Lublinieckie KOPCIUCHY “niezauważone przez Straż Miejską”? Burmistrz reaguje na krytyczne uwagi grupy mieszkańców

Lublinieckie KOPCIUCHY “niezauważone przez Straż Miejską”? Burmistrz reaguje na krytyczne uwagi grupy mieszkańców

“Zwracam się z ważną sprawą dotyczącą jakości powietrza i uciążliwego zjawiska, które niestety pozostaje niezauważone przez Straż Miejską. Pragnę podzielić się z informacją o problemie z uciążliwymi kopciuchami w naszym mieście, które mimo wielokrotnych zgłoszeń, pozostaje bez reakcji ze strony odpowiednich służb”

– czytamy w liście pana Mariusza, mieszkańca Lublińca reprezentującego organizację “Ekipa Kopciuchy Lubliniec”, przesłanym na naszą skrzynkę.

“W ostatnich tygodniach – kontynuuje autor – wielu mieszkańców Lublińca, w tym także nasza społeczność, zauważyło intensywne zadymienie wydobywające się z komina pewnych posesji”.

“Problem ten został zgłoszony do Straży Miejskiej wielokrotnie, jednak niestety zgłoszenia te pozostają bez skutku, a kopciuchy nadal stanowią poważne zagrożenie dla jakości powietrza oraz zdrowia mieszkańców” – podkreśla pan Mariusz.

Jak zaznaczył mieszkaniec: “Kopciuch emituje gęsty dym, który stanowi zagrożenie dla jakości powietrza w naszym otoczeniu. Mieszkańcy doświadczają problemów zdrowotnych, takich jak podrażnienia oczu czy trudności w oddychaniu – dotyczy to dzieci, osób starszych oraz osób z problemami zdrowotnymi”. 

“Według obecnie obowiązujących przepisów, Straż Miejska ma obowiązek weryfikacji każdego zgłoszenia, jednakże lubliniecka SM podejmuje zgłoszenia uznaniowo oraz zasłania się brakami w kadrach i zbyt dużą ilością obowiązków” – kończy autor listu.

Zastrzeżenia mieszkańca przekierowaliśmy do Straży Miejskiej oraz Urzędu Miejskiego w Lublińcu. Poniżej publikujemy odpowiedź podpisaną przez Burmistrza Miasta Lublińca, Edwarda Maniurę [w całości]

“Od dnia 2 stycznia do dnia 14 lutego br. otrzymaliśmy 33 zawiadomienia podpisane początkowo przez “Ekipę Kopciuchy Lubliniec”, a następnie przez osobę wskazaną z nazwiska i imienia. Jedna informacja dotyczyła Gminy Pawonków w związku z czym piszący został poinformowany o konieczności przesłaniu wiadomości na podany adres mailowy Urzędu Gminy w Pawonkowie.

Informacje wpływały w rożne dni tygodnia – także w dni kiedy Straż Miejska nie pracuje, także w porze wieczorowo-nocnej. Wszystkim przesłanym informacjom nadano bieg rejestrując wydruki w dziennikach ewidencyjnych podczas pierwszej pełnionej służby.

Wszystkie posesje sprawdzono pod kątem złożonych deklaracji w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, a w przeważającej części tj. 24 wskazanych posesjach przeprowadzono kontrole pieców. W dwóch przypadkach stwierdzono nieprawidłowości, które zakończono w postępowaniu mandatowym.

Na terenie kilku wskazanych i skontrolowanych posesji  stwierdzono, iż  są one ogrzewane  piecem gazowym, pompą ciepła, a w jednym przypadku pomieszczenia ogrzewano grzejnikiem elektrycznym, gdy w pomieszczeniu kotłowni, gdzie stał nieużywany piec c.o. zalegała kilku centymetrowa warstwa wody.

Z kolei jedna posesja, gdzie podjęto sprawdzenia bezzwłocznie, jest niezamieszkała, sąsiedzi od dawna na tejże posesji nikogo nie widzieli, a i zalegający wówczas na dachu i posesji śnieg wskazywał, iż na  jej terenie nikt się nie przemieszczał. Brak oznak zamieszkiwania stwierdzono także na dwóch innych wskazanych posesjach, a w kolejnej, kontrolowanej na kilka dni prze wpływem informacji, funkcjonował tylko piec klasy 5, wobec czego brak było podstaw faktycznych do kontroli ponownej.

Wszystkie pozostałe posesje, których adresy wskazano w piśmie, kontrolowano z zewnątrz (co jest udokumentowane), kilkukrotnie pod kątem zadymienia tak, by kontrole przeprowadzić, kiedy w piecu jest palone. Zadymienia nie stwierdzono, co nie mniej jednak nie oznacza, że kontrole tamże nie będą przeprowadzone. Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż z praktyki wynika, że fakt dymienia, czasami nawet intensywnego, związany jest z wykorzystywaniem dopuszczonego paliwa oraz pieca, który jeszcze można użytkować.

