
„Pracownicy lublinieckich sklepów BIEDRONKA. Jesteśmy z Wami!”
– Takie wpisy można napotkać w portalach społecznościowych. Internauci wskazują, że w niektórych punktach sieci Biedronka na terenie Lublińca nadal nie wprowadzono takich rozwiązań, które w maksymalnym sposób zabezpieczyłyby PRACOWNIKÓW przed zakażeniem koronawirusem – zwłaszcza tych, którzy pełnią swoje obowiązki przy kasach i mają kontakt z wieloma klientami.
O zmianach jakie miały zostać wprowadzone w sklepach należących do sieci pisaliśmy już 17 marca – Aby jeszcze bardziej podnieść komfort pracowników, sieć udostępni kasjerom jednorazowe maseczki i rękawiczki. Biedronka planuje też montaż OSŁON pleksi przy stoiskach kasowych. Realizacja tego planu będzie przebiegała stopniowo i jest ściśle związana z dostępnością na rynku tego typu rozwiązań. [na podstawie: Biuro Prasowe Sieci Biedronka, 17.03.]
Po tygodniowym oczekiwaniu na zmianę sytuacji w Lublińcu oraz po sygnałach płynących ze strony internautów – w trosce o zachowanie rzetelności dziennikarskiej – w tej sprawie zwróciliśmy się z zapytaniem prasowym do Biura Prasowego Sieci Biedronka. Prosiliśmy aby, za pośrednictwem sztabu prasowego, przesłano nam stanowisko Kierownictwa rejonu lublinieckiego w sprawie zabezpieczeń. W zamian otrzymaliśmy krótką informację zwrotną:
– Postępujemy ściśle z zaleceniami instytucji publicznych. W związku z obecną sytuacją wprowadziliśmy już szereg zmian organizacyjnych w trosce o bezpieczeństwo klientów i pracowników, również w Lublińcu. Realizacja tego planu przebiega stopniowo i jest ściśle związana z dostępnością na rynku żeli dezynfekujących czy osłon pleksi – ponownie podkreślają przedstawiciele Biura Prasowego.
Co ciekawe, problemów z pozyskaniem osłon dzielących kasjerów i klientów nie zaobserwowaliśmy w dwóch innych sklepach wielkopowierzchniowych na terenie Lublińca. Obok jednej z lokalnych Biedronek, odwiedziliśmy je w czwartek przed południem. Co prawda, kasjerzy pracują tutaj bez maseczek ale obszerna, przezroczysta płyta, wydaje się skutecznie zabezpieczać pracownika w relacjach z kupującymi.

Internauci podkreślają, że handlowcy, obok lekarzy i służb, to w chwili obecnej jedna z najważniejszych grup wspomagających społeczeństwo. Brak kompletnych rozwiązań w niektórych punktach budzi zaskoczenie, tym bardziej, że przez sklepy wielkopowierzchniowe przewija się mnóstwo mieszkańców. 21 marca, pracownice jednego ze sklepów Biedronka w Lublińcu otrzymali komplet maseczek od… wolontariuszy.

