Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów – gender atakuje

Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów – gender atakuje

 

Dyrektorce CitizenGO w Wielkiej Brytanii i Irlandii, Caroline Farrow grozi więzienie za potwierdzenie prawdy na temat biologicznych różnic pomiędzy mężczyzną i kobietą.

Członek międzynarodowego zespołu CitizenGO – Caroline Farrow stanie przed sądem, oskarżona przez niebezpiecznego, transpłciowego aktywistę, który nękał ją i jej rodzinę przez ostatnie miesiące, a obecnie domaga się od Caroline zapłaty dziesiątek tysięcy funtów oraz stara się, aby kobieta trafiła do więzienia. Działaczka pokryła już koszty pomocy prawnej w wysokości kilku tysięcy funtów i wciąż ma przed sobą ogromne wydatki.

CitizenGO apeluje o pomoc dla Caroline Farrow i o poparcie dla prawdy:

Powiedzmy radykalnym aktywistom transpłciowym na całym świcie, że większość nie może być uciszona przez ich totalitarną ideologię i przez nienawiść, którą okazują tym, co nie podzielają ich poglądów!

https://citizengo.org/pl/fm/174146-ratujmy-caroline-przed-kara-wiezienia

Profesor Aleksander Nalaskowski komentuje bulwerujący fakt!

Christopher Dummitt, profesor na kanadyjskim uniwersytecie w Trent, udzielając wywiadu dla francuskiego Le Point, wyznał, że bardzo się wstydzi, ale w książce the „Manly Modern. Masculinity in Postwar Ccanada”, praktycznie wszystko zmyślił. (…) Ta książka to jedna z „ewangelii” genderyzmu, jedno z kanonicznych dzieł podważających istnienie płci biologicznej i lokujące ją w przestrzeni kulturowej. Dzieło źródłowe. To także gęsto cytowana pozycja przez „naukowe feministki” dowodzące, że płeć, a zwłaszcza męskość to dekretowana przemoc i sposób na utrzymanie niesłusznego patriarchatu. Teoria gender i wytworzona przez nią ideologia opętały kawał świata, stały się jednym z filarów politycznej poprawności, przyczyną obleśnych marszów, a nade wszystko groteskowych katedr, a nawet wydziałów uniwersyteckich, w których dyskutowano czy mężczyzna to mężczyzna (…). Fuzja seksu i ignorancji dała nam, ale nie tylko nam, naukowy i kulturowy bełkot. Powszechnie i bezkrytycznie akceptowane bzdury.

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/471650-brednia-stulecia

 

 

 

CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (38)
  • comment-avatar
    piotr 6 lat

    Kolejne bzdurzenia w pani wykonaniu.
    Zamiast faktów – uogólnienia („dziesiątek tysięcy funtów” – czyli ile, 20, 90?), przywołanie jakiejś pozycji ksiazkowej i opinia(sic!) jakiegoś pana, że w ksiązce są bzdury.
    Zadnych cytatów, żadnych źródeł. Och, no przecież są – wpolityce.
    Naprawdę żenujące.

  • comment-avatar
    Mario 6 lat

    W pełni zgadzam się z opinią autora poprzedniego komentarza. To stek bzdur niczym Wiadomości w TVP. Poruszana przez panią Helenę tematyka oraz częste cytowanie portalu PCh24.pl sprawia, że witrynie lubliniecki.pl coraz bliżej do Gościa Niedzielnego niż do powiatowego portalu informacyjnego.

  • comment-avatar
    Adam 6 lat

    Jak ktoś ma ciąg do wymądrzania się to nic nie poradzisz….i nieważne, czy były to w czasach komuny „słuszne” pogadanki dla młodszych harcerzy, czy teraz działalność w parafialnej poradni życia rodzinnego, czy też te „pseudofelietony”

    • comment-avatar

      Witam Panów! Przeczytałam ostatnio, że aktywacja mózgu wywołana narzekaniem, blokuje aktywność ośrodków odpowiedzialnych za rozwiązywanie problemów (znów – bez podania źródła:). Moje teksty, to i może żadne dziennikarstwo – tak nazwałabym aktywność Pana Wernera na tej stronie – „wychwytuje” wszystkie istotne wydarzenia! Ja próbuję nimi zwrócić uwagę, przede wszystkim na to, że lewicowo liberalne myślenie szybko opanowuje świat nauki, kultury, polityki i niedługo i w Polsce zadowoleni będą ci, którym nie chce się myśleć, którzy lubią, gdy ktoś za nich zdecyduje i popchnie do działania. Jeśli któryś z Panów chciałby mnie w tym wspomóc lub zastąpić, myślę, że nie ma przeszkód! Męski ogląd tych spraw na pewno będzie konkretny i rzetelny!A żeby widzieć jaka dominuje tendencja w świecie, wystarczy otworzyć oczy i odetkać uszy, i nie bać się prawdy!