Dodam również, że kontrole są niezapowiedziane, z kontroli sporządzany jest protokół, którego oryginał pozostaje u właściciela. Dokument także rejestrowany jest w dzienniku.

Mając na uwadze powyższe ustalenia poinformowano piszącego w mailu z dnia 08.01.2024r. o rozważeniu skorzystania z profilu zaufanego i poprzez tenże profil, przy wykorzystaniu opcji „zgłoś kopciucha”, informować o kopceniu z konkretnej posesji, co niewątpliwie podnosi wiarygodność informacji. Co znamienne, piszący z propozycji nie skorzystał. Jednocześnie został także poinformowany, iż żądane odpowiedzi uzyska, w zakresie wskazanym przez radcę prawnego tak, by nie zostały naruszone prawa prawa osób trzecich, w tym wypadku właścicieli, administratorów czy użytkowników wskazanych posesji.

Jednocześnie dodam, że w okresie od 2 stycznia br. do 20 lutego br. na terenie Lublińca przeprowadzono 69 innych kontroli posesji w zakresie użytkowanych pieców i spalanego paliwa, gdzie stwierdzono 21 wykroczeń, stosując pouczenia i postępowania mandatowe. Ponadto przeprowadzono kontrole pod kątem spalania odpadów w dwóch podmiotach gospodarczych – uwag nie było, oraz jedną kontrolę spalania na otwartym powietrzu – grzywna w postępowaniu mandatowym.
Informacyjnie podaję, że w 2023 roku skontrolowano 210 posesji w zakresie przestrzegania uchwały antysmogowych w budynkach oraz 91 kontroli posesji pod kątem spalania na otwartym powietrzu.
.
Chciałbym dodać, iż podobnej treści zapytanie prasowe wpłynęło w dniu 18 stycznia br. z portalu Lubliniec.info do którego tenże mieszkaniec zgłosił swoje wątpliwości w zakresie reakcji na zgłaszane przez niego sygnały. Pismo spotkało się z moją pełną i równie wyczerpująca informacją z 25 stycznia 2024r.  Ponadto w dniu 13.02.20024r. Komendant Straży Miejskiej udzielił piszącemu informacji nie tylko o fakcie wykorzystywania informacji w toku planowanych i przeprowadzanych  kontroli, ale i udzieleniu portalowi Lubliniec.info pełnej informacji, także w zakresie efektów, szczególnie porównując do efektów kontroli posesji typowanych przez strażników.
.
Ze zrozumiałych względów związanych z ochroną prywatności nie będą jednak podawane do wiadomości wyniki  kontroli na konkretnie wskazanych posesjach.
.
Pragnę także zaznaczyć, iż kontrole nie będą się opierać tylko na zgłoszeniach anonimowych, a przede wszystkim na rozpoznaniu, spostrzeżeniach strażników i pracowników Referatu ds. Klimatu i Środowiska, analizy dużo wiarygodniejszych sygnałów zgłoszonych poprzez profil zaufany, odczytów z rozmieszczonych na terenie miasta czujników jakości powietrza, ewidencji CEEB oraz wynikach prowadzonych wcześniej kontroli.
.
Wszelkie sygnały od mieszkańców w zakresie ochrony środowiska, naruszeń prawa, ale i codziennych uciążliwości są traktowane z należytą powagą. Niemniej jednak anonimowe zgłoszenia wymagają dodatkowej weryfikacji tak, by przeciwdziałać wykorzystywaniu organów samorządu do realizacji własnych interesów. Ocenie pozostawiam rosnące z roku na rok wyniki pracy lublinieckich strażników miejskich, a przede wszystkim kontroli  w zakresie szeroko rozumianej ochrony środowiska i ich dokumentowania, szczególnie w odniesieniu do całkowicie bezzasadnych twierdzeń o braku reakcji na zgłaszane w tym zakresie uwagi” – zakończył Burmistrz Miasta Lublińca.
.
  1. Nie ma to jak solidne dziennikarstwo “kopiuj – wklej”. Jedno, dosłownie jedno zdanie napisał pan samodzielnie. I bezczelnie podpisał się jako “autor”.
    Gratuluję samopoczucia panie “autorze”.

