego Państwa Polskiego w latach 1945-48.
– Ziymia Lubliniecko, Olesko i Kluczborsko boły piyrszymi, kerych ludność doświadczoła tyj Tragedyji – przypomina Marian Cyroń, mieszkaniec Lublińca, były działacz Solidarności, współorganizator czwartych już obchodów.
Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele Podwyższenia Krzyża w Lublińcu. O tragicznie zmarłych, więzionych i deportowanych mieszkańcach Górnego Śląska wspominał ksiądz proboszcz Bronisław Jakubiszyn. Marian Cyroń odczytał fragmenty modlitw w gwarze śląskiej. Wraz z mieszkańcami Lublińca w nabożeństwie uczestniczyli mieszkańcy m.in. Olesna, Woźnik, Koszęcina, Rusinowic, Sadowa czy Pawonkowa.
– Po Mszy, Ci kerzi chcieli, przeszli sie piechty pod tabulka upamiyntniajonco ofiary tych wydarzyń, kere wiynzione boły we tamtych latach we halach lublynieckij Przyndzalni – „Śpineryji”. Złożyli my kwiotki, zapolyli my znicze i tyż krotko porzykali za dusze ofiar Tragedyji Gornoślonskij – relacjonuje Marian Cyroń, dziękując uczestnikom i organizatorom za udział w tegorocznych obchodach.
Tragedia Górnośląska obejmowała szereg działań o charakterze zbrodniczym wobec cywilnych mieszkańców Górnego Śląska. Rozpoczęła się wraz z wkroczeniem wojsk radzieckich, pod koniec stycznia 1945 r. na terytorium ówczesnej Prowincji Górnośląskiej. Wiązała się z masowymi mordami, gwałtami, grabieżami i dewastacją materialnego dziedzictwa, a także z deportacjami do Związku Radzieckiego oraz wysiedleniami Ślązaków.
Tablica poświęcona ofiarom Tragedii Górnośląskiej od czerwca 2017 roku znajduje się na ścianie budynku krytego basenu w Lublińcu.
.



Na tablicy jest błąd.
Na wschód nie było deportacji a banicja.
Deportacja to wydalenie nielegalnego cudzoziemca. Czy Ślązacy na Śląsku byli nielegalnie i cudzoziemcami?
Banita to wypędzony ze swojej ojczyzny.