  • comment-avatar
    Adam 6 lat

    Według Pani kryteriów Chrystus był ewidentnym „lewicowcem”. Nie szanował hierarchów religijnych, lekceważył tradycję, obracał się w towarzystwie ludzi z plebsu lub wykluczonych, uważanych za margines (nierządnice, celnicy, trędowaci, opętani itp), karierę zaczął i zamknął imprezami – od wesela w Kanie Galilejskiej, gdzie załatwił gościom alkohol, do ostatniej wieczerzy. I w przeciwieństwie do obecnego kleru tych „głodziów” i innych szamanów gardził ostentacyjnie dobrami doczesnymi. No wypisz wymaluj lewak z Pani felietonów.

    • comment-avatar

      Witam! Jezus nikogo nie skrzywdził, mówił tylko prawdę i nie oszukiwał nikogo, nawet z miłosiernej litości! Nie lekceważył tradycji, tylko co najwyżej, obłudne przepisy faryzeuszy. Ale cenił szczerość także w ich postawach (Józef z Arymatei). Był zawsze blisko tych „najmniejszych”. A końcową „imprezą” nie była ta „przy stole” – ale na krzyżu (do którego pozwolił przybić swoje skatowane na miazgę ciało – około 600 ran widocznych na Całunie) i zakończył ją tak, jak zapowiadał – Zmartwychwstaniem! Bo On zawsze dotrzymuje słowa! Warto Go poznać!

      • comment-avatar
        M 3 lata

        Nikogo? Ktoś nieuważnie czytał biblię — co z biczowaniem ludzi za handel na terenie świątyni? co z obietnicą, że „brat powstanie przeciwko bratu”?

  • comment-avatar
    Piotr 6 lat

    Bardzo proszę o link do oryginału wypowiedzi owego pana, a nie posługiwać się propagandowymi stronami.

    • comment-avatar

      Witam! Wypowiedź Christophera Dummitta znajdzie Pan na: quillette.com
      A stawianie zarzutu manipulanctwa (bo dziś takie znaczenie słowa: „propaganda” podają słowniki) portalowi wPolityce – uważam za ryzykowne.

      • comment-avatar
        Piotr 6 lat

        Gdzie stawiałem zarzut manipulanctwa? Proszę czytać, co piszę, a nie co pani sie wydaje.

        Poprosiłem o link do oryginału wypowiedzi, a nie do strony jakiejś gazety.

        • comment-avatar

          „dziś takie znaczenie słowa: propaganda – podają słowniki”

          • comment-avatar
            Piotr 6 lat

            Wciąż czekam na link.
            Jeżeli pani coś pisze, to trzeba poprzeć to wiarygodnymi informacjami a nie podawac linki do stronniczych (teraz lepiej?), niewiarygodnych stron.

            I proszę się przestać wreszcie ośmieszać.

  • comment-avatar
    Piotr (rodzaju męskiego) 6 lat

    Pozdrawiam genderowców a może genderowczynie: Adama, Mario i Piotra!
    A mnie się podoba to stwierdzenie z wPolityce: „Gender w nauce jest zatem jak koza, której się wmawia, że jest koniem arabskim. … , że to nic, że u podstaw gender legło fałszerstwo … .”
    Ach, Juliusz Machulski to prorok, miał słuszną wizję tworząc Seksmisję.
    Ciekawe jak się przypadki kliniczne płci gender będą reprodukować? Czyżby ogarnęli partenogenezę?

    • comment-avatar
      zigy 6 lat

      Tyle w tobie męskości, co w owej kozie.

      • comment-avatar
        Piotr (r.m.) 6 lat

        Upsss, as z rękawa, argument nie do odrzucenia.

      • comment-avatar

        Szanowne „zigy”! Jak Pan(i) widzi niżej, mężczyzna pewny swej męskości nie musi się bronić!
        Mnie interesuje coś innego. Czy Pan(u/i) nie przeszkadza zupełnie to, że historyk wymyślił sobie kłamstwo, szeroko je przed laty opublikował i w imię tego kłamstwa rodzice okaleczają dziś swoje dzieci, poddając je tzw. „zmianie płci”. On sam już się tego przestraszył, przyznał się, ale „pierze się rozsypało” po świecie. I takie pytanie, czy media, z których Pan(i) korzysta, coś o tym wspomniały, oburzyły się, zagrzmiały? Chyba nie.

