Dwoje radnych Rady Miejskiej w Lublińcu zakażonych wirusem Sars-Cov-2. „Choroba przyszła nagle, co jest bardzo zaskakujące”

Dwoje radnych Rady Miejskiej w Lublińcu zakażonych wirusem Sars-Cov-2. „Choroba przyszła nagle, co jest bardzo zaskakujące”

Według informacji, które we wtorkowe popołudnie pojawiły się w przestrzeni publicznej, u Łukasza Mikulskiego oraz Joanny Walczak – radnych Rady Miejskiej w Lublińcu – potwierdzono dodatnie wyniki testów na obecność COVID-19.

Antygen SARS-COV-2 wyszedł nam jednakowo słabo dodatni, co oznacza, że prawdopodobnie mamy koronawirusa – poinformował w mediach społecznościowych radny klubu Prawo i Sprawiedliwość, który na badania udał się wraz z małżonką – Wczoraj zacząłem kaszleć i czułem, jakby coś usiadło mi na klatce. Gorączki, ani utraty węchu, czy smaku nie mam. Choroba przyszła nagle, co jest bardzo zaskakujące – przyznaje Łukasz Mikulski we wpisie zamieszczonym w portalu społecznościowym Facebook.

Do przeprowadzenia testu nakłoniła go żona. Ostatecznie para zdecydowała się na wspólne badanie – Po uzyskaniu wyniku nagle cały kalendarz się zawalił. Wnioski o odroczenie terminów, odwołanie spotkań itd. Mam nadzieję, że wszystko sobie poukładamy. Chociaż to wszystko drobiazgi, bo największym zmartwieniem jest to, aby nasze dzieci to jakoś łagodnie przeszły. Oczywiście izolujemy się i czekamy na instrukcje ze strony POZ [Podstawowa Opieka Zdrowotna – przyp. red.]. Dbajcie o siebie – zaapelował samorządowiec.

Lubliniecki.pl dotarł również do informacji o kolejnym zakażeniu w strukturach Rady Miejskiej. Do Biura Rady wpłynęła wiadomość radnej Joanny Walczak [Z Burmistrzem dla Lublińca], która potwierdziła, że wykonane przez nią badania na obecność wirusa Sars-Cov-2 przyniosły wynik dodatni.

Joanna Walczak jest dyrektorem Zespołu Szkół Ogólnokształcąco – Technicznych w Lublińcu. Od minionego piątku uczniowie tej placówki kontynuują naukę w trybie zdalnym. Dzień wcześniej, w związku z kolejnymi przypadkami zachorowań na COVID-19, decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, kwarantanną objęto tutaj pięć klas (łącznie 158 uczniów) i ośmiu nauczycieli. Wcześniej kwarantannie poddano jeden oddział „Kazika”.

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o dodatnim wyniku testów przeprowadzonych przez Wójta Gminy Boronów, Krzysztofa Bełkota. Od 15 października na kwarantannie przebywa Wojewoda Śląski Jarosław Wieczorek ze względu na potwierdzony badaniami laboratoryjnymi dodatni wynik pod kątem SARS-CoV-2 u jednego z pracowników Biura Wojewody.

CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (11)
  • comment-avatar
    celebryta 6 lat

    Radny poinformował, że ma wirusa…. Czy portal będzie codziennie przeprowadzał relację o stanie zdrowia poszkodowanego radnego?

  • comment-avatar
    Mieszkaniec 6 lat

    Oj… złego licho nie bierze, będzie żył ????????????????????

    • comment-avatar
      Ola 6 lat

      Do Mieszkańca
      A Ty będziesz żył ???????????
      Potwierdzenie jak ta Nienawiść oślepia….

  • comment-avatar
    obserwator 6 lat

    Bardzo skromny ten radny. Oby tylko się nie okazało, że wirusa podrzucił mu szanowny włodarz w kolejnym „brutalnym ataku politycznym”.

    • comment-avatar

      Witam! Zastanawia mnie fakt, że jeszcze nigdzie nie znalazłam merytorycznego wyjaśnienia, dlaczego WHO rekomenduje (i nakazuje?) używanie testu, o którym ich twórca (a po nim niejeden niezależny naukowiec) powiedział, że NIE NADAJE SIĘ do diagnostyki klinicznej, bo nie jest speceficzny! Wskazuje jedynie na obecność pewnej sekwencji białek, która może pojawić się w organizmie w bardzo różnych okolicznościach: w zakażeniu chlamydiami, mykoplazmą, grypą lub innym wirusem. A także może być obecna w tzw. egzosomach – pęcherzykach błonowych, wydzielanych przez różne typy komórek ciała w momencie ich zakażenia. W sezonie „przeziębieniowym” różne typy koronawirusów można znaleźć w drogach oddechowych u 80 % populacji.
      A druga kwestia: dlaczego osoby nie uznające manipulacji językowej WHO (która w sobie wiadomym celu, 10 lat temu zmieniła znaczenie słowa „pandemia”) nazywane są np.”płaskoziemcami”, NIE WIERZĄCYMI w ogólnoświatową zarazę? Kiedy już samo postawienie sprawy w ten sposób, że: w obecną pandemię można „wierzyć” lub – „nie wierzyć” DOWODZI, ŻE JEJ NIE MA! Bo, jeśli trzeba użyć takich określeń znaczy to, że nie istnieją rzeczywiste, naukowe fakty, którymi można wykazać istnienie pandemii.

      • comment-avatar
        obserwator 6 lat

        Pani Heleno, czyli mam rozumieć, że wg Pani pandemii nie ma?

        • comment-avatar

          Witam! Tak, nie ma pandemii, czyli choroby zakaźnej, szybko rozprzestrzeniającej się i wysoce śmiertelnej! Bo chyba taki obraz niszczącej zarazy jeszcze większość ludzi ma w pamięci. Pojawił się prawdopodobnie specyficzny wirus, powodujący u niektórych osób z obniżoną odpornością i obciążonych innymi chorobami, silną reakcję ze strony dróg oddechowych. Dotyczy to mniej niż 10% zakażonych i tylko niewielu z nich przypłaci to śmiercią. Statystyki zgonów pokazują to wyraźnie.

          • comment-avatar
            Mario 6 lat

            W takim razie, jako osoba mająca wiele czasu wolnego, bo tak wnioskuje z Pani wcześniejszych wpisów w innych artykułach, zgłosi się Pani jako wolontariusz do pracy przy pacjentach w szpitalach zakaźnych?

      • comment-avatar
        Rys 6 lat

        Co Pani proponuje ??? Świat czeka na lepsze rozwiązania – śmiało, prosimy o pomoc.

  • comment-avatar
    zdrowiej 6 lat

    Radnemu i rodzinie oczywiście życzę dużo zdrowia. Nie ma się co jednak dziwić, choroba nie dzwoni i nie pisze smsa, że będzie po jutrze. Kiedyś musiała się rozpocząć, więc nie jest w tym nic zaskakującego i nagłego.

  • comment-avatar
    Adam 6 lat

    Według Pani Heleny radny Mikulski jest symulantem. Pandemii nie ma ! Prosze jutro karnie zasuwać do sądu i nawiązywać interakcje

  • Disqus ( )