Są najnowsze informacje w sprawie stanu zdrowia MIKOŁAJA ze Strzebinia!

Są najnowsze informacje w sprawie stanu zdrowia MIKOŁAJA ze Strzebinia!

Dzisiejsze wyniki badań udowodniły nam, że decyzja o podaniu drugiej serii chemii była słuszna. Po wznowie [nawrocie choroby nowotworowej – przyp. red.] nie ma dziś śladu. Siatkówka jest na swoim miejscu – takie informacje w sprawie stanu zdrowia czteroletniego Mikołaja Smol ze Strzebinia opublikowano we wtorek, 24 lutego na profilu „Mikuś rozrabiaka chce wygonić z oczka raka” w portalu społecznościowym Facebook!

Przypomnijmy. Mikołaj zmaga się z nowotworem – siatkówczakiem oka. Wszystko zaczęło się na początku 2019 roku. Ponad 20 tysięcy wpłat, niemal 38 tysięcy udostępnień strony związanej ze zbiórką pieniędzy, a także przekroczona wielkość minimalnych środków finansowych w wysokości miliona złotych – tak wyglądał efekt nieprawdopodobnego wsparcia jakie otrzymał wówczas Mikołaj Smol. Mieszkańcy, nie tylko powiatu lublinieckiego ale też innych miejscowości, organizowali przy tym imprezy charytatywne – liczył się każdy grosz. Dzięki temu chłopiec udał się na leczenie oka do USA.

Niestety, nowotwór nie dawał za wygraną i po roku czasu znów zaczął rosnąć – rozsiał się małymi guzami po całym oczku czteroletniego dziecka. Dzielny mieszkaniec Strzebinia znów potrzebował pomocy! Walka z czasem i ponowny zryw setek ludzi – biorących udział w internetowej zbiórce pieniędzy, licytacji w portalu Facebook oraz imprezach charytatywnych – pozwolił na wznowienie leczenia w Stanach Zjednoczonych – Niestety nasza walka dopiero się rozpoczyna. Przed nami jeszcze dwa podania chemii dotętniczej, za które musimy zapłacić – poinformowano na początku lutego na łamach strony poświęconej zbiórce środków.

WSPIERAMY RÓWNIEŻ KAROLINĘ Z SADOWA! 

ZBIÓRKA i informacje TUTAJ / LICYTACJE w portalu Facebook – TUTAJ

Los Mikołaja wciąż zatem wzbudza nieustanne napięcie, jednak wtorkowe informacje brzmią fantastycznie – Nie składamy broni – piszą administratorzy Facebook’owego profilu – Walczymy dalej, bo już wiele razy przekonaliśmy się, że raczysko jest podstępne. Zabijemy go do samego końca. W czwartek kolejna chemia. Trzymajcie kciuki a my tymczasem łapiemy oddech po dobrych wiadomościach, bo takie nowiny dodają nam sił – przyznają autorzy.

Jesteśmy przekonani, że wszyscy, którym leży na sercu zdrowie czterolatka ze Strzebinia, nadal są w stanie pełnej gotowości aby kontynuować wsparcie dla Mikusia. Dajcie tylko znać. Póki co – jest dobrze!

Informacje dotyczące przebiegu leczenia dziecka znajdziecie – TUTAJ [Facebook]

Zdjęcie / grafika: „Mikuś rozrabiaka chce wygonić z oczka raka” (prof. Facebook)

CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (0)
Disqus ( )