        • comment-avatar
          Piotr(r.m.) 6 lat

          Pani Heleno.
          Rodzice którzy okaleczają swoje dzieci, czy fizycznie czy mentalnie, najprawdopodobniej sami z sobą mają problemy.
          Co do mediów: nie słyszałem, aby które kiedyś z własnej woli napisało, że oszukało czytelników.

        • comment-avatar
          Piotr 6 lat

          O, dobrze to pani ujęła – mężczyzna pewny swej męskości nie musi się bronić.
          Dlatego ów pan Piotr zaznaczył, że jest „rodzaju męskiego”.

  • comment-avatar
    Piotr(r.m.) 6 lat

    Pani Heleno.
    Rodzice którzy okaleczają swoje dzieci, czy fizycznie czy mentalnie, najprawdopodobniej sami z sobą mają problemy.
    Co do mediów: nie słyszałem, aby które kiedyś z własnej woli napisało, że oszukało czytelników.

    • comment-avatar

      Tak, proszę Pana! Demaskowane jest kolejne „kłamstwo założycielskie”, a cała zbudowana na nim fałszywa ideologia dalej jest propagowana! Min. Gowin nawet „Rejtanem się położy”, żeby jej bronić! Chodzi o to, że rodzice nie robią tego sami „cichaczem w swoim domu”, ale mają na realizację swoich zaburzonych pomysłów zbrodnicze usługi całego zaplecza psychologiczno-medycznego. Agnieszka Marianowicz-Szczygieł z Fundacji Instytut Analiz Płci i Seksualności „Ona i On”, podała, że: >>w jednej z londyńskich klinik zajmującej się problemami dzieci z zaburzeniami tożsamości płciowej od 2009 do 2018 r. nastąpił wzrost konsultacji o 2596 procent! Obecnie jest to 50. dzieci tygodniowo. Propaganda LGBT w mediach, a nawet w świecie nauki, powoduje, że wzrasta liczba młodzieży o skłonnościach homo lub transseksualnych<< – to z międzynarodowej konferencji zorg. przez Centrum Życia i Rodziny w czerwcu 2019 w Warszawie.(https://naszdziennik.pl/polska-kraj/209511,wirus-lgbt.html)

    • comment-avatar

      Witam! Jeszcze o mediach. Najlepiej bazować na wiarygodnych, znam takie.

      • comment-avatar

        Dla Pana Piotra: wypowiedź Christophera Dummitta znajdzie Pan na: quillette.com.
        Gender wyrosło na tylu kłamstwach, że zawsze mocno mnie dziwi to, gdy ktoś wciąż uparcie powołuje się na te szaleństwa! Ponad rok temu głośno było o demaskatorskim pomyśle amerykańskich naukowców, którzy przygotowali serię prowokacyjnych artykułów „gender”, z absurdalnymi tezami, porozsyłali do odpowiednich, liczących się wydawnictw i doczekali się recenzji i publikacji wielu z nich. Pokazali, że nie ma granic dla absurdu, kłamstwa i głupoty. (Przy okazji porządków znalazłam 41 nr Sieci z 2018 r. z felietonem J. Pospieszalskiego o tym)

  • comment-avatar
    Adam 6 lat

    Jak zauważyłem w każdej prawie miejscowości, w Lublińcu też – są osoby rodzaju męskiego, które chodzą w sukienkach (nazywanych sutannami) i oficjalnie odżegnują się od współżycia z kobietami i płodzenia dzieci (w praktyce różnie to jest). Ten rodzaj Gender jakoś Pani nie niepokoi ? Czy to są, jak przytoczono powyżej, cyt: „mężczyźni pewni swojej męskości”??? Dwóch (Pawonków i Herby) nawet w tym roku było aresztowanych. Czy powinniśmy się ich bać?

    • comment-avatar

      Panie Adamie, widzę, że bardzo Pana drażnią księża. Tylko Pan zna odpowiedź, albo może znaleźć przyczynę tej niechęci. Wśród księży są: święci kapłani, zwykłe szaraczki i co smutne, pedofile też.

  • comment-avatar
    Piotr (r.m.) 6 lat

    Do Pana Adama:
    Aresztowani – nie osądzeni. Jeden już zwolniony z aresztu.
    Zarówno księża pedofile jak i gender to przypadki kliniczne.
    Jak klienta oszuka jedna osoba na kasie w sklepie, to czy wszystkie osoby kasujące w sklepach to oszuści?
    A co w temacie Szkotów czy Arabów? Też noszą sukienki? Proszę, co na ich temat?

