
Zardzewiałe „kłódki miłości” z mostu przy Bulwarze Grotowskiego w Lublińcu do usunięcia? Kiedy decyzja?
„Czy można coś zrobić z zardzewiałymi i nieestetycznymi kłódkami na barierkach mostu na placu Grotowskiego, na których w większości nie widać już żadnych inicjałów? Wygląda to mało atrakcyjnie”
– przekonuje Rafał, mieszkaniec Lublińca, który skorzystał z zakładki „Pytania do Burmistrza”.
„Decyzja w sprawie ewentualnego usunięcia kłódek zostanie podjęta po przeprowadzeniu przeglądu mostu” – odpowiedział Edward Maniura, Burmistrz Miasta Lublińca.
Jak zapowiedział w korespondencji z lublinieckim.pl wiceburmistrz Jan Grajcar, taki przegląd zaplanowano wiosną.
„Kłódki miłości” forma wyrażania miłości przez osoby zakochane, w postaci kłódki, na której często umieszcza się inicjały, a następnie umieszcza się ją w miejscu publicznym, np. na moście. Według legendy, zwyczaj wieszania takich kłódek pochodzi z włoskiej Florencji. Uczniowie tamtejszej szkoły Sanita in Costa San Giorgio zabierali kłódki ze swoich szafek szkolnych i wieszali je z wyznaniami miłosnymi na Ponte Vecchio – najstarszym moście Florencji.
Czy kłódki powinny zostać usunięte, czy jednak mogłyby pozostać jako pamiątka dla wielu par, które w ten sposób chciały wyrazić głębię swoich uczuć? Zapraszamy do komentarzy, również w portalu Facebook.




Witam! Jeśli po przeglądzie technicznym stanu mostu, zostanie podjęta decyzja, można by zrobić przy akcji zdejmowaniu kłódek specjalną oprawę tej czynności. Każda para, która tak upamiętniła swój związek i która zechce, niech uroczyście odbierze kłódkę z rąk Pana Burmistrza.
Może ktoś ma jeszcze inne pomysły?
Panie Werner. Poważnie? Tym się pan teraz zajmuje?
Witam.
Do chwili obecnej napisałem dokładnie 5.037 tekstów dla lublinieckiego.pl
Były to tematy przeróżne, o zróżnicowanej wadze – od zdarzeń tragicznych, po sytuacje groteskowe. Proszę mi uwierzyć – z doświadczenia wiem, że dla części Czytelników takie tematy jak zardzewiałe kłódki są ważniejsze niż inwestycje czy polityka. Staram się pisać o wszystkim i dla wszystkich. Zapraszam do lektury i pozdrawiam serdecznie.
Napisałem? Może jakaś statystyka, ile w tym „napisałem” było ctrl+c, ctrl+v?
Słuszna uwaga. Część tekstów była zaczerpnięta głównie ze stron Urzędów Miejskich i Gmin. Ale nawet to kosztuje trochę czasu i koncentracji. Trudno mi jednak określić jaki to procent. Pozdr.