    Odpowiedz
    • No i co Jakubie z tymi kopciuchami?
      Po co to wylewanie złości na autora? Zazdrościsz, co się tak nie podoba,a może przed wyborami dostajesz czkawki. Mnie akurat nie interesuje opinia autora, ale przedstawienie sytuacji przez różne strony i sama sobie wyrabiam pogląd na sprawę. Lubliniecki póki co jest dla mieszkańców najlepszym i najbardziej opiniotwórczym portalem. Każdy ma prawo przedstawiać opinię i krytykować, ale nie piętnować.

      Odpowiedz
      • Julian Werner

        Witam.
        1) Do redakcji wpłynął list mieszkańca
        2) List przekierowaliśmy do Urzędu Miejskiego
        3) Otrzymaliśmy odpowiedź z Urzędu Miejskiego
        4) Obie korespondencje zamieściliśmy na stronie
        5) Po co zmieniać cokolwiek w treści?

        Tak to powinno wyglądać i w przypadku tego rodzaju tekstów nie zamierzam zmieniać tej formy działania – zresztą taka forma musi być stosowana aby utrzymać rzetelność. Dla mnie temat zamknięty.

        Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pozytywną opinię o portalu (dzisiaj prowadzonym przeze mnie w czynie społecznym, a zabierającym sporo wolnego czasu… nie mówiąc o stresie przy nieco “grubszych tematach”, hehe, zwłaszcza wtedy gdy demokratyczne(?) władze Lublińca ścigały mnie po Sądach za niewygodne teksty)

        – Julek

        Odpowiedz
  2. Wpierw należało by skontrolować tych tzw. pseudo ekologów i donosicieli. Dlaczego jest używany wyraz “kopciuch” w znaczeniu pejoratywnym? Mam sąsiadów, którzy palą węglem kiepskiej jakości i kopcą z komina jak lokomotywa bo jak ma niby nie kopcić. Na taki sposób ogrzewania ich stać.
    Jak rząd zrobił z ludzi dziadów to i lepiej już w tym temacie nie będzie i niech władza ręce trzyma daleko od ludzi.
    Byłbym największym kretynem, gdym doniósł na sąsiada czy kogokolwiek.
    Każdemu życzę więcej rozumu i empatii.

    Odpowiedz
    • A czemu wogole reagują na anonimy!? Wystarczy że ktoś się podpisze liczba mnogą i już mowa o mieszkańcach?? Moim zdaniem jeśli ktoś wie że się kopci to sama odwagę zadzwonić i poinformować a nie że się kryje w internecie. Też mogę się podpisać – Przeciwnicy Anonimów i Tchórzy.

      Odpowiedz
  3. Widać wyraźnie, że skoro anonimowo podpieprza ludzi, którzy grzeją gazem czy mają nieużywany piec to intencją gościa nie jest powietrze. Ważne by komuś dowalić,nic więcej. Co się z ludźmi dzieje??

    Odpowiedz
  4. A może, zamiast tak dzielnie tropić rzekome nieprawidłowości w mieście, zająłby się pan sprawą dyplomów MBA głównej kontrkandydatki na burmistrza i jej męża?
    Niczego nie sugeruję, ale pojawiające się w mediach informacje o Collegium Humanum dają do myślenia. A przecież na tej uczelni nasi bohaterowie, na każdym kroku podkreślający słowo “uczciwość”, uzyskali te dyplomy.
    Myślę, że zainteresowałoby to pana czytelników.
    Wyjaśnienie tej sprawy na pewno nie zaszkodzi temu państwu, a jedynie może pomóc. Tym bardziej, że pytanie o to na profilu FB zostało skasowane.

    Odpowiedz
    • Chwyt kampanijny poniżej pasa, bo czyż można zajmować się sprawą znaną tylko z mediów, niewyjaśnioną, która godzi w dobre imię kilkunastu tysięcy studentów. Brzydko się bawisz człowieku, ale cel osiągnięty.

      Odpowiedz
  5. W 2023 roku 300 kontroli, a do połowy lutego już 70?? Kopciuchów wybiorą jak ulęgałki. I dobrze bo u nas, w jednej z lublinieckich gmin chyba zero kontroli, masakra jakaś. Brawo!

    Odpowiedz
  6. Ciekawy odpowiedzi Marzec 3, 2024, 8:39 am

    Panie Julian – chce pan być guru sprawiedliwej lublinieckiej prawicy to dlaczego boi się pan zamieszczać komentarze? Czyżby nie pasowały do kreowanego wizerunku, że wszystko co się w mieście dzieje jest złe??

    Odpowiedz
    • Julian Werner

      Witam.
      Każdy komentarz najpierw przechodzi weryfikację pod kontem wulgaryzmów lub gróźb karalnych. Po pozytywnej weryfikacji zostaje opublikowany. Niestety, nie zawsze mam czas aby wchodzić na stronę. Pozdrawiam i … zapraszam do komentowania.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.