Ogień w Pawilonie E – personel Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu zachował się jak trzeba!

Ogień w Pawilonie E – personel Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu zachował się jak trzeba!

Od minionej soboty to już trzeci pożar budynku na terenie powiatu lublinieckiego i kolejne, poważne zagrożenie dla mieszkańców. Po tragicznym w skutkach zdarzeniu w Kochcicach oraz ewakuacji lokatorów domu wielorodzinnego w Lublińcu, w czwartek rano znów powiało grozą – tym razem na terenie Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego.

Według informacji, które otrzymaliśmy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lublińcu – w pomieszczeniu sanitarnym na pierwszym piętrze Pawilonu E, z niewyjaśnionych dotychczas przyczyn, ogniem zajęła się odzież, w którą ubrana była jedna z pacjentek.

Dzięki znakomitej postawie personelu medycznego, bardzo szybko udało się zażegnać niebezpieczeństwo – przede wszystkim za pomocą wody powstrzymano płomienie, co uchroniło kobietę przed poważnymi poparzeniami, choć została ona przetransportowana na obserwację do szpitala. Zarządzono również ewakuację ośmiu innych pacjentek przebywających na pierwszym piętrze pawilonu – przeniesiono je w bezpieczne miejsce, na inne skrzydło budynku.

Ważnym elementem czynności podjętych przez personel szpitala było również uruchomienie ręcznego ostrzegacza pożarowego – podkreśla st. kpt. Wojciech Kwapień, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lublińcu – Dzięki temu oficer dyżurny mógł błyskawicznie zadysponować jednostki ochrony przeciwpożarowej w rejon zdarzenia, wiedząc już, że alarmowanie odbyło się przy bezpośrednim udziale człowieka;

Przypomnijmy, że w obiektach rozlokowanych na terenie Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu, funkcjonuje system automatycznego monitoringu pożarowego, którzy przesyła sygnał do alarmowego centrum odbiorczego Komendy Powiatowej PSP. Niejednokrotnie takie wezwania okazywały się fałszywe, choćby z uwagi na to, że sieć reaguje nawet przy minimalnym – w istocie, niegroźnym zadymieniu – na przykład wtedy gdy do pomieszczeń dostanie się niewielka ilość dymu emitowanego przez komin znajdujący się na zewnątrz.

Rzecz jasna, zastępy straży pożarnej reagują w każdym przypadku… lecz czwartkowe, manualne uruchomienie alarmu, dzięki zachowaniu zimnej krwi przez personel, było jasnym sygnałem, że tym razem w Pawilonie E dzieje się coś złego. Na terenie Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu interweniowało osiem zastępów straży pożarnej: 3 x JRG Lubliniec, 2 x OSP Kochcice, a także po jednym zastępie Wojskowej Straży Pożarnej i OSP w Lublińcu oraz OSP Solarnia.

W całym Pawilonie E przebywało łącznie 81 osób. 

*    *    *

Warto wskazać również na dbałość zarządu WSN Lubliniec o wszelkie zabezpieczenia, które mogą okazać się kluczowe w reakcji służb na potencjalne zagrożenia. Przypominamy nasz tekst z 30 stycznia br., w którym informowaliśmy o pracach związanych z rozbiórką charakterystycznego, zakończonego schodami, przejścia ponad jedną z dróg wewnętrznych na terenie WSN.

Demontaż przejścia, widocznego od ul. Grunwaldzkiej, wiązał się z jego złym stanem technicznym. W rozmowie z Lublinieckim.pl Beata Musialik – dyrektor placówki, wskazywała jednak, że równie ważnym czynnikiem był utrudniony przejazd pojazdów wysokich pod łącznikiem, zwłaszcza samochodów ratowniczo – gaśniczych. Możliwość przejazdu pod „kładką” miały jedynie samochody o wysokości nie przekraczającej 3 m wysokości.

Jak widać, wcześniejsze zalecenia KP PSP Lubliniec dotyczące rozbiórki, roztropność Dyrekcji WSN, czy wreszcie fachowa reakcja personelu w obliczu czwartkowego zagrożenia – przyniosły pożądane efekty!

Zdjęcia: KP PSP Lubliniec

CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (0)
Disqus ( )