![Wszechobecny terror zepsutego prawa! [felieton Heleny Grembeckiej] Wszechobecny terror zepsutego prawa! [felieton Heleny Grembeckiej]](https://lubliniecki.pl/wp-content/uploads/2026/04/81bbfbd8-e739-473c-9d01-80901a9450b1.jpg)
Wszechobecny terror zepsutego prawa! [felieton Heleny Grembeckiej]
Po co jest prawo? Powstało, najogólniej określając, dla normalizowania stosunków społecznych. Silny potrafi obronić się sam, słaby potrzebuje gwarancji bezpieczeństwa. Normy prawne są więc czymś doskonalszym, niż „prawo pięści”.
Komunistyczna Francja, po – już powszechnie „oswojonej” przez zakłamanych historyków ludobójczej wielkiej rewolucji z 1789 roku, znowu wiedzie prym – „błysnęła” kolejnym upiornym ruchem!
W marcu 2024 roku wpisane zostało do francuskiej konstytucji prawo do zabójstwa prenatalnego – tzw. aborcji. Gwarantuje ono każdej URODZONEJ kobiecie wolność do zabicia swojego, jeszcze nienarodzonego dziecka. Jeżeli dzieckiem poddanym aborcji jest dziewczynka, no cóż, wtedy w momencie utraty życia, ta maleńka kobieta traci także prawo do zabijania swojego potencjalnego potomstwa. Przerażająco makabryczne!
Podobno 80 procent bezmyślnych Francuzów poparło ten projekt.
Wszystkie bełkotliwe słowa zwolenników pełnego dostępu do aborcji, argumenty typu: „kto nie chce, ten po prostu nie będzie z tej gwarantowanej, konstytucyjnej wolności korzystał” albo, że „nikt nikogo do niczego nie zmusza”, upadają wobec zwykłego – ROZUMNEGO osądu. Skutki tego samobójczego kroku dla państwa są tylko negatywne: po pierwsze – Francja ma popsute prawo, po drugie – Francja wystawia swoich najbardziej bezbronnych obywateli – „do odstrzału”, po trzecie – Francja demoralizuje swoich obywateli, zwalniając ich z odpowiedzialności za słowa i czyny, itd…
Fakt, to prawo działa we Francji już od dwóch lat, a Francja jest dość daleko od Polski, ale wszelkie aberracje do nas też docierają. Bieg czasu ostatnio jakby przyspieszył.
Od 2020 roku dość głośna w Polsce jest sprawa pani Weroniki Krawczyk, która została skazana za to, że ostrzegała kobiety na portalu społecznościowym przed ginekologiem-aborterem Piotrem A. Skazany w 2008 roku za nielegalne aborcje w gabinecie, Piotr A. – nie dostał zakazu wykonywania zawodu. Nieświadoma tych faktów pani Weronika, będąc w ciąży zgłosiła się do gabinetu tego ginekologa. Tam usłyszała propozycję aborcji, bo w opinii lekarza, jej synek ma zespół Downa. Odmówiła i zmieniła lekarza prowadzącego ciążę.
Dziecko urodziło się zdrowe, choć stres, który przeżywała sprawił, że do porodu doszło przedwcześnie. Synek do dziś boryka się ze skutkami zdrowotnymi wcześniactwa. Obecnie rozpoczęła się egzekucja wyroku. Pani Weronika Krawczyk, mama trójki dzieci już odrabia zasądzone jej prace społeczne, ale grozi jej dodatkowo około 1,5 miesiąca aresztu, bo odmówiła przeproszenia ginekologa-abortera, który chciał zabić jej dziecko [więcej źr. ratujzycie.pl]
12 grudnia 2025 roku p. Weronika złożyła wniosek do Prezydenta Karola Nawrockiego o ułaskawienie [więcej, źr. twojepetycje.pl]
Następny bulwersujący temat. W roku szkolnym 2025/26 rodzice „zagłosowali” sprzeciwem wobec narzuconemu społeczeństwu przedmiotowi nazwanemu przez resort oświaty – edukacja zdrowotna. 70% rodziców (i pełnoletnich uczniów) nie wyraziło zgody na uczestnictwo we wprowadzonym przez ministerstwo oświaty – eksperymencie.
