
Mija 27 lat od pamiętnego pożaru w Kamińsku (pow. Kłobuck). Akcję wspierali nasi strażacy.
Pożar w nadleśnictwie Kłobuck w okolicach Kamińska uznano na największe tego rodzaju zdarzenie obok pożaru w Kuźni Raciborskiej. Płomienie pojawiły się 10 sierpnia 1992 roku około godz. 9.40 przy oddziale 167 leśnictwa Łebki. Szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia sprzyjała panująca wówczas od wielu dni susza oraz silny wiatr. Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zaprószenie ognia przez niedopałek papierosa.
Zagrożona była miejscowość Kamińsko, domki letniskowe i przyległe kompleksy leśne o powierzchni 18 ha. W walce z żywiołem uczestniczyło 127 jednostek straży pożarnej z kompanii Kłobuck, Lubliniec, Olesno, Częstochowa i Koniecpol, wspieranych przez siły wojskowego garnizonu w Lublińcu, obrony cywilnej, administracji Lasów Państwowych, policji, pogotowia ratunkowego i samoloty gaśnicze.
Po godz. 22 zatrzymano rozprzestrzenianie się pożaru, w rejonie leśnictwa Kuleje. Przez 6 dni Od 11 do 17 sierpnia trwało dogaszanie ognia. Pożar spalił 463 hektary lasu, 4 budynki prywatne i gajówkę. Nie było ofiar ludzkich.
W dziesiątą rocznicę wybuchu pożaru (10.08.2002) wdzięczni strażakom mieszkańcy wsi Kamińsko, Wilcza Góra i Dąbrowa razem ze służbami leśnymi wybudowali kapliczkę. Obok niej leży kamień z napisem: Życie jest wirem chwil wypełnionych smutkami i radościami. Każdego roku w tym dniu odprawiane są w tym miejscu msze święte, na które zjeżdżają się mieszkańcy gminy Przystajń.
Współpraca: Radosław Sęk
Zdjęcie: Kłobuck – nasze miasto

