LUBLINIEC: Pół miliona z KPO dla erotycznego klubu swingersów? Rozmawialiśmy z właścicielem!

LUBLINIEC: Pół miliona z KPO dla erotycznego klubu swingersów? Rozmawialiśmy z właścicielem!

Prawdziwą lawinę krytyki wywołały piątkowe informacje dotyczące wydatkowania unijnych środków przyznanych Polsce w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) dla sektora hotelarskiego i gastronomicznego (HoReCa). Media i politycy związani przede wszystkim ze środowiskiem prawicowym, krytykują przeznaczenie środków m.in. na zakup jachtów czy solariów.

Na tak zwanej „tapecie” znalazł się również, prowadzący działalność w Lublińcu, klub swingerski, w którym proponuje się… zbiorowe doznania erotyczne. Miało być to aż 500 tysięcy złotych. Rafał Kulejewski, właściciel klubu, stanowczo odpiera – jego zdaniem – kompletnie nie trafione opinie, wspominając jednocześnie o upolitycznieniu całej sprawy. 

Branża hotelarska i gastronomiczna objęta została wsparciem w celu łagodzenia społecznych i gospodarczych skutków pandemii COVID-19. Dzięki temu firmy miały szansę na rozwój w innych obszarach niż dotychczas (tzw. druga noga biznesowa), aby na wypadek kolejnych problemów w pierwotnej działalności, mogły czerpać dochód z innych źródeł. Dla przykładu: firma produkująca meble biurowe wprowadza usługę projektowania wnętrz biurowych.

Ja miałem taką „drugą nogę” w branży metalurgicznej i złożyłem wniosek o dotację na zakup maszyny przeznaczonej na rozwój tej gałęzi gospodarczej. Zarówno tą firmę, jak i pięć pozostałych, w tym klub swingerski, rejestruję pod jednym adresem i numerem NIP. Stąd bardzo błędne, nieprawdziwe i krzywdzące uwagi części polityków, mediów i opinii publicznej. Żadna złotówka nie została przekazana na klub swingerski  – podkreśla Rafał Kulejewski w rozmowie z lublinieckim.pl

Zaznaczył, że jeśli np. właściciel restauracji zakupił jacht – wynajmując go klientom – to skorzystał właśnie ze wspomnianej „drugiej nogi”.

Co w tym wszystkim najgorsze? – kontynuuje właściciel klubu – wielu polityków dokładnie wie jak funkcjonuje program, jednak politycy wiedzą też, że mogą świadomie wykorzystać to do wojny politycznej serwując ludziom nieprawdę. W konsekwencji przeciętny Kowalski, który nie będzie dociekać szczegółów związanych z kierunkami czy kryteriami KPO, uwierzy we wszelkie insynuacje. Społeczeństwo musi wiedzieć, że jest właśnie wciągane do partyjnych zatargów – mówi Rafał Kulejewski.

Właściciel ma świadomość, że klub swingerski, ze względu na specyficzną działalność, będzie teraz „na widelcu”, choć krytyka w kwestii środków z KPO nie ma w tym przypadku nic wspólnego z prawdą. Klub, który przechodzi rozmaite kontrole, jest w pełni legalny.

.

.

Zdjęcie powyżej: za zgodą właściciela klubu

CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (18)
  • comment-avatar
    Elektorat Tuska 9 miesięcy

    Ach ten Lubliniec. KPO mówili. Tunel mówili. Basen mówili. Nitras da mówili. A tu co, burdel. Przypominam KPO to pożyczka. Wszyscy złożymy się na spłatę. Uśmiechnijcie się brygada!

    • comment-avatar
      Franciszek 8 miesięcy

      Doczytaj sobie elektoracie alfonsa, czym zajmuje się Rafał Kulejewski, oprócz bycia włascicielem tegoż klubu.A pieniądze poszły na inną działalność tego pana.Ale skąd wy to możecie wiedzieć.

    • comment-avatar

      A przeczytałeś wywiad? Nie zrozumiałeś? To czytaj do skutku

    • comment-avatar
      Pisiorku 8 miesięcy

      Gdzie respiratory

  • comment-avatar
    Kiwdul 8 miesięcy

    Właściciel powinien się cieszyć, reklama na całą Polskę 😁

  • comment-avatar

    … no to Pan Julian wyłożył na widelec… coś.

    … ciekawe zainteresowania.