Sprzeciw społeczny został całkowicie zlekceważony przez minister edukacji Barbarę Nowacką i od września 2026 roku przedmiot edukacja zdrowotna wejdzie do szkół jako – obowiązkowy [więcej, źr. MEN]
„Obowiązkowe będą takie działy, jak: bezpieczeństwo, higiena cyfrowa, odżywianie, profilaktyka uzależnień, zdrowie psychiczne, fizyczne i społeczne oraz pierwsza pomoc. Nieobowiązkowy będzie moduł dotyczący zagadnień zdrowia seksualnego (…) Barbara Nowacka powołała zespół ekspercki który przeanalizuje dotychczasową podstawę programową edukacji zdrowotnej i wskaże szczegółowe treści, które będą nieobowiązkowe. Członkami zespołu zostali: Zbigniew Izdebski – koordynator, Antonina Kopyt, Dariusz Samborski, Aleksandra Lewandowska, Joanna Napierała”.
Teraz trochę szczegółów. Koordynator i szef zespołu programowego, Zbigniew Izdebski „zasłynął” w latach 2004-2005 jako realizator projektu, w ramach którego 5 tys. uczniom w wieku 14-17 lat dano do wypełnienia ankietę, której pytania nie były znane dyrektorom szkół, nauczycielom i wychowawcom. Rodzice dostali informację, że dane badanie przeprowadzone będzie w ramach profilaktyki przemocy.
Pytania przykładowe z tej ankiety: „jakie gratyfikacje otrzymałeś za seks?” Odpowiedzi do wyboru:”płyty CD, posiłek, dżinsy, inne”. Nie było opcji: „nie świadczyłem usług seksualnych w zamian za wynagrodzenie”!!! Było też pytanie: „czy uważasz, że stosunek między osobą dorosłą z osobą niepełnoletnią, o ile obie się na to zgadzają, powinien być dopuszczony od 10/ 12/ 14 roku życia?” – Nie było możliwości zaznaczenia: „Nie powinno być kontaktów seksualnych osób niepełnoletnich z dorosłymi”!!! To może dlatego w obecnej podstawie programowej EZ wyeksponowany został termin „świadomej zgody”?
[więcej – źr. Polskie Forum Rodziców, Youtube]. Część wykładu p. Zdzisławy Piaseckiej z 6 marca 2025 roku. Tutaj cały wykład.
Zbigniew Izdebski jest stałym współpracownikiem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Tak zwane „standardy wychowania seksualnego WHO” są już znane chyba wszystkim odpowiedzialnym rodzicom i wychowawcom! Współpracuje też z International Planned Parenthood Federation – jedną z największych na świecie organizacji pozarządowych zajmujących się zdrowiem seksualnym i reprodukcyjnym, która finansuje i prowadzi kliniki oferujące przede wszystkim usługi aborcyjne.
Może zaskoczy kogoś fakt, że w 2010 roku Zbigniew Izdebski jako jedyny polski naukowiec został współpracownikiem Naukowego Instytutu Kinseya do Badań nad Seksem, Płcią i Reprodukcją (Kinsey Institute for Research in Sex, Gender, and Reproduction). To ten sam amerykański Instytut, którego „badania” przed laty oparte były o gwałty pedofilów na dzieciach, nawet na niemowlętach. Zbigniew Izdebski był uczniem i współpracownikiem Andrzeja Jaczewskiego. [tutaj, źr. stronazycia.pl] oraz [tutaj, źr. andrzejjaczewski.wordpress.com]
Fundacja Mamy i Taty: „Od lat obserwujemy potężny kryzys rodziny. Jego emanacją są katastrofalna dzietność oraz plaga rozwodów. W związku z absolutną zapaścią demograficzną, w obliczu realnego ryzyka wymarcia tysiącletniego Narodu Polskiego, apelujemy o podjęcie pilnych działań na rzecz poprawy trwałości małżeństw i rodzin”. [więcej – źr. serwisrodzinny.pl]
Instytut Ordo Iuris: „Projektowana przez rząd banalizacja rozwodu współistnieje z procedowaniem ustawy wprowadzającej związki partnerskie jako instytucjonalnej alternatywy dla małżeństwa. Zestawienie obu inicjatyw wskazuje, że osłabienie trwałości małżeństwa nie jest skutkiem ubocznym pojedynczej reformy, lecz elementem szerszego kierunku polityki publicznej. Zmierza ona z jednej strony do destabilizacji małżeństwa (ekspresowe rozwody) a z drugiej strony do jego degradacji do poziomu jednej z opcji (związki partnerskie)”.
