
Osadzeni z Zakładu Karnego w Sierakowie Śląskim szyją maseczki! 300 sztuk już w Lublińcu.
W piątek przedstawiciele Zakładu Karnego w Sierakowie Śląskim, por. Piotr Patrzykowski oraz mł. chor. Rafał Maj, dostarczyli do Lublińca komplet maseczek uszytych przez osadzonych. Pierwszych 300 sztuk przekazano Annie Trzepizur – reprezentującej wolontariuszy zrzeszonych na profilu „Pomoc Koronawirus Lubliniec” w portalu Facebook.
– W związku z obecną sytuacją panującą w kraju, Zakład Karny w Sierakowie Śląskim włączył się w akcję szycia maseczek ochronnych. Staraniem funkcjonariuszy pozyskano niezbędny materiał, m.in. dzięki wsparciu ze strony wolontariuszy z Lublińca – powiedział por. Piotr Patrzykowski.
– Ośmiu skazanych, w ramach koła rękodzieła, bardzo chętnie włączyło się w akcję, tym bardziej, że osadzeni nie wykonują teraz żadnych prac zewnętrznych – przyznał mł. chor. Rafał Maj, nadzorujący przebieg projektu. O motywację i zapał nie trudno. Podobnie jak mieszkańcy, osadzeni boją się o swoje rodziny, dlatego chcą pomagać.
Takie inicjatywy podejmowane są w wielu innych Zakładach Karnych – Do ogólnopolskiej akcji społecznej szycia maseczek przyłączyła się również Służba Więzienna w Lublińcu. Skazane kobiety od kilku dni szyją maseczki dla Centrum Administracyjnego Placówek Opiekuńczo Wychowawczych w Lublińcu – czytamy na stronie sw.gov.pl
Jednostka z Sierakowa pozyskała 4 maszyny do szycia. Skazani rozpoczęli pracę w ubiegłym tygodniu. Intensywna produkcja pozwala na przygotowanie około stu maseczek dziennie. Będą one sukcesywnie rozprowadzane z pomocą lokalnych koordynatorów akcji, m.in. w placówkach służby zdrowia.
– Pierwsza partia maseczek zasili Szpital Powiatowy w Lublińcu. Współpraca z Zakładem Karnym w Sierakowie to bardzo duże wsparcie działań prowadzonych przez naszych wolontariuszy – powiedziała Anna Trzepizur. Kolejny komplet powinien dotrzeć do Lublińca za tydzień. Nieco wcześniej maseczki wyprodukowane w Zakładzie Karnym w Sierakowie Śląskim dostarczono do Dobrodzieńskiego Ośrodka Kultury i Sportu – stamtąd zostały one przekazane do jednego ze szpitali.
– Nie jest to pierwsza akcja związana z szyciem, w jakiej bierze udział Zakład Karny w Sierakowie Śląskim. Cyklicznie uczestniczymy w akcji „uszyj Jasia”. Ostatnio skazani szyli również onkochusty dla pacjentek oddziałów onkologicznych – dodaje por. Piotr Patrzykowski.
- zdjęcie: sw.gov.pl
- zdjęcie: sw.gov.pl






Brawo! Szacunek 🙂