
Miasto Lubliniec „zbroi się” na wypadek zagrożeń. Coraz więcej sprzętu w magazynach. Pomógł rządowy program OLiOC
W Urzędzie Miejskim w Lublińcu rozstrzygnięto procedurę Zapytania Ofertowego na dostawę trzech przenośnych megafonów. Na ten cel lubliniecki magistrat wyda 2.915,10 złotych brutto.
Miasto od kilku miesięcy korzysta z rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC). Celem realizowanych przedsięwzięć jest doposażenie gmin w specjalistyczny sprzęt, który wesprze służby miejskie w zapewnianiu ciągłości podstawowych usług oraz sprawnej organizacji działań w sytuacjach kryzysowych – wymagających szybkiej reakcji i dobrej koordynacji.
W ramach programu samorządy mogą wnioskować o dofinansowania wspomagające wiele obszarów – od infrastruktury, przez sprzęt, po cyberprzestrzeń. W latach 2025–2026 na realizację OLiOC przeznaczono odpowiednio 16,7 mld zł i 17,2 mld zł. W przyszłości Programy Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej opracowywane będą na okres czterech lat, z aktualizacją co dwa lata [więcej]
Z programu korzystają gminy powiatu lublinieckiego. Informacje o zakupach można śledzić na oficjalnych stronach lub w Biuletynach Informacji Publicznej poszczególnych urzędów.
W Lublińcu zakupiono dotychczas m.in.: cztery mobilne agregaty prądotwórcze, 10 mobilnych masztów oświetleniowych, 4 kontenery magazynowe,6 osuszaczy powietrza, automatyczną pakowarkę do wody, beczkowóz asenizacyjny czy mobilny chlorator. Kolejne Zapytania Ofertowe dotyczą takich elementów jak: śpiwory, łóżka polowe, defibrylatory, maszt oświetleniowy z agregatem.
– Megafony trafią do miejskiej komórki ds. bezpieczeństwa i ochrony ludności oraz podległych Burmistrzowi dwóch podmiotów ochrony ludności. Megafony posłużą do ogłaszania ostrzeżeń i komunikatów w sytuacjach awarii lub zagrożeń, a także do wsparcia działań profilaktycznych i kontrolnych w terenie;
– zapowiada w korespondencji z lublinieckim.pl Edward Maniura, Burmistrz Miasta Lublińca.
Zgodnie z wymogami postawionymi przez Urząd Miejski, sprzęt musi być przeznaczony do natychmiastowego wzmacniania głosu, aby dotrzeć do dużej grupy ludzi, przekazać informację lub przebić się przez hałas. Megafony muszą być przy tym fabrycznie nowe, wyprodukowane nie wcześniej niż w 2025 roku – nieużywane, nieregenerowane i z możliwością ich natychmiastowego użytkowania. Okres gwarancji wyznaczono na dwa lata.
Wymagane parametry megafonów:

Źródło: BIP UM w Lublińcu
Zdjęcie powyżej wygenerowano za pomocą AI


Witam, mam pytanko z jakiego rynku zrobione jest to zdjęcie?, bo napewno nie jest to Lubliniecki rynek, no i ten napis na plecach tego gościa z megafonem też jakby co dopiero był wydrukowany na niezbyt nowej kamizelce odblaskowej. Czyżby kolejny babol z AI? jak wtedy z tym autobusem. Kolejne pytanko, jestem na rynku w Lublińcu, nie daj Boże ogłoszony zostaje alarm rakietowy itp, gdzie ja i inni przechodnie mamy się w tym czasie schronić?.
Czy włodarze naszego miasta nie mogli by wydać dla mieszkańcow broszurę z miejscami gdzie można było by się schronić, też można stworzyć taką stronę w internecie. Serdecznie pozdrawiam
Witam.
Zdjęcie wygenerowano za pomocą sztucznej inteligencji. Pozdrawiam.
Witam!
Warto posłuchać, jak bardzo gotowy „do wzięcia udziału w wojnie” jest rząd w Polsce:)
I przeczytać, jakiego zdania są komentujący to nagranie – dr Leszek Sykulski – „Wiceszefowa MON: Polska ABSOLUTNIE GOTOWA na WOJNĘ
https://www.youtube.com/watch?v=XxBORJ_P-W8
Posłuchałaś sobie tego co wkleiłaś? A sprawdźmy. Zauważyłaś, że gość nawet nie pisnął słowem o ostatnich wydarzeniach jak na przykład sabotaż dronowy na lotnisku w Lipsku, sabotaż sieci energetycznej w Brandenburgii, pożary w fabryce dronów w Skarżysku oraz w fabryce komponentów lotniczych w Lublinie. Cisza. Jakby to się nie wydarzyło. Przypadek? Nie sądzę.