    Do Pani Heleny:
    Angicy maja nie tylko z tym problem wśród młodych.
    Problem alkoholu i używek wśród młodzieży trwa już tam od ponad pół wieku. Czyli teraz mamy gender na haju.
    Żal tylko, że medialna sieczka – jak za komuny – ogłupia, a new generation to łyka. Za komuny większość kupowała gazety tylko do użytku w WC.

    • comment-avatar

      Dzięki za komentarze, Panie Piotrze (r.m.)
      Co do Anglii, to chyba tylko częściej udaje się znaleźć robione tam badania, ale tendencja jest taka sama w całym „postępowym” świecie. I tu mamy szansę: nie leźć w to wszystko! Tylko ważne, żeby sobie zdać sprawę, że to nie tylko sprawa naszej woli (jesteśmy do tego bagna wciągani przez polskojęzycznych sabotażystów), ale i spychani perfidnymi odgórnymi przepisami!
      A jeśli chodzi o młodzież, to już chyba tylko w Polsce przez państwową oświatę realizowane jest integralne wychowanie (także – seksualne), czyli tzw. model A. W Anglii – model B, tam możliwe jest wszczepianie implantów hormonalnych – w celach antykoncep. nawet 13-latkom – oczywiście bez wiedzy i zgody rodziców! (mam wydruk ze str. hli.org.pl z 10.03.2012, inf. będzie też na str. SPUC)Powszechne rozdawnictwo prezerwatyw się nie sprawdza, o czym świadczy liczba zachorowań na AIDS w 2008 r: W. Brytania 13,26 na 100 tys. mieszk., Szwecja – 4, 97, Niemcy – 4,05, Polska – 2,39 („Uwarzamrze”, 11/2012 r., s.38-39). Dużo mówią dane na:https: //kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/wirus-hiv-w-polsce-i-na-swiecie-infografika/k96ffd9 Tak jak w statystykach policyjnych i sądowych: najmniej samobójców, rozwodów, zachorowań na depresję w Polsce połudn-wsch. w porównaniu z innymi regionami kraju.

  • comment-avatar
    Piotr 6 lat

    No i czekam i czekam na link i oczywiście pani Grembecka nie potrafi go podać. Jak nazwać taką pisaninę? Bo chyba nie dziennikarstwem.

    • comment-avatar

      Panie Piotrze, link do wypowiedzi historyka przyznającego się do kłamstwa jest w 8. i 21. komentarzu! Jeśli źle Pana zrozumiałam, to proszę sprecyzować.

      • comment-avatar
        Piotr 6 lat

        Przepraszam, ale w ósmym komentarzu nic nie ma, a do 21 liczył nie będę.

        Przy ani jednej mojej prośbie o link nie ma pani odpowiedzi.
        Poproszę o link, a nie odsyłanie do liczenia komentarzy. Chyba jako…. dziennikarka potrafi to pani?

        • comment-avatar

          skopiowane z 8. komentarza: „Wypowiedź Christophera Dummitta znajdzie Pan na: quillette.com” i z 21. „Dla Pana Piotra: wypowiedź Christophera Dummitta znajdzie Pan na: quillette.com.”
          Pozdrawiam!

