Żołnierze 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej pamiętali o Bohaterach. [Wszystkich Świętych]

Żołnierze 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej pamiętali o Bohaterach. [Wszystkich Świętych]

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej nie po raz pierwszy podkreślili, że pamięć o Bohaterach to ich patriotyczny obowiązek – nie tylko jako żołnierzy, ale również jako obywateli.

W związku z Uroczystościami Wszystkich Świętych, śląscy terytorialsi porządkowali groby i zapalali znicze na mogiłach działaczy plebiscytowych i Powstańców Śląskich.

Pierwszy listopada to dzień, w którym wspominamy naszych bliskich, którzy odeszli. Dla żołnierzy to również dzień, w którym w sposób szczególny kierujemy nasze myśli do naszych poprzedników i kolegów. Swoją miłość do Ojczyzny udowodnili składając najwyższą ofiarę, życie – powiedział dowódca 13 Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej, płk Tomasz Białas.

To ludzie, którzy są dla nas wzorem do naśladowania. Nie możemy pozwolić by pamięć o nich zginęła – podkreśla szeregowy OT, Alicja Śnieg.

Szczególnym miejscem dla żołnierzy 13 ŚBOT jest grób ppłk Siemiginowskiego ps. Jacek, który znajduje się w Katowicach przy ulicy Francuskiej. Rok temu wojskowi ze śląskiej brygady uratowali mogiłę Bohatera przed likwidacją – pisaliśmy o tym 16 listopada 2018 roku, TUTAJ. Gdy żołnierze dowiedzieli się o tym, że grób ma zostać zlikwidowany, ponieważ nie był opłacany przez 8 lat, natychmiast postanowili zareagować i zapłacić zaległości. Dzięki dobrowolnej zbiórce udało się nawet opłacić grób na kolejne lata. Terytorialsi podjęli również prace pielęgnacyjne na grobie Siemiginowskiego.

*     *     *

Ppłk Antoni Siemiginowski ps. Jacek urodził się w Kołomyi na Pokuciu. Pierwsza wojna światowa zastała go we Lwowie, gdzie w sierpniu zgłosił się do Legionów Polskich. W 1918 r. dołączył do Polskiej Organizacji Wojskowej w Kołomyi. Brał udział w walkach z Ukraińcami. Powołany w 1919 r. do Wojska Polskiego walczył w kampanii kijowskiej. Brał także udział w III powstaniu śląskim. Podczas II wojny światowej m. in. stał na czele Oddziału II (wywiadu) Okręgu Śląskiego Armii Krajowej.

Po 1945 r. Siemiginowski był prześladowany przez władzę komunistyczną. 23 stycznia 1950 r. został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie na 15 lat więzienia oraz pięć lat pozbawienia praw publicznych oraz obywatelskich praw honorowych. W 1954 r. ze względu na stan zdrowia uzyskał roczną przerwę w odbywaniu kary, zaś w 1956 r. został objęty amnestią. Od 7 lutego 1958 r. rozpracowywano go w ramach sprawy operacyjnej o kryptonimie „Mara”, był również śledzony przez funkcjonariuszy MO, a w jego domu zainstalowano podsłuch. Sprawę „Mara” zamknięto dopiero w 1965 r.

CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (0)
Disqus ( )