
Rada Powiatu przed arcytrudną decyzją – Oddział Gruźlicy i Chorób Płuc SP ZOZ Lubliniec wisi na włosku?
12 czerwca tego roku Rada Powiatu w Lublińcu przyjęła Uchwałę w sprawie powołania Rady Społecznej działającej przy Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej. Po półrocznym zawieszeniu Oddziału Gruźli cy i Chorób Płuc, Rada Społeczna wyraziła opinię, w której wskazała na konieczność jego likwidacji.
Zgodnie z treścią Uchwały, przyjętej w stosunku głosów 16 za / 1 wstrzymujący się, Radę Społeczną przy SP ZOZ tworzą Jerzy Cyrulik – przedstawiciel Starosty Powiatowego, Krzysztof Tylec – przedstawiciel Wojewody oraz przedstawiciele podmiotu tworzącego, a więc Rady Powiatu w Lublińcu – Zygmunt Tabor i Sandra Malitowska.
W analizie dokonanej przez Radę Społeczną stwierdzono nieodpowiedni stan techniczny pomieszczeń oraz brak personelu, który mógłby obsłużyć pacjentów. Dodatkowym czynnikiem, który wpłynął na taką a nie inną opinię był fakt, że z usług oddziału w przeważającej ilości korzystali pacjenci spoza powiatu lublinieckiego, a większość notowanych tutaj schorzeń można leczyć na Oddziale Chorób Wewnętrznych – Dlatego właśnie kontrakt z NFZ zawarty na pulmonologię przeniesiono na internę i tak ma zostać – informuje portal Lubliniec – nasze miasto.
Według dalszych procedur – o likwidacji OGiChP przesądzić może decyzja Rady Powiatu w Lublińcu. Jeśli chodzi o Poradnię Chorób Płuc – ma ona funkcjonować bez zakłóceń lecz w przyszłości może zostać przeniesiona w inne miejsce.
* * *
O zawieszeniu oddziału pisaliśmy 15 listopada 2018 roku. Wówczas Dyrektorem Naczelnym SP ZOZ w Lublińcu była Barbara Szubert, która tłumaczyła decyzję na łamach Lublinieckiego.pl – Od 13 listopada 2018 roku doszło do czasowego zawieszenia działalności leczniczej w zakresie Oddziału Gruźlicy i Chorób Płuc w Lublińcu. Wdrożone działania umożliwiły – w przypadku pacjentów wymagających ciągłości hospitalizacji – przekazanie ich na Oddział Wewnętrzny tut. Szpitala, a w przypadku, gdy uzasadniała to konieczność medyczna – do innych podmiotów wykonujących działalność leczniczą w odpowiednim zakresie, na podstawie uzgodnień z kierownictwem tychże podmiotów, tj. oddziałów chorób płuc i gruźlicy w Częstochowie, Siewierzu i Jaroszowcu – czytamy w listopadowej korespondencji.
– Pomimo intensywnie prowadzonych rozmów nie ma możliwości zapewnienia pracy przez dotychczasowy personel lekarski “etatowy”. W szczególności jeden z lekarzy nie wyraził zgody na cofnięcie oświadczenia o wypowiedzeniu o pracę i odmówił udzielania świadczeń po 13 listopada 2018 roku. Dodatkowo – potwierdziło się długie, bo co najmniej 6-miesięczne zwolnienie chorobowe drugiego z lekarzy. Ponadto – personel lekarski tzw. “kontraktowy” – również nie wyraził woli wykonywania świadczeń zdrowotnych na Oddziale. Co istotne – w przypadku tej ostatniej podstawy wykonywania świadczeń zdrowotnych – koniecznym jest uzgadnianie harmonogramu udzielania świadczeń, bez możliwości narzucania ich udzielania, o czym przesądza cywilnoprawny charakter tego “zatrudnienia” – pisała była dyrektor SP ZOZ dodając, że na bieżąco prowadzone były poszukiwania personelu lekarskiego, którego zatrudnienie umożliwiałoby zapewnienie funkcjonowania Oddziału Gruźlicy i Chorób Płuc tut. Szpitala.
Po sześciu miesiącach, poszukiwania lekarzy nie przyniosły skutku. Czy oznacza to, że Oddział Gruźlicy i Chorób Płuc definitywnie zakończy działalność? Co jeszcze może wskórać Rada Powiatu? Na odpowiedź trzeba będzie poczekać najprawdopodobniej do najbliższej Sesji.