W przypadku aborcji, mamy do czynienia z prowadzeniem brutalnego działania z pozycji siły – słabszy zawsze przegrywa i ginie! I ktoś ma tu czelność mówić o „działaniu prawa”?! Perfidnie zastosowana przemoc, opakowana jest w górnolotnie brzmiące hasła: „wolności, wyboru, cywilizacyjnej zdobyczy, prawa kobiety”!
Przemysł aborcyjny to bardzo dochodowy biznes, który stale prowadzi ekspansywną politykę i rozszerza „bazę klientek”. Służy temu demoralizacja i seksualizacja dzieci od najmłodszych lat. Ekspansja na coraz to nowe tereny, zachodzi poprzez „psucie prawa” i „zdobywanie rynków”.
Skuteczne z punktu biznesowego jest lobbowanie za ustawami niszczącymi małżeństwo i rodzinę, np. jak wyżej: szybkie rozwody, związki partnerskie. Barbarzyńska wojna toczy się o coraz powszechniejszy dostęp do gwarantowanych przepisami „prawa”, nieograniczonych wiekiem małych ofiar – zabiegów aborcyjnych!


https://demagog.org.pl/fake_news/czy-prof-izdebski-jest-autorem-kontrowersyjnej-ankiety-z-2004-roku-sprawdzamy/
taaaaaa 🙂 🙂 🙂
Taaa, p. Czepialski herbu Mąciwoda, czyli p. Anty-… z Demagogiem jako świadkiem 🙂
Cytat z mojego tekstu:
Zbigniew Izdebski „zasłynął” w latach 2004-2005 jako REALIZATOR projektu, w ramach którego 5 tys. uczniom w wieku 14-17 lat dano do wypełnienia ankietę, której pytania nie były znane dyrektorom szkół, nauczycielom i wychowawcom. Rodzice dostali informację, że dane badanie przeprowadzone będzie w ramach profilaktyki przemocy.
[więc pewnie na taki argument – „profilaktyka przemocy”, większość rodziców wyraziła swoją zgodę na objęcie dziecka badaniem]
A teraz konkretnie, o co Panu chodzi?
Czy współpraca z IPPF, Instytutem Kinseya, WHO, to wszystko jest zdaniem Pana w porządku i bez znaczenia dla tresci programowych?
a zadałaś sobie ten heroiczny wręcz trud, nadludzki dla ciebie wysiłek intelektualny, by ze zrozumieniem i refleksją zapoznać się z materiałem spod linku, tłumaczącym z czego, i na jakiej podstawie, gość zasłynął? Pewnie jak zwykle nie 🙂 Bo byś wiedziala o co mi chodzi 🙂
Portal „Demagog” i p. Anty-…
A. IDENTYCZNOŚĆ zasięgu obszarów tematycznych, budzących w wyżej wymienionych podmiotach szczególną czujność reagowania:
1) informacje na temat „pandemii” COVID-19, szczepień,
2) wszelkie informacje na temat wojny na Ukrainie,
3) informacje dot. „grup mniejszościowych i chronionych”,
4) „teorie spiskowe” – czyli najczęściej prawdziwe, ale ukrywane informacje o zdarzeniach, zamierzeniach i realizowanych planach, zwykle o znaczeniu globalnym.
B. IDENTYCZNOŚĆ stylu wypowiedzi:
1) szczegółowe i szerokie odnoszenie się do wątków pobocznych, z jednoczesnym ignorowaniem głównego tematu, „niewygodnego” dla ww. podmiotów,
2) przytłaczanie lawiną słów, które mają sprawiać wrażenie „pełnej merytoryki”.
C. RÓŻNICE dot. form językowych:
„Demagog” – styl urzędowy, p. Anty-… – styl „ubecki”.
a cóż to za świątynia wolności słowa, w której komentarze „nie po myśli przewodniej partii”, permanentnie są banowane ?
