
Mieszkanka Gminy Woźniki oszukana przez fałszywego policjanta. Mundurowi apelują o roztropność
W środę mieszkanka gminy Woźniki padła ofiarą oszustów. Straciła 9 tysięcy złotych po rozmowie telefonicznej z rzekomym funkcjonariuszem Centralnego Biura Śledczego Policji. Pokrzywdzona była przekonana, że pomaga policjantom schwytać groźnych przestępców.
Metoda „na policjanta” stosowana jest według wypróbowanego schematu. Obejmuje nie tylko rzekome działania dotyczące śledzenia przestępców ale też wyjaśniania okoliczności zdarzeń drogowych, czy zabezpieczania pieniędzy na podstawionych kontach pod pretekstem ochrony środków przed wyłudzeniami. Oszuści dzwonią do wytypowanych wcześniej osób podając się za policjanta lub prokuratora i informują swoich rozmówców o nieprawdziwych zdarzeniach. Za rzekomą pomoc w czynnościach żądają przekazania pieniędzy.
Wiedzą przy tym, że gdy przedstawią się jako funkcjonariusze policji, rozmówca nawet nie pomyśli o ewentualnym kłamstwie.
– Kolejny raz apelujemy o ostrożność w kontaktach z osobami nieznajomymi. Pamiętajmy, że policjant, który podejmuje czynności służbowe w cywilu i nie jest umundurowany. Musi podać stopień, imię i nazwisko i okazać legitymację służbową w taki sposób, aby osoba, wobec której podejmuje czynność służbową, miała możliwość odczytania numeru i nazwy organu wydającego legitymację oraz nazwiska policjanta. Policjanci nigdy nie żądają pieniędzy za prowadzone czynności ani też nie pośredniczą w przekazywaniu gotówki – podkreśla mł. asp. Michał Sklarczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu.
Apel skierowany jest również do osób młodych – informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą próbować wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie lub wypłatę z banku dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę zwłaszcza na te osoby, które mieszkają samotnie. Zwykła przezorność może uchronić przed utratą zbieranych latami oszczędności.
Więcej o metodach stosowanych przez oszustów: TUTAJ [źródło: dokumentyzastrzezone.pl]