Za to wydarzyła się wypowiedź Pani Minister.
youtu.be/8jvpTlztLs4?t=114
właśnie ta. Ja rozumiem że Sykulski ma zadanie takie wypowiedzi punktować. Nie za „dobrą wolę” mu Rosjanie płacą. Mimo to wyskoczę z pytaniem, na które i tak od ciebie odpowiedzi nie dostanę. Wiem to z doświadczenia. Posłuchaj sobie aby następne zdanie z rozmowy. To o odstraszaniu. Abstrahując narazie zupełnie od stanu naszego wojska, to jak myślisz (żart), co lepiej odstrasza? Taka deklaracja? Czy deklaracja że „sorry, zapraszamy, wpadajcie do nas, bo jesteśmy nic a nic nie przygotowani do konfrontacji militarnej. Także Władimirze, wpadaj jak będziesz chciał. Skalik czeka z kwiatami, a flaszka już się chłodzi w lodówce u Bosaka”.
Dalej Sykulski opowiada o zatrważającym raporcie NIKu zawierającym wyłącznie negatywną ocenę Polskiej Armii.
http://www.nik.gov.pl/analiza-budzetu-panstwa/archiwum/analiza-wykonania-budzetu-panstwa-i-zalozen-polityki-pienieznej-w-2025-r-kontrole-czastkowe.html
Link – raport część 29 – Obrona narodowa.
Tak, to właśnie link do tego raportu. Raportu wykonania budżetu za 2025 rok. Oczywiście w odpowiednio sformułowanych słowach, opłaconych przez Moskwę, „doktorek” przedstawia obraz beznadziejnej bezbronności. W raporcie podobno wszystko zostało ocenione negatywnie, brak jakiejkolwiek oceny pozytywnej. Pewnie na palcach ręki policzyć tych, którym się będzie chciało czytać ów raport, więc śmiało można im wcisnąć każdą brednię. Wam się też nie chce czytać? 45 stron raptem, nowela. No to sobie przewińcie choćby na stronę 32, 33, 34.
Jeśli Wam się nie chce czytać, to potem się nie dziwcie, że Sykulski może sobie łgać do woli, bez opamiętania i bez ryzyka, że ktoś się zorientuje. I tak to łykniecie, a wszystko inne, co nie pasuje, felietonistka nazwie „kłamstwem” i to wystarczy.
Ty podobno brzydzisz się kłamstwem felietonistko? Prawda?
Więc jak się komuś nie chce czytać, to mu streszczę, że raport owszem, wskazuje na konkretne, systemowe problemy strukturalne i urzędnicze, a jako najważniejsze uchybienia wskazuje obszary:
1. Ryzyko niedotrzymania terminów w programie satelitarnym (KPO)
2. Paraliżujący „nawis urlopowy” i braki kadrowe
3. Skandaliczne procedury w Komisji ds. Szkód Wojsk Obcych
4. Nieekonomiczne przetargi w logistyce wojsk NATO
Jeśli coś istotnego pominąłem, proszę o wskazanie konkretów, a pójdę na klęczkach do Częstochowy błagać o rozgrzeszenie.
Nie mam zamiaru zarzutów z raportu w żaden sposób bagatelizować ani im umniejszać, natomiast Sykulski nie miał zamiaru słuchaczom wyjaśnić konkretów. Wolał wszystkich pozostawić w stanie niedopowiedzenia i zachęty do łączenia kropek zgodnie z narzuconym narracyjnie kierunkiem (Panie Klaudiuszu, proszę wybaczyć cytowanie, ale to obrazowe „łączenie kropek”, perfekcyjnie oddaje sposób działania tych pro-rosyjskich lobbystów)
Sykulski z pasją opowiada o kłopotach władzy na szczycie w Pentagonie, podważając tym samym sojusz jakim jest NATO.
Ciekawe, że zagrożenia dla sojuszu nie zauważa wypowiedzi polityka, który wprost twittuje że
„Wojsko Polskie nie powinno palcem w bucie kiwnąć w obronie małego, wyludnionego, wrednego, antypolskiego, bismarckowskiego, anglosaskiego i żydowskiego tworu, jakim jest współczesna Litwa”
en.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_Braun
Czy wstyd z faktu że ten człowiek ma obywatelstwo Polskie, nie pozwolił umieścić tego cytatu na polsko-języcznej wikipedii, tego nie wiem, lecz jestem w stanie zrozumieć.