Nic nie blokujemy. Nic nie banujemy – chyba, że zauważymy wulgaryzmy lub groźby. Pozdrawiam.
o to już ubekiem zostałem okrzyknięty 🙂
jakież to pasujące do „katechetki” Heleny z różańcem w dłoni nauczającej młodych przesłania miłości i szacunku 🙂
Oczywiście nie omieszkam spytać, czym się ów styl ubecki cechuje. Tak, naiwnie liczę na odpowiedź.
Fakt, że twoje informacje na temat np wojny w Ukrainie idealnie pokrywają się z retoryką sponsorowanych przez Kreml „influencerów”, to cię oczywiście nie razi XD. prawda? Podobieństwa nie dostrzegasz 🙂
W tym miejscu, poprzednio, wkleiłem link do materiału zamieszczonego na oficjalnym portalu TASS’u. Niestety, auto-cenzor ubił cały mój komentarz, bo mu się link do TASS’u nie podobał ?
Gdy felietonistka bezczelnie wkleja tu treści ze wspomnianego portalu, to jest ok, ale link to już zbyt wiele? Bez linku też można sobie poradzić.
W wyszukirwarce internetowej, tej na „G”, w okienko wyszukiwania polecam wkleić następujący zwrot
„Kiev regime keeps getting rid of witnesses of Bucha staging — Russian Foreign Ministry”
dokładnie tak jak leci, z cudzysłowami włącznie. Pierwszy odnośnik z góry to ten, który wkleiłem, a który został zbanowany.
Kontent polecam przetłumaczyć. Proszę spojrzeć na datę. Przekaz Kremla, z ostatnich dni.
pl.wikipedia.org/wiki/TASS – to wklejam na wypadek, gdyby jakiś słabo rozgarnięty wyznawca narodowego para-patriotyzmu, nie za bardzo kumał co to ten TASS jest.
I to jest przekaz z którym felietonistko jedziesz ty. Warto zauważyć, że twój szef, na zlecenie którego ten przekaz forwardujesz, 40 lat temu na etacie agenta KGB, ramię w ramię pracował z polskimi towarzyszami z urzędu bezpieczeństwa, dla chwały i triumfu komunizmu na świecie. Nie pytam czy masz tego świadomość 🙂 W tym punkcie nie liczę na odpowiedź. Bezcelowe.
W tym miejscu tekstu, parę dni temu wkleiłem kolejny link do materiału z Uniwersytetu Jagiellońskiego. UJ też zakazany? Widać tak. Ale i to proponuję obejść. Korzystając z tej samej wyszukiwarki co ostatnio, wyszukujemy hasło „Infodemia COVID-19”. Tym razem bez cudzysłowów. Pierwszy link wiedzie właśnie na UJ, do Collegium Medicum.
Po co to doświadczenie? Aby zyskać świadomość, że nie tylko Demagog i ja reagujemy na te same tematy, w podobny sposób. Jak widać UJ również. Tu znów wyjaśnienie dla obarczonych intelektualną opornością – UJ, w tym przypadku Uniwersytet Jagielloński, to jakby trochę lepsza zawodówka.
Felietonistko, gdy dzielisz się ze światem swoimi chorymi fantazjami na temat rycerza-proboszcza, mogę się jedynie uśmiać do łez, a potem poczuć odrobinę politowania. Jak ktoś to zabawnie ujął – JKRowling na miarę naszego powiatu 🙂 A może jaki powiat, taka JKRowling? I tyle moich emocji w temacie. Ani UJ, ani Demagog, ani nawet moja niezwykle skromna osoba, nikt się nie będzie do takich bzdur odnosił. Szkodliwość społeczna tekstu bliska zeru. Niech to wytłumaczy zafrapowanym, zasugerowanym przez felietonistkę dziwnym zbiegiem okoliczności faktem, że reakcje następują jedynie na „określone” tematy. Wystarczająco jasno wytłumaczyłem?
To że istnieje taki Demagog, który pisze co innego niż ty oraz ci, którzy płacą tobie, cóż. Chwała Demagogowi za to.
https://demagog.org.pl/osoba/wlodzimierz-skalik/
A to dla zyskania perspektywy z której widać, dlaczego ten demagog tak uwiera 🙂