Mural przy Mickiewicza – rys historyczny.

Mural przy Mickiewicza – rys historyczny.

Spotykamy je coraz rzadziej. Wyblakłe i zapomniane, stopniowo giną w krajobrazie miast. Ustępują nowoczesnym technologiom, które w ekspresowym tempie wypierają stare budownictwo z naszej przestrzeni. Te, które ocalały, przypominają nam o ważnych wydarzeniach i ideologicznych trendach z przeszłości.

Murale – charakterystyczne, wielkogabarytowe grafiki na ścianach budynków, można spotkać jeszcze na terenie powiatu lublinieckiego. Przywołują dawny klimat miasta. Budzą sentyment, zwłaszcza wśród starszych mieszkańców. Dzięki uprzejmości naszych Czytelników, trącamy historię jednego z nich – motywu widocznego do dziś przy połączeniu lublinieckich ulic Mickiewicza i Ogrodowej.

Projekt muralu, widoczny na zdjęciach poniżej, został stworzony lub współtworzony przez Józefa Dragona. Działał on jako plastyk w spółdzielni “Społem”. Studiował na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Jego prace pojawiały się m.in. w zeszytach “Szkice Lublinieckie”.

Pochodzący z 1970 roku projekt muralu wykonany został tzw. zamarkowanym tekstem – obok napisany jest tekst właściwy. Pewnie dlatego aby pokazać jak będzie wyglądać krój pisma, ponieważ nie było wówczas tak łatwego dostępu do wzorów liter.

Pewnym jest, że Józef Dragon tworzył inne projekty dla Lublińca. Historia strzeże jednak szczegółów. Może przetrwały one w archiwum miejskim? Wbrew pozorom, mural przy połączeniu Mickiewicza i Ogrodowej, wciąż przyciąga uwagę Lublińczan. Potwierdziło to sporo komentarzy pod zdjęciem opublikowanym wcześniej na naszym profilu w portalu FaceBook.

Skoro więc ścienne motywy wciąż wzbudzają nasz sentyment, może warto pomyśleć o odnowie motywów, stanowiących niegdyś ważny element infrastruktury…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.