Witam i zachęcam, to – odtrutka na ględzenie p. Anty-…, https://www.youtube.com/watch?v=HdkHTFUMF2g
czyli – dr Leszek Sykulski – Ukraiński wywiad w Polsce – skala zagrożenia.
Pan Anty-… jeszcze nie zauważył, że ta „dźwignia ideowa” – pogardliwe określanie kogoś „ruskim agentem”, „onucą” – przestała działać. W podlinkowanym wystąpieniu dr Leszek Sykulski omawia art. z „Rzeczpospolitej” i (odpowiedź min. Siemoniaka na interpelację poselską nr 18 285 posła Bartosza Kownackiego) w „Tyg. Solidarność”, który już otwarcie, choć jeszcze ostrożnie, prezentuje ciekawe stanowisko: „Państwo polskie z obawy przed politycznymi kosztami, de facto zawiesiło rygorystyczne egzekwowanie suwerenności kontrwywiadowczej wobec służb specjalnych Ukrainy”; „Polskie władze ignorują penetrację polskich firm i infrastruktury przez ukraińskie służby wywiadowcze…”
I wiele innych ważnych informacji i wątków w tym temacie, np. w ramach „alarmu RCB” w serwisie X, komunikaty Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, że „coś” leci z Białorusi, ale nie jest to rosyjski samolot, a które to „coś” okazało się stadem ptaków…
A co do kwestii „odstraszania” w wydaniu rządzących Polską, to skojarzyło mi się ono z realnie zaobserwowaną sytuacją, kiedy tyci terierek napastliwie obszczekiwał spokojnie stojącego owczarka kaukaskiego, okrążał go, podbiegał, aż owczarek po prostu chwycił go w paszczę (nie robiąc mu krzywdy) i odrzucił na kilka metrów, i poszedł spokojnie dalej…
Najzabawniejsze w twoim komentarzu jest to, że jak już się wzniesiesz na wyżyny swojego intelektu i coś ci się z czymś skojarzy (neuronki się w końcu spotkają), to już nie starcza mocy obliczeniowej w mózgu by sobie przypomnieć, że ten „spokojny” owczarek zagryzł pudla o imieniu Czeczenia, rzucił się na yorka na którego wołają Gruzja, a teraz jest akurat zajęty zagryzaniem Ukrainy. I taki kundelek Konfederacja biega na około owczarka merdając radośnie ogonkiem. A że kundelki, jakie słodkie, takie bezrozumne, to nie potrafiły wyciągnąć nauki na błędach innych piesków z okolicy, że owczarek, jak mu coś odpali do łba, to zagryzie tego, kogo będzie miał ochote zagryźć. A radosne obwąchiwanie od strony ogonka, na nic się zda.
o boooszeee felietonistka nazwała mój komentarz ględzeniem! Jak ja to przeżyję. Chyba się obrażę i przestanę komentować wypociny felietonistki. (że tak powiem XD – i twoje niedoczekanie)
W zamian za to, felietonistka proponuje doktorka który przez ponad dwie godziny gada opłacony przez Rosyjskich mocodawców i sponsorów.
Jako że niebezpodstawnie powątpiewam, że byłaś w stanie zrozumieć tak długi materiał, spytam z ciekawości – czy czytelnikom których zachęcasz do posłuchania materiału, jesteś w stanie wypunktować na podstawie jakich dowodów Sykulski swój dwugodzinny wywód opiera? Proste pytanie – o dowody i o podstawy tych teorii które przedstawił doktorek.
Bo ja doszukalem się trzech –
1. Artykuł Marka Kozubala, opublikowany w „Rzeczpospolitej” w czerwcu 2026,
2. interpelacja posła Bartosza Kownackiego – czyli pytania poselskie, sprowokowane powyższym artykułem.
3. artykuł z „Tygodnika Solidarność”, bazujący na interpelacji i artykule z Rzeczpospolitej.
Oczywiście jeśli czegoś nie wyłapałem, to felietonistka wypunktuje. Prawda?
Bo reszta „dowodów” przedstawionych, to dosłownie: „Z mojego doświadczenia wynika…”, „Rozmawiając z ludźmi ze służb…”, „Wiem, jak te mechanizmy wyglądają”.
fakenews.pl/badania/kto-koordynuje-prorosyjskie-ruchy-antywojenne-sprawdzamy/
Niech nikogo nie zmyli domena. To nie portal w stylu AszDziennik.
Można poczytać o Sykulskim w detalach.
I powiem szczerze, że jak ktoś taki jak Sykulski mówi, że wie, jak te mechanizmy wyglądają, to ja nie podstaw, by mu nie wierzyć 🙂 😉