
LISOWICE: Dom okradziony w biały dzień! Wójt Gminy Pawonków ostro o przestępcach.
Mieszkańcy Lisowic w szoku! W minioną sobotę, na terenie wsi splądrowano prywatny dom jednorodzinny. Włamania dokonano w biały dzień, w centrum miejscowości. Nieruchomość znajduje w bliskim sąsiedztwie innych posesji.
W tej sprawie głos zabrała Joanna Wons-Kleta, Wójt Gminy Pawonków – Zastanawiałam się jak możemy pomóc policji złapać tych parszywców. Przepraszam za słowo, ale nie wiem, jak taki element inaczej nazwać – pisze wójt na swym oficjalnym profilu w portalu społecznościowym Facebook.
Według informacji, które przekazali nam krewni właścicieli posesji – do włamania mogło dojść około godziny 15:00. Mniej więcej o tej porze na terenie Lisowic miał być widziany samochód osobowy na warszawskich numerach rejestracyjnych. Aby dostać się do wnętrza budynku, przestępcy wybili szybę w jednym z okien. Zniszczyli żaluzje, moskitiery i drzwi. Zdewastowali również kamerę monitorującą oraz system alarmowy zabezpieczający budynek. W chwili włamania mieszkańców nie było w domu.
Po powrocie natychmiast zawiadomili oni Komendę Powiatową w Lublińcu – Potwierdzamy takie zgłoszenie i prowadzimy już czynności w tej sprawie – poinformował mł. asp. Michał Sklarczyk, oficer prasowy KPP Lubliniec w poniedziałkowej rozmowie z Lublinieckim.pl
Jak informują krewni – włamywacze przeszukiwali zawartość mebli, zostawiając po sobie pootwierane szafki i szuflady. Skradli biżuterię. Łączne straty szacuje się na 4 tysiące złotych.

W związku z sobotnim włamaniem oburzenia nie kryła Joanna Wons – Kleta, Wójt Gminy Pawonków – Jestem poruszona, tym bardziej, że w poprzednich latach w Gminie Pawonków praktycznie nie było przestępczości, ewentualnie jakieś sporadyczne wykroczenia – pisze wójt w portalu Facebook – Oburza mnie też fakt zuchwałości ludzi, którzy się dopuszczają takich występków. Zastanawiałam się jak możemy pomóc policji złapać tych parszywców. Przepraszam za słowo, ale nie wiem, jak taki element inaczej nazwać – przyznaje Joanna Wons – Kleta, proponując mieszkańcom instalację kamery, którą można wykonać nawet przy użyciu starego telefonu oraz łącza Wi-Fi.
– Jedyne co nam pozostało, to prośba o publikację zdjęcia wykonanego po włamaniu. Niech ludzie uważają, bo po okolicy znów jeżdżą podejrzane samochody – piszą sfrustrowani mieszkańcy. W ostatnim czasie podobne informacje napływały z kilku innych miejsc powiatu lublinieckiego, głównie w okresie niedawnych Świąt Bożego Narodzenia. Społeczność wymieniała się uwagami przede wszystkim w internecie. Tym razem jednak mamy niezbity dowód na to, że należy zachować czujność oraz zadbać o dobrą współpracę z sąsiadami i policją.
W ostatnim kwartale 2019 roku, w całym powiecie lublinieckim zanotowano 9 tego typu przypadków, oficjalnie zgłoszonych do dyżurnych z lublinieckiej Komendy Powiatowej.
Zdjęcie: za zgodą rodziny


Przecież to byl ich sąsiad. Wszyscy w okolicy o tym wiedzą