        • comment-avatar

          Wypowiedź Christophera Dummitta na quillette.com: „The problem is: I was wrong. Or, to be a bit more accurate, I got things partly right. But then, for the rest, I basically just made it up. In my defence, I wasn’t alone. Everyone was (and is) making it up. That’s how the gender-studies field works. But it’s not much of a defence. I should have known better. If I were to retroactively psychoanalyze myself, I would say that, really, I did know better. And that’s why I was so angry and assertive about what I thought I knew. It was to hide the fact that, at a very basic level, I didn’t have proof for part of what I was saying.” – [„Problem w tym, że myliłem się. Albo, by być nieco bardziej dokładnym, tylko częściowo miałem rację, a całą resztę całkowicie zmyśliłem. Na swoją obronę – nie byłem sam. Każdy wymyślał (i wymyśla). Tak dział nauk gender działa. Ale to kiepska obrona. Powinienem być mądrzejszy. Gdybym miał dokonać na sobie wstecznej psychoanalizy, to stwierdził bym, że , I did know better. I dlatego byłem tak rozzłoszczony i stanowczy w kwestii tego, co myślałem, że wiem. Działo się tak, by ukryć to, że już na bardzo podstawowym poziomie nie miałem dowodu na część tego, o czym mówiłem.”]
          „I had answers, but I didn’t find them in my primary research. They came from my ideological beliefs—even if, at the time, I wouldn’t have described this as ideology. Nor did my fellow scholars who adopted the same approach—and, unlike me, still do. But this is what it was, and is: a set of pre-formed beliefs that are built into the gender-studies disciplinary penumbra.” – [„Miałem odpowiedzi, ale nie znalezione w pierwotnych poszukiwaniach. Wyłowiły się one z moich ideologicznych przekonań – nawet, jeśli wtedy nie określiłbym ich jako ideologię. Nie zrobiliby tego również moi znajomi uczeni, którzy przyjęli takie samo podejście -i, w przeciwieństwie do mnie, robią to nadal. To jest to, czym było i nadal jest: zbiorem uformowanych przekonań, które wbudowane są w nauki gender.”]
          „To reiterate: The problem was, and is, that I was making it all up. These were educated guesses I was offering. They were hypotheses. Maybe I was right. But neither I, nor anyone else, ever thought to scrutinize what I wrote. What that older scholar told me could apply to thousands of other papers and books: The middle is fine, but the parts at either end are dodgy.” – [„Dla powtórzenia: problem był w tym, i jest w tym nadal, że wszystko to wymyśliłem. To co przedstawiałem, to było poparte wiedzą, ale zgadywanie. To były hipotezy. Może miałem rację. Ale ani ja, ani nikt inny, nigdy nie pomyślał o szczegółowym przestudiowaniu tego, co napisałem. To, co ten starszy uczony mi powiedział, mogło mieć zastosowanie do tysięcy innych artykułów i książek: środek jest dobry, ale części z obu końców są szachrajskie.”]

          • comment-avatar
            piotr 6 lat

            „To co przedstawiałem, to było poparte wiedzą, ale zgadywanie. To były hipotezy. Może miałem rację. ”

            A więc hipotezy, prawda? Proszę wskazać, że nauka opiera się li tylko i wyłącznie na faktach, np. w dziedzinie astronomii, fizyki itd. Pierw powstaje hipoteza. A że część hipotez ląduje w koszu czy ulega dezaktualizacji to już inna sprawa.

          • comment-avatar

            Panie Piotrze, jeśli hipoteza postawiona jest w oparciu o ideologiczne przekonanie i „badania” (na 5. przypadkach!!!) jej nie potwierdziły to – co to jest? Takie „standardy” obowiązują w gender, co pięknie zdemaskowała grupa młodych naukowców, wysyłając najbardziej bzdurne artykuły (o gender) do recenzji „fachowców” w tym temacie. I przeszły i doczekały się publikacji w „renomowanych” Genderowych pismach!
            nizej inny przykład: Na stronie jest też link do (przetłumaczonego na polski) raportu socjol. Marka Regnerusa, który w 2012 r. swoimi badaniami naraził się lobby homo i został tak przez nich „prześwietlony”, że dziś można te badania stawiać za wzór w temacie adopcji dzieci przez homo pary, są tak rzetelne. https://politykapolska.eu/2019/05/22/badanie-ktorego-boi-sie-lobby-pro-lgbt-nowe-badania-struktury-rodziny-prof-marka-regnerusa/

  • comment-avatar
    Piotr (r.m.) 6 lat

    Panie Piotrze.
    Piszę Panie choć nie wiem, czy może co innego…, jakie gender…
    Sorry, ok, dość żartów…
    Jest Pan: right!
    Pisze Pan o hipotezach naukowych!
    Proszę powiedzieć/napisać co Pan sądzi o: naukowym socjalizmie czy naukowym faszyzmie? (ideologiach? czy naukach?)
    Też mieli hipotezy, hipotezy paranaukowe.
    A skoro interesuje się Pan astronomią i fizyką (czy źle wnioskuję?) proszę wspomnieć Galileusza, Kopernika czy Einsteina.
    Ten pierwszy: oj, ile czasu, sił, i jaki umysł, wyobraźnia! Pozostali nie mniej. Einstein: to nie szczególna teoria, a podstawa! Newton to: szczególna teoria (można ją zawrzeć w Einsteinie).
    Szkoda, że obecnie świat ludzi jest „tak wielki jak ich gazeta”.
    Historia się powtarza!

  • comment-avatar
    Piotr (r.m.) 6 lat

    To ostatnie to cytat (wycinek) z Einsteina, powiedział tak:
    „świat Amerykanina jest tak wielki jak jego gazeta”

  • Disqus (0 )