Nowe informacje o stanie zdrowia MIKOŁAJA ze Strzebinia. Wzruszający wiersz matki chłopca.

Nowe informacje o stanie zdrowia MIKOŁAJA ze Strzebinia. Wzruszający wiersz matki chłopca.

W piątek udało nam się skontaktować z panią Agnieszką Smol, mamą czteroletniego Mikołaja, który zmaga się z nowotworem oka. Chłopiec spędzi Święta Wielkanocne z dala od rodzinnego Strzebinia, ponieważ wciąż leczy się w Stanach Zjednoczonych.

Z pewnością tęskni za domem – tatą Jarosławem oraz braćmi: Kacprem, Jakubem i Sebastianem, ale na duchu podtrzymują go, obecna w USA mama… i coraz lepsze informacje związane ze stanem zdrowia – Z ostatnich opinii lekarza wynika, że mamy ponad 80% na pokonanie nowotworu! – pisze pani Agnieszka w korespondencji z Lublinieckim.pl

Przypomnijmy. Wszystko zaczęło się na początku 2019 roku, kiedy ogromna ilość wolontariuszy, organizacji pozarządowych, instytucji i darczyńców zaangażowała się w zbiórkę środków umożliwiających wyjazd Mikołaja za ocean. Ponad 20 tysięcy wpłat, niemal 38 tysięcy udostępnień strony związanej ze zbiórką pieniędzy, a także przekroczona wielkość minimalnych środków finansowych w wysokości miliona złotych – tak wyglądał efekt nieprawdopodobnego wsparcia jakie otrzymał wówczas Mikołaj Smol. Mieszkańcy, nie tylko powiatu lublinieckiego ale też innych miejscowości, organizowali przy tym imprezy charytatywne – liczył się każdy grosz. Mobilizacja i rozmach z jakim organizowano pomoc sprawiły, że chłopiec udał się na leczenie oka do USA.

Niestety, nowotwór nie dawał za wygraną i po roku czasu znów zaczął rosnąć – rozsiał się małymi guzami po całym oczku czteroletniego dziecka. Dzielny mieszkaniec Strzebinia znów potrzebował pomocy! Walka z czasem i ponowny zryw setek ludzi – biorących udział w internetowej zbiórce pieniędzy, licytacji w portalu Facebook oraz kolejnych imprezach charytatywnych – pozwolił na wznowienie leczenia w Stanach Zjednoczonych – Nasza walka dopiero się rozpoczyna. Przed nami jeszcze dwa podania chemii dotętniczej, za które musimy zapłacić – informowano na początku lutego, na łamach strony poświęconej zbiórce środków.

Jak brzmią najnowsze wieści zza oceanu? – Mikołaj jest po trzeciej chemii. Ogólnie czuje się dobrze. We wtorek, zaraz po świętach, spotka się z lekarzem. Wznowa, która pojawiła się w styczniu, ustępuje i praktycznie zostały po niej blizny. Nadal dużym zagrożenie jest rozsiew, z którym walczymy od początku. Z tego powodu Mikusia może czekać zastrzyk w oczko w trakcie najbliższej wizyty. Rokowania są jednak bardzo dobre. Lekarz powiedział, że wciąż mamy ponad 80 procent na pokonanie nowotworu – pisze pani Agnieszka.

Kolejny etap walki z siatkówczakiem zbiegł się z zaostrzeniami, wprowadzonymi na terenie USA, po wystąpieniu koronawirusa – Kiedy dotarła do nas wiadomość, że na terenie Stanów Zjednoczonych dojdzie do zamknięcia granic, kupiłam bilety i w ciągu 24 godzin zdążyliśmy dotrzeć na miejsce. Teraz mieszkamy z rodziną, w której córka również zmaga się z siatkówczakiem. Po wprowadzeniu nowych zasad bezpieczeństwa nigdzie nie wychodzimy, oprócz wizyt w szpitalu. Nie mamy jednak powodów do zmartwień. Szanse na wyzdrowienie Mikołaja są duże – głównie też dlatego, że zdecydowaliśmy się podać drugą serię chemii – dodaje Agnieszka Smol.

W wolnych chwilach, mama Mikołaja układa wiersze, które zamieszcza na profilu „Mikuś Rozrabiaka chce wygonić z oczka raka” w portalu Facebook. Również tutaj można śledzić kolejne informacje związane z postępami w leczeniu czterolatka ze Strzebinia. Z wielką przyjemnością dzielimy się poetyckimi zdolnościami pani Agnieszki, publikując najnowszy wiersz, nawiązujący do Świąt Wielkanocnych:

Świat do góry się wywrócił
Pozamykał w domach ludzi
Dzieci szkoły opuściły
Starsi pracę zostawili

W domach są rodziny całe
Mama, tata, dzieci małe,
Nawet babcia, dziadek siedzą
Wspólnie żyją, wspólnie jedzą

Tylko nas znowu nie szczędzi
Wirus, który innych złączył
Przez chorobę mą rzuceni
Sami sobie zostawieni

Zasiądziemy znów do stołu
Hen daleko tak od domu
Bo tu Święta znowu przyszły
Tak jak było w roku zeszłym

Sami spędzić je musimy
Bez najbliższej nam rodziny
Jeszcze kiedyś zło to minie
Łza już więcej nie popłynie

Zapomnimy o tej trwodze
Zło nie stanie nam na drodze
Bo za rok w Świąteczny ranek
Będzie wspólny ten baranek

Już nie będzie samotności
Tylko czas wielkiej radości
Mocno wierzyć w to musimy
Razem wszystko zwyciężymy 

ZŁÓŻ ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE MIKOŁAJKOWI ORAZ JEGO RODZINIE – TUTAJ [Facebook]

CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (1)
  • comment-avatar
    IWONA 6 lat

    Wspaniałe wiadomości w ten Wielki Piątek – Dzień krzyża Mikusiu ❤️????????. Pozdrawiam ciebie i Twoją mamusie oraz całą armię Aniołów. Wesołego Alleluja ????????????????????????

  • Disqus ( )