    • comment-avatar
      Cóż szkodzi obiecać 8 miesięcy

      Czy między pandemia covid a pobraniem funduszy kpo czy właściciel nie kupił Kopernika 5? Skoro kupił restauracje na rynku chyba płynność finansową była więc po co fundusz pomocowy komuś komu się świetnie wiedzie ?

  • comment-avatar
    • comment-avatar

      Polska cała na Rafała ! I na cześć 1 damy GO SIA GO SIA GO SIA

  • comment-avatar

    Witam! Idąc za przykładem p. Piotra, też proponuję link.
    Nagranie Leszka Sykulskiego jest obszerne i poświęcone najważniejszym zagrożeniom ściąganym na Polskę ze wschodu i z zachodu. Owszem, jest też o rozkradaniu funduszy z Krajowego Planu Odbudowy (ok. 17 min, 29, 42 i pod koniec). KPO to miliardy zmarnowanych pieniędzy, które będą spłacać Polacy. L. Sykulski widzi w tej serii działań rządzących kradzież zuchwałą i podsumowuje, że „ktoś wie więcej o tym, co czeka Polaków w najbliższych miesiącach”. I ten ktoś wie, że to co nadejdzie, zatrze wszelkie ślady tych zuchwałych grabieży.
    Ciekawostka: poseł Roman Fritz też usłyszał zarzut – kradzieży zuchwałej, bo w trakcie interwencji poselskiej w Ministerstwie Przemysłu uczestniczył w zdejmowaniu z drzewca symbolu UE. Zestawmy te dwa zdarzenia…
    https://www.youtube.com/watch?v=wvPzcWFLzg4 L. Sykulski „Kto zdewastował pomnik w Domostawie? Czy Ukraina zwróci się przeciwko Polsce?”

    • comment-avatar
      Kamil 8 miesięcy

      Proszę się nie „produkować” i tak już nikt tych pani wynurzeń nie czyta…

  • comment-avatar
    franciszek 8 miesięcy

    Kolejne bicie piany przez zwolenników pis. Nie doczytali, ale komentują. Tak właśnie tworzy się fake newsy. Głupota ludzka nie zna granic.

  • comment-avatar
    Kupił Kopernika a i tak pobrał hajs 8 miesięcy

    Panu się chyba źle nie wiodło i nie notował bilansu ujemnego skoro po pandemii covid a przed pobraniem pół bani z kpo kupił restauracje Kopernika ? To miał być fundusz dla ludzi którzy ucierpieli a to jawne targanie siana na koszt podatnika

  • comment-avatar
    Witek cóż szkodzi obiecać 8 miesięcy

    Witek napisał że podwinęła się noga. Pan kulejewski przecież po pandemii covid a przed pobraniem pół bani, kupił restauracje Kopernika więc chyba wiodło mu się świetnie ? To najzwyczajniej w świecie skok na hajs

  • comment-avatar

    Nie na tak zwanej tapecie panie „dziennikarzu”, tylko na tak zwanym tapecie…. Wziąć coś na tapet, to wziąć coś na STÓŁ. Słowo „tapet” w tym kontekście pochodzi z języka niemieckiego i oznacza stół przykryty zielonym suknem, na którym odbywały się obrady. Stąd powiedzenie „wziąć coś na tapet” oznacza uczynienie czegoś przedmiotem dyskusji lub analizy.

  • comment-avatar
    Franciszek 8 miesięcy

    Nie na tak zwanej „tapecie”, tylko na tak zwanym „tapecie”, Panie Julianie – redaktorze.

  • comment-avatar

    Klub swingersów, w przeciwieństwie do zakładu metalurgicznego, nie może w pandemii rozstawić pracowników i klientów co 2 metry w maseczkach i ma prawo, jak i inne legalne instytucje z tej branży, ubiegać się o dotację z KPO, ale zakład metalurgicznych nie należy do branży HoReCa, więc z kolei nie miał prawa ubiegać się o dotację na zakup sprzętu z tej puli, czyli albo to było jednak kupione „na klub”, skoro jest w tym spisie KPO na HoReCa, albo w tym spisie nie jest, kupione w innym trybie, doklejone do „afery” przez zbieżność adresów i właściciela. Komisję śledczą z wizją lokalną, jak ta rura „metalurgiczna” pomaga klubowi wyjść z pandemii!

  • Disqus (0 )