
Domy Pomocy Społecznej w powiecie lublinieckim wychodzą na prostą? Trwają kolejne badania w ośrodkach
Po wystąpieniu dużej ilości zakażeń koronawirusem, sytuacja w Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Kochcickiej w Lublińcu z dnia na dzień ulega stopniowej poprawie. Trwa oczekiwanie na wyniki kolejnych badań wymazów, które mogą wykazać, że zarówno pracownicy, jak i pensjonariusze przebywający w ośrodku mają już za sobą kulminację kryzysu.
Jeszcze lepsze informacje dotarły do nas z filii DPS w Koszęcinie – w ostatnich dniach do ośrodka powróciły już 23 panie, które opuszczały ostatnio szpitale zakaźne. Stabilizuje się sytuacja w DPS „Zameczek”. Znakomicie trzyma się Dom Pomocy Społecznej „Kombatant”, w którym jak dotąd nie zanotowano żadnych zakażeń.
Przypomnijmy. 19 kwietnia, po wykryciu pierwszych zachorowań w Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Kochcickiej w Lublińcu, izolacji poddano 32 pensjonariuszy oraz 4 opiekunów z Oddziału „A”, na którym doszło do zakażeń. Dodatnie wyniki badań potwierdzono wówczas u dwóch podopiecznych. 24 kwietnia analizy próbek pobranych na całym oddziale przyniosły wzrost zachorowań do 18 osób – pięciu mieszkańców trafiło do szpitali zakaźnych. W następnych dniach liczba zakażeń zwiększyła się do 23. Od tego czasu sytuacja w Zespole „A” ulegała stopniowej poprawie i w kolejnych dniach wyzdrowiało 15 osób.
Niestety, na przełomie kwietnia i maja wirus zdołał rozprzestrzenić się na dwa inne oddziały – Wykryto trzy nowe zakażenia. Jedno zachorowanie wystąpiło na Oddziale „C”, natomiast dwa w Zespole „B” – podkreślał Dariusz Szendzielorz, Dyrektor Domu Pomocy Społecznej przy ul. Kochcickiej w rozmowie z naszą redakcją. Szybki rozwój infekcji sprawił, że dzisiaj na Oddziale „B” liczba chorujących sięga 25, natomiast w Zespole „C” koronawirusem zakażonych jest 9 osób.
Statystyki mogą wzbudzać duży niepokój jednak, jak wskazuje dyrektor Szendzielorz, u większości zakażonych objawy wystąpienia COVID-19 nie są silne – Według ostatniej informacji przekazanej nam przez Powiatową Stację Sanitarno – Epidemiologiczną w Lublińcu, na Oddziale A notujemy już tylko dwa zachorowania. W tym przypadku czekamy jeszcze na wyniki kolejnej serii badań – powiedział dyrektor ośrodka. Na pozostałych Oddziałach nie odnotowano wzrostu zachorowań – Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pensjonariusze przejdą chorobę bez konieczności hospitalizacji – sugeruje Dariusz Szendzielorz. Kolejne testy przeprowadzone zostaną w piątek i obejmą około 40 osób z Oddziału „B”, w dalszej kolejności badania przejdą osoby znajdujące się na Oddziale „C”. Wtedy okaże się, czy wirus zepchnięty został do defensywy. W szpitalach pozostają trzy osoby.
Sprawne monitorowanie sytuacji ułatwiają „wymazobusy” funkcjonujące na terenie powiatu lublinieckiego. W ostatnim czasie pensjonariuszami zajmowało się 9 pracowników placówki, 3 księży i 3 wolontariuszy, z których jedna osoba – studentka z Bydgoszczy, związana z Oblackim Centrum „Niniwa” w Kokotku – zakaziła się koronawirusem podczas pracy w ośrodku – Trudno podać nam przyczyny zakażenia, tym bardziej, że pozostali opiekunowie przebywający w DPS przy ulicy Kochcickiej są zdrowi a w budynku stosowane są wszelkie zabezpieczenia. Obecnie wolontariuszka przebywa w izolacji na terenie „Niniwy”, czuje się dobrze a koszty związane z pobytem pokrywa Starostwo Powiatowe – powiedziała Ilona Kozioł, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie – Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim wolontariuszom oraz duchownym za ogromne zaangażowanie i wsparcie. Mamy nadzieję, że wolontariuszka szybko wróci do zdrowia, czego życzymy jej z całego serca – dodała.
* * *
Coraz lepiej kształtuje się sytuacja w filii Domu Pomocy Społecznej w Koszęcinie, a więc w pierwszym z ośrodków na terenie powiatu lublinieckiego, w którym wystąpiły zakażenia koronawirusem. Po wykryciu COVID-19 u jednej z pensjonariuszek, w nocy z 28 na 29 marca na terenie ośrodka wprowadzono kwarantannę. W budynku pozostały tylko dwie, niezwykle dzielne opiekunki i 29 podopiecznych. 18 pracowników skierowano na kwarantannę domową.
W dniach 1 i 2 kwietnia do ośrodka weszło dwóch wolontariuszy. W tym czasie prowadzono badania wymazów pobranych od wszystkich osób przebywających wewnątrz. 17 wyników pozytywnych, w tym wymaz pobrany od jednej z opiekunek, dały wynik pozytywny – wówczas zadecydowano o ewakuacji DPS’u. Po wielu perturbacjach, kwarantannie w Gminnym Ośrodku Sportu i Rekreacji w Koszęcinie, hospitalizacjach i łącznie siedmiu zgonach, do których doszło w szpitalach zakaźnych, zdezynfekowany ośrodek stopniowo wraca do normalności. Do 22 pensjonariuszek dołączyła właśnie kolejna kobieta, która opuściła szpital. Hospitalizowane są tylko dwie osoby. Nie wykluczone, że wrócą do ośrodka jeszcze w tym tygodniu.
* * *
Po ostatnich wynikach testów na obecność koronawirusa nie stwierdzono ani jednego zachorowania na terenie Domu Pomocy Społecznej „Zameczek” w Lublińcu. Budynek przeszedł już częściową dezynfekcję. Niebawem dojdzie tutaj do odkażania pozostałych pomieszczeń – Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wówczas od poniedziałku „Zameczek” będzie pracować w normalnym trybie – zapowiada dyrektor Ilona Kozioł. W szczytowym momencie chorowało tutaj 16 pensjonariuszy oraz 6 pracowników.
* * *
Biorąc pod uwagę trudną sytuację w Domach Pomocy Społecznej na terenie powiatu lublinieckiego, prawdziwym fenomenem wydaje się być DPS „Dom Kombatanta” zlokalizowany przy ulicy Cyrana w Lublińcu. Dotychczas, jako jedyny ośrodek, oparł się pandemii koronawirusa i mamy nadzieję, że nie podzieli losu sąsiednich placówek. Oczekujemy przy tym na korespondencję zwrotną z „Domu Kombatanta” – w naszym zapytaniu prasowym, prosiliśmy o podsumowanie działań, które przynoszą tak dobry skutek w walce z pandemią.

